<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do wpisu: Video Post &#8211; Permission marketing czy spam?</title>
	<atom:link href="http://www.emailmarketing.pl/video-post-permission-marketing-czy-spam.html/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.emailmarketing.pl/video-post-permission-marketing-czy-spam.html</link>
	<description>Email Marketing – najnowsze rozwiązania i trendy oraz dobre praktyki poparte wieloletnim doświadczeniem ekspertów.</description>
	<lastBuildDate>Tue, 20 Dec 2011 10:43:50 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
	<item>
		<title>Przez: Infivacic</title>
		<link>http://www.emailmarketing.pl/video-post-permission-marketing-czy-spam.html/comment-page-1#comment-2627</link>
		<dc:creator>Infivacic</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 01 Feb 2011 04:09:07 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.emailmarketing.pl/?p=760#comment-2627</guid>
		<description>Nauczylem sie wiele</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nauczylem sie wiele</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Jarek</title>
		<link>http://www.emailmarketing.pl/video-post-permission-marketing-czy-spam.html/comment-page-1#comment-343</link>
		<dc:creator>Jarek</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Jul 2010 22:28:32 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.emailmarketing.pl/?p=760#comment-343</guid>
		<description>I zapadla cisza ze strony Sare. Panie Romanie, przypomne jedynie ze nie czestotliwosc wysylki decyduje o kwalifikacji wiadomosci jako spam czy nie spam a jej nieporzadanie.
Sare Inis jako platforma do email marketingu (chyba juz wiekszosc internetu kojarzy z platforma do spamu :/) utrzymuje relacje prawne jedynie z wlasnym klientem, nawet gdy nic nie placi ALE juz nie posiada zadnych relacji z subskrybentami list tychze klientow. To czy wyslecie 1 mailing na 10 lat czy 2 na miesiac nie zmienia tutaj nic, to zwykle odwracanie kota ogonem.
Na forach w internecie pisze pan ze konkurencja jest zlosliwa ale przeciez oni pisza jedynie usuncie te zapisy z regulaminu i prowadzcie darmowe konta dalej. Konkurencji tu GetResponse nie zalezy co podkreslaja nawet tutaj na tym abyscie zamkneli Sare i Inis. Apel internautow mowi przestancie wysylac spam, przestancie stosowac praktyki spamerow, przestancie sciemniac klientom, przestancie edukowac polski rynek emailmarketingu gdy sami lamiecie prawo.
Czyz nie o to chodzi? 
Niech pan rowniez nie pisze wszedzie na forach &quot;zapoznajcie sie do kogo jest skierowany inis&quot;. A ma to znaczenie? Czy posiadanie nieswiadomego klienta uprawnia do lamania prawa ? Czy nieswiadomy klient musi byc przez was narazany na strate swoich relacji z klientami czesto budowanymi przez lata ?
Czy wy znacie takie pojecia jak reputacja ? &gt;&gt;Permission&lt;&lt; based marketing ? I uwaga nie mylcie permission z permission dla wszystkich i na wszystko. Owa zgoda wyrazana jest przez subskrybenta dla waszego klienta ale juz NIE DLA WAS.
Panie Romanie z Sare prosze nie poglebiac stereotypu ze polska jest (wybaczcie drodzy czytelnicy) 7 lat za murzynami. Nie badzmy prosze. 7 lat temu moze i to by przeszlo bo swiadomosc spamu byla duzo nizsza ale na prawde polska to nie zascianek europy i nie musimy lamac prawa aby zrobic biznes. Panie Romanie apeluje o zdrowy rozsadek, apeluje o przyznanie sie do winy, co w sumie juz wiecie z jest nieuniknione i moze stad coraz to bardziej agresywne ataki na innych forach. 
Nie wiem czy nie za pozno ale czy Sare na prawde chce zakonczyc swoj zywot z plakietka Polskiego Spameru nr 1 ?</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>I zapadla cisza ze strony Sare. Panie Romanie, przypomne jedynie ze nie czestotliwosc wysylki decyduje o kwalifikacji wiadomosci jako spam czy nie spam a jej nieporzadanie.<br />
Sare Inis jako platforma do email marketingu (chyba juz wiekszosc internetu kojarzy z platforma do spamu :/) utrzymuje relacje prawne jedynie z wlasnym klientem, nawet gdy nic nie placi ALE juz nie posiada zadnych relacji z subskrybentami list tychze klientow. To czy wyslecie 1 mailing na 10 lat czy 2 na miesiac nie zmienia tutaj nic, to zwykle odwracanie kota ogonem.<br />
Na forach w internecie pisze pan ze konkurencja jest zlosliwa ale przeciez oni pisza jedynie usuncie te zapisy z regulaminu i prowadzcie darmowe konta dalej. Konkurencji tu GetResponse nie zalezy co podkreslaja nawet tutaj na tym abyscie zamkneli Sare i Inis. Apel internautow mowi przestancie wysylac spam, przestancie stosowac praktyki spamerow, przestancie sciemniac klientom, przestancie edukowac polski rynek emailmarketingu gdy sami lamiecie prawo.<br />
Czyz nie o to chodzi?<br />
Niech pan rowniez nie pisze wszedzie na forach &#8220;zapoznajcie sie do kogo jest skierowany inis&#8221;. A ma to znaczenie? Czy posiadanie nieswiadomego klienta uprawnia do lamania prawa ? Czy nieswiadomy klient musi byc przez was narazany na strate swoich relacji z klientami czesto budowanymi przez lata ?<br />
Czy wy znacie takie pojecia jak reputacja ? &gt;&gt;Permission&lt;&lt; based marketing ? I uwaga nie mylcie permission z permission dla wszystkich i na wszystko. Owa zgoda wyrazana jest przez subskrybenta dla waszego klienta ale juz NIE DLA WAS.<br />
Panie Romanie z Sare prosze nie poglebiac stereotypu ze polska jest (wybaczcie drodzy czytelnicy) 7 lat za murzynami. Nie badzmy prosze. 7 lat temu moze i to by przeszlo bo swiadomosc spamu byla duzo nizsza ale na prawde polska to nie zascianek europy i nie musimy lamac prawa aby zrobic biznes. Panie Romanie apeluje o zdrowy rozsadek, apeluje o przyznanie sie do winy, co w sumie juz wiecie z jest nieuniknione i moze stad coraz to bardziej agresywne ataki na innych forach.<br />
Nie wiem czy nie za pozno ale czy Sare na prawde chce zakonczyc swoj zywot z plakietka Polskiego Spameru nr 1 ?</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Oskar</title>
		<link>http://www.emailmarketing.pl/video-post-permission-marketing-czy-spam.html/comment-page-1#comment-321</link>
		<dc:creator>Oskar</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Jul 2010 23:13:47 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.emailmarketing.pl/?p=760#comment-321</guid>
		<description>Panie Romanie,

Na początku odniosę się do Pańskich zarzutów. Na filmie wyraźnie zostało powiedziane kim jestem i w jakiej firmie pracuję, ponadto zarówno w tym wątku, jak i na antywebie linkuję swoje imię do strony GetResponse. Uważam to za wystarczającą transparentność. Drugi zarzut o ile tak to można nazwać dotyczy scenerii w jakiej został film nagrany, tutaj faktycznie nie mam nic na swoją obronę, przyznaję że to nie była sala konferencyjna ;-)
Proponuję powrócić jednak do tego, co interesuje ludzi związanych z e-mail marketingiem, potencjalnych klientów czy odbiorców maili - porozmawiajmy o faktach . W żaden sposób nie ustosunkował się Pan do tego o czym pisałem czyli o sprzecznościach między tym co piszecie w tekstach promocyjnych, a tym co zawiera regulamin. Z jednej strony podkreślacie wszędzie, że nadawcą wysyłek jest Wasz klient z drugiej w regulaminie zastrzegacie, że ów klient zobowiązuje się do wysyłania tego czego wy żądacie i dodatkowo macie prawo żądać ustawienia Waszej stopki adresowej. Innymi słowy faktycznym nadawcą jest Inis/Sare a klient dostarcza tylko swoją bazę dla Waszych wysyłek i nie ma wpływu na to kiedy i jaką treść jego subskrybenci otrzymają.
Dodatkowo nie skomentował Pan swojej wypowiedzi o sytuacji gdy ten sam adres jest na kilku listach. Na antywebie pisał Pan wyraźnie, że w przypadkach kiedy ten sam adres e-mail znajdzie się na kilku listach, to będzie dostawał te same przesyłki kilkukrotnie oraz że wypisanie się z kampanii po otrzymaniu konkretnej oferty nie gwarantuje zaprzestania otrzymywania tejże oferty, bo wypis następuje tyko z listy konkretnego klienta. Jestem ciekaw czy w dwóch powyższych kwestiach nastąpiła jakaś zmiana, czy nadal jest Pan przekonany, że tego typu praktyki są etyczne, zgodne ze standardami branżowymi i nie widzi Pan w nich nic złego.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Panie Romanie,</p>
<p>Na początku odniosę się do Pańskich zarzutów. Na filmie wyraźnie zostało powiedziane kim jestem i w jakiej firmie pracuję, ponadto zarówno w tym wątku, jak i na antywebie linkuję swoje imię do strony GetResponse. Uważam to za wystarczającą transparentność. Drugi zarzut o ile tak to można nazwać dotyczy scenerii w jakiej został film nagrany, tutaj faktycznie nie mam nic na swoją obronę, przyznaję że to nie była sala konferencyjna <img src='http://www.emailmarketing.pl/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';-)' class='wp-smiley' /><br />
Proponuję powrócić jednak do tego, co interesuje ludzi związanych z e-mail marketingiem, potencjalnych klientów czy odbiorców maili &#8211; porozmawiajmy o faktach . W żaden sposób nie ustosunkował się Pan do tego o czym pisałem czyli o sprzecznościach między tym co piszecie w tekstach promocyjnych, a tym co zawiera regulamin. Z jednej strony podkreślacie wszędzie, że nadawcą wysyłek jest Wasz klient z drugiej w regulaminie zastrzegacie, że ów klient zobowiązuje się do wysyłania tego czego wy żądacie i dodatkowo macie prawo żądać ustawienia Waszej stopki adresowej. Innymi słowy faktycznym nadawcą jest Inis/Sare a klient dostarcza tylko swoją bazę dla Waszych wysyłek i nie ma wpływu na to kiedy i jaką treść jego subskrybenci otrzymają.<br />
Dodatkowo nie skomentował Pan swojej wypowiedzi o sytuacji gdy ten sam adres jest na kilku listach. Na antywebie pisał Pan wyraźnie, że w przypadkach kiedy ten sam adres e-mail znajdzie się na kilku listach, to będzie dostawał te same przesyłki kilkukrotnie oraz że wypisanie się z kampanii po otrzymaniu konkretnej oferty nie gwarantuje zaprzestania otrzymywania tejże oferty, bo wypis następuje tyko z listy konkretnego klienta. Jestem ciekaw czy w dwóch powyższych kwestiach nastąpiła jakaś zmiana, czy nadal jest Pan przekonany, że tego typu praktyki są etyczne, zgodne ze standardami branżowymi i nie widzi Pan w nich nic złego.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Romek, Inis sp. z o.o.</title>
		<link>http://www.emailmarketing.pl/video-post-permission-marketing-czy-spam.html/comment-page-1#comment-316</link>
		<dc:creator>Romek, Inis sp. z o.o.</dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Jul 2010 10:19:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.emailmarketing.pl/?p=760#comment-316</guid>
		<description>Witam,
Odnosząc się tylko częściowo do Pana zarzutów, bo nie ma sens ciągnąć dalej … i tak będzie Pan atakował – taka już ma Pan pracę 
Pisałem ,że wysyłamy maksymalnie dwa  mailing w miesiącu także adresat nie będzie zarzucony ofertami, ale widocznie wybiórczo traktuje Pan moje wypowiedzi, pisałem także o tym, że klient świadomie wybiera, która opcja jest dla niego odpowiednia, ze względu na to jakich ma odbiorców – no cóż, ale to też Panu umknęło. 
Zastanawia mnie  fakt,  skoro tak łatwo przychodzi Panu krytyka i próba pouczania innych, pokazywania dobrych praktyk to dlaczego nie jest Pan szczery wobec swoich czytelników. Dlaczego nie wspomina Pan, ze pisanie tego Bloga jest częścią Pana pracy w Implix / GetResponse, a Pan Grabowski z którym przeprowadzał pan rzekomy wywiad jest po prostu Pana pracodawcą.
Panowie czy nie prościej było się spotkać w salce konferencyjnej, a nie urządzać całe te przedstawienie  z wyborem nadmorskiej scenerii.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam,<br />
Odnosząc się tylko częściowo do Pana zarzutów, bo nie ma sens ciągnąć dalej … i tak będzie Pan atakował – taka już ma Pan pracę <br />
Pisałem ,że wysyłamy maksymalnie dwa  mailing w miesiącu także adresat nie będzie zarzucony ofertami, ale widocznie wybiórczo traktuje Pan moje wypowiedzi, pisałem także o tym, że klient świadomie wybiera, która opcja jest dla niego odpowiednia, ze względu na to jakich ma odbiorców – no cóż, ale to też Panu umknęło.<br />
Zastanawia mnie  fakt,  skoro tak łatwo przychodzi Panu krytyka i próba pouczania innych, pokazywania dobrych praktyk to dlaczego nie jest Pan szczery wobec swoich czytelników. Dlaczego nie wspomina Pan, ze pisanie tego Bloga jest częścią Pana pracy w Implix / GetResponse, a Pan Grabowski z którym przeprowadzał pan rzekomy wywiad jest po prostu Pana pracodawcą.<br />
Panowie czy nie prościej było się spotkać w salce konferencyjnej, a nie urządzać całe te przedstawienie  z wyborem nadmorskiej scenerii.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Oskar</title>
		<link>http://www.emailmarketing.pl/video-post-permission-marketing-czy-spam.html/comment-page-1#comment-289</link>
		<dc:creator>Oskar</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Jul 2010 10:39:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.emailmarketing.pl/?p=760#comment-289</guid>
		<description>Panie Romanie,

Niestety muszę z żalem napisać, że moje zarzuty dotyczące nieznajomości przez Pana zasad permission based email marketingu tylko się potwierdzają.
Wytłumaczę Panu jeszcze raz na czym polega Państwa problem. Wasz regulamin zawiera 3 bardzo istotne punkty:

30. Licencjodawca uprawniony jest do żądania potwierdzenia przez Licencjobiorcę realizacji dwóch wysyłek e-mailingowych, w każdym miesiącu korzystania przez Licencjobiorcę z Aplikacji, do bazy adresowej Licencjobiorcy zaimportowanej do Aplikacji. Koszt wysyłek, o których mowa powyżej pokryje Licencjodawca. Termin realizacji wysyłki oraz treści będą widoczne dla Licencjobiorcy potwierdzającego wysyłkę w jego koncie.

31. Licencjobiorca zobowiązany jest potwierdzić Licencjodawcy realizację wysyłek, o których mowa w punkcie poprzednim

32. Licencjodawca w przypadku darmowej wersji konta uprawniony jest do żądania od licencjobiorcy wstawienia stopki inis do treści wiadomości wysłanej z aplikacji.

Czyli wg regulaminu Inis ŻĄDA od swoich klientów realizacji mailingu. Klient akceptując regulamin ZOBOWIĄZUJE SIĘ realizacji żądanych przez Inis mailngów a na dodatek Inis zastrzega sobie prawo do żądania umieszczenia swojej stopki w mailingu.

Mailing wysyłany jest przez Inis (na żądanie Inis, którego nie można odmówić), wiadomość wychodzi ze stopką Inis ale odbiorcami są osoby, które nie mają z Inis/Sare żadnych relacji. Czy to jest wg Pana zgodne z najlepszymi praktykami permission based email marketingu?

Pisał Pan poprzednio, że w razie wystąpienia tego samego adresu na listach kilku klientów, otrzymają oni mailing reklamowy kilkukrotnie. Czy zasypywanie tą samą treścią wielokrotnie jednej skrzynki jest według Pana zgodne z najlepszymi praktykami e-mail marketingu?

Dopuszczacie Państwo wysyłanie oferty do końcowego odbiorcy mimo, iż ta sama oferta wcześniej spowodowała u niego rezygnacje z kampanii. Czy to też jest zgodne w Pańskim mniemaniu z zasadami jakimi powinna kierować się ta branża?

Próbujecie Państwo (nieudolnie) dowodzić, że owe mailingi o które toczy się cała dyskusja są realizowane nie przez Inis a przez klienta jednocześnie zapominając o tym, że treść e-maila dostarczana jest przez Inis/SARE, podpis w stopce ma zawierać dane Inis/SARE, czas wysyłki i grupa odbiorców wybrana przez Inis/SARE i jedyne do czego potrzebny jest klient to dostarczenie bazy i ponoszenie wszelkich konsekwencji owych mailingów.

P.S.
Niektóre zapisy Waszego regulaminu i podejście do tematu przypominają mi to, co zrobiły swego czasu firmy sprzedające &quot;dopalacze&quot;. Zastrzegli sobie oni, że kupowane u nich środki to pamiątki i można je nabywać wyłącznie w celach kolekcjonerskich przez co nie biorą na siebie żadnej odpowiedzialności za użycie ich w innych celach. Ich oferta również nie jest skierowana do wszystkich, tylko do świadomych kolekcjonerów kolorowych woreczków.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Panie Romanie,</p>
<p>Niestety muszę z żalem napisać, że moje zarzuty dotyczące nieznajomości przez Pana zasad permission based email marketingu tylko się potwierdzają.<br />
Wytłumaczę Panu jeszcze raz na czym polega Państwa problem. Wasz regulamin zawiera 3 bardzo istotne punkty:</p>
<p>30. Licencjodawca uprawniony jest do żądania potwierdzenia przez Licencjobiorcę realizacji dwóch wysyłek e-mailingowych, w każdym miesiącu korzystania przez Licencjobiorcę z Aplikacji, do bazy adresowej Licencjobiorcy zaimportowanej do Aplikacji. Koszt wysyłek, o których mowa powyżej pokryje Licencjodawca. Termin realizacji wysyłki oraz treści będą widoczne dla Licencjobiorcy potwierdzającego wysyłkę w jego koncie.</p>
<p>31. Licencjobiorca zobowiązany jest potwierdzić Licencjodawcy realizację wysyłek, o których mowa w punkcie poprzednim</p>
<p>32. Licencjodawca w przypadku darmowej wersji konta uprawniony jest do żądania od licencjobiorcy wstawienia stopki inis do treści wiadomości wysłanej z aplikacji.</p>
<p>Czyli wg regulaminu Inis ŻĄDA od swoich klientów realizacji mailingu. Klient akceptując regulamin ZOBOWIĄZUJE SIĘ realizacji żądanych przez Inis mailngów a na dodatek Inis zastrzega sobie prawo do żądania umieszczenia swojej stopki w mailingu.</p>
<p>Mailing wysyłany jest przez Inis (na żądanie Inis, którego nie można odmówić), wiadomość wychodzi ze stopką Inis ale odbiorcami są osoby, które nie mają z Inis/Sare żadnych relacji. Czy to jest wg Pana zgodne z najlepszymi praktykami permission based email marketingu?</p>
<p>Pisał Pan poprzednio, że w razie wystąpienia tego samego adresu na listach kilku klientów, otrzymają oni mailing reklamowy kilkukrotnie. Czy zasypywanie tą samą treścią wielokrotnie jednej skrzynki jest według Pana zgodne z najlepszymi praktykami e-mail marketingu?</p>
<p>Dopuszczacie Państwo wysyłanie oferty do końcowego odbiorcy mimo, iż ta sama oferta wcześniej spowodowała u niego rezygnacje z kampanii. Czy to też jest zgodne w Pańskim mniemaniu z zasadami jakimi powinna kierować się ta branża?</p>
<p>Próbujecie Państwo (nieudolnie) dowodzić, że owe mailingi o które toczy się cała dyskusja są realizowane nie przez Inis a przez klienta jednocześnie zapominając o tym, że treść e-maila dostarczana jest przez Inis/SARE, podpis w stopce ma zawierać dane Inis/SARE, czas wysyłki i grupa odbiorców wybrana przez Inis/SARE i jedyne do czego potrzebny jest klient to dostarczenie bazy i ponoszenie wszelkich konsekwencji owych mailingów.</p>
<p>P.S.<br />
Niektóre zapisy Waszego regulaminu i podejście do tematu przypominają mi to, co zrobiły swego czasu firmy sprzedające &#8220;dopalacze&#8221;. Zastrzegli sobie oni, że kupowane u nich środki to pamiątki i można je nabywać wyłącznie w celach kolekcjonerskich przez co nie biorą na siebie żadnej odpowiedzialności za użycie ich w innych celach. Ich oferta również nie jest skierowana do wszystkich, tylko do świadomych kolekcjonerów kolorowych woreczków.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Romek, Inis sp. z o.o.</title>
		<link>http://www.emailmarketing.pl/video-post-permission-marketing-czy-spam.html/comment-page-1#comment-285</link>
		<dc:creator>Romek, Inis sp. z o.o.</dc:creator>
		<pubDate>Fri, 02 Jul 2010 07:03:05 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.emailmarketing.pl/?p=760#comment-285</guid>
		<description>Witam, 
Panie Oskarze skoro wczytał się Pan w wskazany wpis, to dlaczego nie zacytował Pan tej, jakże istotnej części:
„Użytkownika wersji darmowej prosimy o to, żeby w zamian za bezpłatne korzystanie z systemu od czasu do czasu (maksymalnie dwa razy w miesiącu) zrealizował wysyłkę  e-mailingu reklamowego do swoich adresatów. W związku z tym powinien uzyskać od nich zgodę na otrzymywanie tego typu korespondencji. Warto więc  umieścić w regulaminie bądź w polityce prywatności swojego serwisu zapis mówiący, że odbiorca potwierdza, iż wyraża zgodę na otrzymywanie od właściciela serwisu korespondencji o charakterze handlowym wysyłanej także na zlecenie podmiotów trzecich. Jeśli takiego zapisu nie posiadaliśmy wcześniej możemy zaktualizować regulamin i poinformować o tym subskrybentów.”

Części jasno wyjaśniającej, że to subskrybent wyraża zgodę na otrzymywanie treści handlowych w zamian za to, że będzie otrzymywał korespondencję od nadawcy.  Czyż nie jest to elementarna zasada permission based email marketingu której brak znajomości Pan mi zarzuca?

Jeszcze raz podkreślam - Inis w wersji darmowej nie jest dla każdego rodzaju biznesu i niesie za sobą pewne obowiązki po stronie jego użytkownika, który chce korzystać za darmo.

To użytkownik, wiedząc jaki biznes prowadzi i do jakich subskrybentów kieruje swoje treści sam decyduje która opcję wybrać.
Dlaczego nie przytoczył Pan do końca do kogo jest adresowany darmowy Inis:
„Do grupy użytkowników systemu darmowego mogą należeć następujące podmioty:
    * wydawcy internetowi, którzy chcą wykorzystywać system Inis do informowania swoich klientów o nowych treściach w serwisie, a zarazem regularnie przeprowadzają kampanie e-mailingowe;
    * wydawcy portali specjalistycznych oferujący wyszukaną wiedzę  w formie specjalistycznych artykułów dostępnych odpłatnie czy też w zamian za możliwość prezentacji treści handlowych;
    * blogerzy, wydawcy non-profit, których działalność ma charakter niezarobkowy i w związku z ograniczonymi budżetami tak sformowali politykę prywatności aby móc wysyłać raz na jakiś czas swoim subskrybentom wiadomość reklamową „
Kwestia dosyć istotna, są to firmy świadome, tego jakie zgody powinni posiadać aby realizować w ramach swojego biznesu akcje e-mail marketingowe. 

Szkoda, że emocje biorą górę nad merytorycznym podejściem do sprawy. 
Pozdrawiam</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Witam,<br />
Panie Oskarze skoro wczytał się Pan w wskazany wpis, to dlaczego nie zacytował Pan tej, jakże istotnej części:<br />
„Użytkownika wersji darmowej prosimy o to, żeby w zamian za bezpłatne korzystanie z systemu od czasu do czasu (maksymalnie dwa razy w miesiącu) zrealizował wysyłkę  e-mailingu reklamowego do swoich adresatów. W związku z tym powinien uzyskać od nich zgodę na otrzymywanie tego typu korespondencji. Warto więc  umieścić w regulaminie bądź w polityce prywatności swojego serwisu zapis mówiący, że odbiorca potwierdza, iż wyraża zgodę na otrzymywanie od właściciela serwisu korespondencji o charakterze handlowym wysyłanej także na zlecenie podmiotów trzecich. Jeśli takiego zapisu nie posiadaliśmy wcześniej możemy zaktualizować regulamin i poinformować o tym subskrybentów.”</p>
<p>Części jasno wyjaśniającej, że to subskrybent wyraża zgodę na otrzymywanie treści handlowych w zamian za to, że będzie otrzymywał korespondencję od nadawcy.  Czyż nie jest to elementarna zasada permission based email marketingu której brak znajomości Pan mi zarzuca?</p>
<p>Jeszcze raz podkreślam &#8211; Inis w wersji darmowej nie jest dla każdego rodzaju biznesu i niesie za sobą pewne obowiązki po stronie jego użytkownika, który chce korzystać za darmo.</p>
<p>To użytkownik, wiedząc jaki biznes prowadzi i do jakich subskrybentów kieruje swoje treści sam decyduje która opcję wybrać.<br />
Dlaczego nie przytoczył Pan do końca do kogo jest adresowany darmowy Inis:<br />
„Do grupy użytkowników systemu darmowego mogą należeć następujące podmioty:<br />
    * wydawcy internetowi, którzy chcą wykorzystywać system Inis do informowania swoich klientów o nowych treściach w serwisie, a zarazem regularnie przeprowadzają kampanie e-mailingowe;<br />
    * wydawcy portali specjalistycznych oferujący wyszukaną wiedzę  w formie specjalistycznych artykułów dostępnych odpłatnie czy też w zamian za możliwość prezentacji treści handlowych;<br />
    * blogerzy, wydawcy non-profit, których działalność ma charakter niezarobkowy i w związku z ograniczonymi budżetami tak sformowali politykę prywatności aby móc wysyłać raz na jakiś czas swoim subskrybentom wiadomość reklamową „<br />
Kwestia dosyć istotna, są to firmy świadome, tego jakie zgody powinni posiadać aby realizować w ramach swojego biznesu akcje e-mail marketingowe. </p>
<p>Szkoda, że emocje biorą górę nad merytorycznym podejściem do sprawy.<br />
Pozdrawiam</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: K</title>
		<link>http://www.emailmarketing.pl/video-post-permission-marketing-czy-spam.html/comment-page-1#comment-281</link>
		<dc:creator>K</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Jul 2010 20:26:46 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.emailmarketing.pl/?p=760#comment-281</guid>
		<description>Nie rozumiem, czemu tych spamerów z Sare Inis nie zgłosicie do jakiejś organizacji: Urząd Ochrony Konsumentów, IAB, SMB. Sami nie wygracie z tą szajką.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nie rozumiem, czemu tych spamerów z Sare Inis nie zgłosicie do jakiejś organizacji: Urząd Ochrony Konsumentów, IAB, SMB. Sami nie wygracie z tą szajką.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: mariolka</title>
		<link>http://www.emailmarketing.pl/video-post-permission-marketing-czy-spam.html/comment-page-1#comment-280</link>
		<dc:creator>mariolka</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Jul 2010 17:52:18 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.emailmarketing.pl/?p=760#comment-280</guid>
		<description>Widzę, że bitwa o email marketing w Polsce rozkręciła się na całego.
Nie będę tu oliwy do ognia dolewała.. ale ukrywanie spamerskich zagrań  pod przykrywką darmowej platformy jest bardzo nieładne.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Widzę, że bitwa o email marketing w Polsce rozkręciła się na całego.<br />
Nie będę tu oliwy do ognia dolewała.. ale ukrywanie spamerskich zagrań  pod przykrywką darmowej platformy jest bardzo nieładne.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Simon</title>
		<link>http://www.emailmarketing.pl/video-post-permission-marketing-czy-spam.html/comment-page-1#comment-279</link>
		<dc:creator>Simon</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Jul 2010 16:05:27 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.emailmarketing.pl/?p=760#comment-279</guid>
		<description>System Inis.pl jest tworzony przez ludzi z SARE i na platformie SARE.
Wszystkie argumenty, ktore zglaszalem i bede dalej zglaszal na temat
Waszego spamerskiego podejscia, dotycza Waszych darmowych kont,
ale przekladaja sie rowniez w moim odczuciu na reputacje SARE
(trudno zeby bylo inaczej -- w koncu to ci sami ludzie, ta sama
platforma). Wasi klienci moga sami wyciagnac wnioski czy sie zgadzaja
z tym, czy nie.

Prawda jest taka, ze zaplanowaliscie wysylanie emaili reklamowych do list,
ktore nie naleza do Was, tylko naleza do Waszych uzytkownikow. To jest
SPAM w  najczystszej formie i szokujace jest, ze probujecie to realizowac
w &quot;bialy dzien&quot;, w swietle paragrafow pisanych malym druczkiem.

Usuncie te paragrafy i dajcie prawdziwie darmowa usluge, bez
wysylania spamu i bez niszczenia list Waszych uzytkownikow
i klientow. To co obecnie planujecie jest niemoralne, nieetyczne,
krzywdzace dla Waszych uzytkownikow i ich subskrybentow i na
100% w sprzecznosci ze wszystkimi praktykami swiatowymi w
email marketingu.

Warto przemyslec sprawe. Reputacje buduje sie latami, a mozna
ja na wlasne zyczenie zdemolowac w kilka dni.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>System Inis.pl jest tworzony przez ludzi z SARE i na platformie SARE.<br />
Wszystkie argumenty, ktore zglaszalem i bede dalej zglaszal na temat<br />
Waszego spamerskiego podejscia, dotycza Waszych darmowych kont,<br />
ale przekladaja sie rowniez w moim odczuciu na reputacje SARE<br />
(trudno zeby bylo inaczej &#8212; w koncu to ci sami ludzie, ta sama<br />
platforma). Wasi klienci moga sami wyciagnac wnioski czy sie zgadzaja<br />
z tym, czy nie.</p>
<p>Prawda jest taka, ze zaplanowaliscie wysylanie emaili reklamowych do list,<br />
ktore nie naleza do Was, tylko naleza do Waszych uzytkownikow. To jest<br />
SPAM w  najczystszej formie i szokujace jest, ze probujecie to realizowac<br />
w &#8220;bialy dzien&#8221;, w swietle paragrafow pisanych malym druczkiem.</p>
<p>Usuncie te paragrafy i dajcie prawdziwie darmowa usluge, bez<br />
wysylania spamu i bez niszczenia list Waszych uzytkownikow<br />
i klientow. To co obecnie planujecie jest niemoralne, nieetyczne,<br />
krzywdzace dla Waszych uzytkownikow i ich subskrybentow i na<br />
100% w sprzecznosci ze wszystkimi praktykami swiatowymi w<br />
email marketingu.</p>
<p>Warto przemyslec sprawe. Reputacje buduje sie latami, a mozna<br />
ja na wlasne zyczenie zdemolowac w kilka dni.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Przez: Oskar</title>
		<link>http://www.emailmarketing.pl/video-post-permission-marketing-czy-spam.html/comment-page-1#comment-278</link>
		<dc:creator>Oskar</dc:creator>
		<pubDate>Thu, 01 Jul 2010 15:54:25 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://www.emailmarketing.pl/?p=760#comment-278</guid>
		<description>Panie Romanie,

Zarzuca nam Pan, że nie przeczytaliśmy czym jest Inis w wersji darmowej, do kogo jest dedykowany i jak działa, a zarazem nie słucha Pan, albo nie rozumie tego o czym coraz więcej osób z branży - bo przecież nie tylko osoby związane z GetResponse - mówią głośno od dwóch tygodni.
Nikt nie atakuje Inis/SARE za to że są i że stworzyły platformę, którą chcą udostępniać &quot;za darmo&quot;.

Sprawa toczy się o łamanie elementarnych zasad permission based email marketingu. Opublikowany 28 czerwca blog post na Państwa stronie w żaden sposób nie rozwiązuje istoty problemu.

To, że według swojego bloga &quot;darmową&quot; wersję dedykują Państwo m.in.:

* założycielom, administratorom, moderatorom portali tematycznych , for internetowych wykorzystujących e-mailing do kontaktów ze swoimi członkami

czy

* firm i przedsiębiorstw w których budżetach reklamowych nie ma środków na wykorzystywanie e-mail marketingu w ramach bieżącej działalności, a uważają, że ich subskrybenci zaakceptują otrzymanie raz na jakiś czas dopasowanej do ich profilu reklamy.

świadczy tylko i wyłącznie o tym o czym wiele osób z branży mówi i pisze już od dawna - albo nie rozumieją Państwo czym jest i jak działa permission based email marketing, albo Państwo to rozumieją a mimo tego świadomie godzą się na łamanie ogólnoprzyjętych zasad.

Panie Romanie, pisze Pan o wpadaniu w paranoję i owczym pędzie. Mam taką samą radę - niech Pan na spokojnie przeanalizuje to co mówi i pisze publicznie. Brnięcie dalej i próby dowodzenia, że w biznesowym modelu &quot;darmowej&quot; platformy Inis nie ma potężnej luki tylko pogarszają sytuację.

Ciekawe wnioski wypływają przykładowo z naszej wymiany zdań na antywebie. Próbuje Pan tam dowodzić, że wysyłanie ofert przez Inis do subskrybentów ich klientów jest jak najbardziej w porządku. Dodatkowo z odpowiedzi na moje pytania wynikło, że godzą się Państwo na wysłanie tej samej oferty do jednego klienta wielokrotnie, co więcej - nawet w przypadku kiedy subskrybent na daną treść zareaguje wypisem z kampanii, jest możliwe że dokładnie taką samą treść dostanie ponownie.

Moja rada jest taka, żeby Pan zapoznał się z dokumentami najlepszych praktyk i je na spokojnie przeanalizował. Jak po tym wszystkim przeczyta Pan regulamin usługi Inis, jestem przekonany, że dojdzie Pan do podobnych wniosków jak wszyscy ci, którzy najlepsze praktyki znają.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Panie Romanie,</p>
<p>Zarzuca nam Pan, że nie przeczytaliśmy czym jest Inis w wersji darmowej, do kogo jest dedykowany i jak działa, a zarazem nie słucha Pan, albo nie rozumie tego o czym coraz więcej osób z branży &#8211; bo przecież nie tylko osoby związane z GetResponse &#8211; mówią głośno od dwóch tygodni.<br />
Nikt nie atakuje Inis/SARE za to że są i że stworzyły platformę, którą chcą udostępniać &#8220;za darmo&#8221;.</p>
<p>Sprawa toczy się o łamanie elementarnych zasad permission based email marketingu. Opublikowany 28 czerwca blog post na Państwa stronie w żaden sposób nie rozwiązuje istoty problemu.</p>
<p>To, że według swojego bloga &#8220;darmową&#8221; wersję dedykują Państwo m.in.:</p>
<p>* założycielom, administratorom, moderatorom portali tematycznych , for internetowych wykorzystujących e-mailing do kontaktów ze swoimi członkami</p>
<p>czy</p>
<p>* firm i przedsiębiorstw w których budżetach reklamowych nie ma środków na wykorzystywanie e-mail marketingu w ramach bieżącej działalności, a uważają, że ich subskrybenci zaakceptują otrzymanie raz na jakiś czas dopasowanej do ich profilu reklamy.</p>
<p>świadczy tylko i wyłącznie o tym o czym wiele osób z branży mówi i pisze już od dawna &#8211; albo nie rozumieją Państwo czym jest i jak działa permission based email marketing, albo Państwo to rozumieją a mimo tego świadomie godzą się na łamanie ogólnoprzyjętych zasad.</p>
<p>Panie Romanie, pisze Pan o wpadaniu w paranoję i owczym pędzie. Mam taką samą radę &#8211; niech Pan na spokojnie przeanalizuje to co mówi i pisze publicznie. Brnięcie dalej i próby dowodzenia, że w biznesowym modelu &#8220;darmowej&#8221; platformy Inis nie ma potężnej luki tylko pogarszają sytuację.</p>
<p>Ciekawe wnioski wypływają przykładowo z naszej wymiany zdań na antywebie. Próbuje Pan tam dowodzić, że wysyłanie ofert przez Inis do subskrybentów ich klientów jest jak najbardziej w porządku. Dodatkowo z odpowiedzi na moje pytania wynikło, że godzą się Państwo na wysłanie tej samej oferty do jednego klienta wielokrotnie, co więcej &#8211; nawet w przypadku kiedy subskrybent na daną treść zareaguje wypisem z kampanii, jest możliwe że dokładnie taką samą treść dostanie ponownie.</p>
<p>Moja rada jest taka, żeby Pan zapoznał się z dokumentami najlepszych praktyk i je na spokojnie przeanalizował. Jak po tym wszystkim przeczyta Pan regulamin usługi Inis, jestem przekonany, że dojdzie Pan do podobnych wniosków jak wszyscy ci, którzy najlepsze praktyki znają.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

