Testy skuteczności lub Testy A/B, bo właśnie tak nazywa się funkcja, o której mówi tytuł, jest jedną z moich ulubionych funkcji platform mailingowych, dzięki której wskaźniki otwarć i kliknięć wysyłanych wiadomości mogą szybko powindować w górę.
Brzmi enigmatycznie? Dlatego już spieszę z wyjaśnieniami, na czym owa tajemnicza funkcja polega.
Testy skuteczności umożliwiają wysyłanie do części subskrybentów różnych wersji tej samej wiadomości, różniących się takimi elementami jak: temat, pole nadawcy, wykorzystanie lub rozmieszczenie grafik, treści wiadomości, a nawet jej format – HTML lub zwykły tekst. To nie wszystko! Pozwalają nawet sprawdzić, który dzień tygodnia będzie najlepszy dla subskrybentów na wysłanie wiadomości.
W praktyce wygląda to mniej więcej tak:
Na przykład, została przygotowana kampania promocyjna nowej kolekcji obuwia wiosennego. Za pomocą newsletterów będą rozsyłane 10% rabaty. Zespół przygotowujący kampanię podczas projektowania mailingów zaczął się zastanawiać, czy podawać już w temacie wiadomości informację o 10% rabacie dla nowej kolekcji, czy raczej umieścić w nim tylko informację o nowej kolekcji. Na szczęście dzięki testom skuteczności, to żaden problem. Tworzymy dwie takie same wiadomości, różniące się jedynie tematem i wysyłamy je do części osób znajdujących się na liście mailingowej (może to być 30% grupy lub nawet 50% – zależy od osoby wysyłającej. Jeżeli na liście jest 1000 subskrybentów, to przeprowadzając testy skuteczności na 30% kontaktów, wysyłamy je do 300 osób. Oznacza to, że każda z testowanych wiadomości trafi do 150 osób i ta, która uzyska lepsze wyniki (w przypadku testowania skuteczności tematów, wyznacznikiem będzie zapewne większa liczba otwarć) będzie wysłana do pozostałej części subskrybentów. W zależności od preferencji wysyłającego, zostanie ona wysłana automatycznie lub ręcznie, czyli będzie można samemu zadecydować, czy uzyskane wyniki są rzeczywiście dużo lepsze. Czyli w tym przypadku 700 osób otrzyma wiadomość, która uzyskała większą liczbę otwarć.
Uzyskane informacje – np. te, że subskrybenci są bardziej skłonni do otwierania newsletterów, które w temacie informują o promocji lub rabatach – można wykorzystywać również w przyszłych kampaniach email marketingowych.
Temat wiadomości jest najczęściej testowanym wskaźnikiem skuteczności. Oprócz nich warto testować również:
Pole nadawcy wiadomości
Dzięki testowaniu różnych pól nadawcy można dowiedzieć się, czy subskrybenci w ogóle zwracają na nie uwagę decydując się na otwarcie wiadomości, czy raczej patrzą na jej temat. W polu nadawcy można umieszczać zarówno nazwę firmy, produktu lub imię i nazwisko dyrektora generalnego, aby podnieść rangę wysyłanej wiadomości.
Nagłówki wiadomości
Czyli to co odbiorca zobaczy najpierw po wyświetleniu się wiadomości. Można w ten sposób dowiedzieć czy warto na samym początku wiadomości publikować od razu najważniejsze informacje, czy można pozwolić sobie na krótki wstępniak.
Treść wiadomości
Testuj ilość użytych zdjęć oraz ich rozłożenie. Sprawdzaj, czy subskrybenci wolą zdjęcia produktowe, korporacyjne, a może cenią sobie opisy tekstowe, a zdjęcia wolą oglądać na stronie internetowej. Testuj rabaty, zniżki, promocje lub gratisy. Dowiesz się w ten sposób, czy Twoi adresaci z nich korzystają, czy raczej pozostają w stosunku do nich bierni. Sprawdzaj również ilość promowanych w wiadomości produktów. Dowiedz się, czy kilka promowanych produktów lub usług za jednym razem to nie za dużo. Być może bardziej skuteczne okaże się promowanie – jeden produkt w jednej wiadomości.
Długość wiadomości
Niektóre grupy odbiorców wolą zapewne przeczytać cały tekst od razu w wiadomości, a inne z kolei wolą krotką zajawkę, streszczającą tekst wraz z linkiem odsyłającym na blog lub stronę internetową, jeżeli zainteresował ich temat lub produkt.
Grafiki wykorzystane w wiadomości
Duża ilość grafik wykorzystanych w szablonie wiadomości z pewnością uatrakcyjni ją wizualnie, ale czy nie spowoduje przerostu formy nad treścią? Sprawdź, czy subskrybenci na pewno lubią duże ilości grafik wykorzystane w wiadomości. Może cenią sobie bardziej wiadomości, w których tekst jest bardziej wyeksponowany i nic nie przeszkadza go przeczytać.
Graficzne vs tekstowe „Call to Action”
Uważa się, że graficzne wzywanie do działania jest bardziej skuteczne, ale być może Twoi subskrybenci uznają ostre grafiki za zbyt nachalne marketingowe i nie będą w nie klikać. Dlatego daj im wybór – być może tekstowe wezwanie do działania będzie jednak w tym przypadku bardziej skuteczne.
Poza tym sprawdzaj ich ilość oraz rozłożenie w wiadomości.
Dni tygodnia
Sprawdź, w którym dniu tygodnia subskrybenci są najczęściej skłonni do otwierania wiadomości od Ciebie.
Format wiadomości
Subskrybenci wolą kolorowe wiadomości, naszpikowane grafikami, czy raczej cenią sobie jej zawartość i skłaniają się ku zwykłym wiadomościom tekstowym?
Testy skuteczności warto przeprowadzać nie tylko, aby zwiększać skuteczność wysyłanych mailingów, ale również, aby poznać zwyczaje i zachowania subskrybentów. Nie ma bowiem złotej reguły, która wskaże dokładną ilość zdjęć, linków, które należy wykorzystać w wiadomości, lub najlepszy dzień tygodnia do wysyłania mailingów. Firmy działają przecież w różnych sektorach (B2B lub B2C), kierują swoje oferty do młodzieży, młodych małżeństw, studentów, itp. A każda z tych grup może mieć inne zachowania i zwyczaje. Niektórzy z nich mogą źle reagować na słowa „rabat” lub „zniżka”. Inni z kolei będą sobie cenić dużą ilość zdjęć produktowych. Dlatego jeśli chcesz, aby Twoje newslettery odnosiły coraz lepsze efekty, systematycznie sprawdzaj zachowania swoich subskrybentów.


[...] się na czym polegają testy skuteczności i dlaczego warto korzystać z nich systematycznie emailmarketing.pl/…newsletter-sprawdz-jego-s… #marketing #emarketing #emailmarketing #ecommerce [...]
Świetny wpis – każdy wie że testowanie to podstawa, tylko pojawia się problem gdzie jest taka możliwość ? W darmowym freebocie, malierze czy nawet w płatnym Implebocie niestety nie ma takiej opcji. Jakiś czas temu wspólnie ze znajomymi kupiliśmy amerykański skrypt do mailingu który takie i jeszcze więcej opcji posiadał – wtedy dopiero zaczęła się zabawa.
Pozdrawiam serdecznie i wielkie dzięki że powstał taki blog
[...] 7. Testy A/B [...]
[...] walką z czasem. Planowanie kampanii, poprawki przełożonych i klientów, dalsza optymalizacja, testy. Spięcie tych wszystkich elementów spójną klamrą i zamknięcie ich w „rozsądnych“ ramach [...]