<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Email Marketing Blog &#187; test</title>
	<atom:link href="http://www.emailmarketing.pl/tagi/test/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.emailmarketing.pl</link>
	<description>Email Marketing – najnowsze rozwiązania i trendy oraz dobre praktyki poparte wieloletnim doświadczeniem ekspertów.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 26 Jan 2012 10:44:24 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>7 kroków do zarabiania na emailowych wpadkach</title>
		<link>http://www.emailmarketing.pl/7-krokow-do-zarabiania-na-emailowych-wpadkach.html</link>
		<comments>http://www.emailmarketing.pl/7-krokow-do-zarabiania-na-emailowych-wpadkach.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 31 Jan 2011 10:34:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciej Ossowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Email Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[kampania]]></category>
		<category><![CDATA[kupon]]></category>
		<category><![CDATA[przeprosiny]]></category>
		<category><![CDATA[ruby tuesday]]></category>
		<category><![CDATA[test]]></category>
		<category><![CDATA[wpadka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.emailmarketing.pl/?p=1106</guid>
		<description><![CDATA[Czwartek, 19:15. Przed Tobą długi weekend, ale nadal tkwisz w biurze dopracowując ostatnie szczegóły kampanii. Webmaster i copywriterka przestępują już z nogi na nogę poganiając Cię, bo wykonali swoje zadania zostając po godzinach. Ty jednak nadal testujesz poprawność wyświetlania się &#8230; <a href="http://www.emailmarketing.pl/7-krokow-do-zarabiania-na-emailowych-wpadkach.html" class="more-link">Czytaj więcej <span class="btn arrRight"></span></a><p><a href="http://www.emailmarketing.pl/7-krokow-do-zarabiania-na-emailowych-wpadkach.html">7 kroków do zarabiania na emailowych wpadkach</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.emailmarketing.pl/7-krokow-do-zarabiania-na-emailowych-wpadkach.html"><img class="alignnone size-full wp-image-1142" title="Wpadka" src="http://www.emailmarketing.pl/uploads/2011/01/0132.jpg" alt="" width="618" height="129" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Czwartek, 19:15. Przed Tobą długi weekend, ale nadal tkwisz w biurze dopracowując ostatnie szczegóły <strong>kampanii</strong>. Webmaster i copywriterka przestępują już z nogi na nogę poganiając Cię, bo wykonali swoje zadania zostając po godzinach.<span id="more-1106"></span> Ty jednak nadal testujesz poprawność wyświetlania się emaila ze specjalną ofertą w różnych klientach pocztowych. <strong>Outlook</strong>: OK, <strong>Thunderbird</strong>: OK, <strong>Gmail</strong>: OK&#8230; Nadszedł czas wysyłki. Teraz tylko wystarczy kilknąć „Wyślij“ i <strong>witaj imprezo</strong> integracyjna! Niestety, karaoke na firmowym spotkaniu zostaje w połowie przerwane telefonem od szefa: „<strong>Spójrz w swoją skrzynkę! Co to ma być?!</strong>“</p>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignleft size-medium wp-image-1120" title="Wyścig z czasem" src="http://www.emailmarketing.pl/uploads/2011/01/time-warp-300x294.jpg" alt="" width="260" height="256" />Na pewno nikogo z Was nie muszę przekonywać do tego, iż praca w marketingu jest w większości przypadków <strong>morderczą walką z czasem</strong>. Planowanie kampanii, poprawki przełożonych i klientów, dalsza optymalizacja, <a href="http://www.emailmarketing.pl/zanim-wyslesz-newsletter-sprawdz-jego-skutecznosc.html" target="_blank">testy</a>. Spięcie tych wszystkich elementów spójną klamrą i zamknięcie ich w „rozsądnych“ ramach czasowych jest często awykonalne. Newralgiczne kampanie realizowane np. w okresie świąt czy intensywnych wyprzedaży charakteryzują się działaniami pod presją czasu ze względu na unikalny charakter ofert wysyłanych emailem:</p>
<h4 style="text-align: center;"><em>Już tylko 48h do końca promocji. Końcówki serii -70%!</em></h4>
<h4 style="text-align: center;"><em> Za 3 dni Walentynki, zamów prezent do północy i odbierz kupon!</em></h4>
<h4 style="text-align: center;"><em>Jedyne 300 przedmiotów do końca wyprzedaży. Sprawdź!</em></h4>
<p style="text-align: justify;">Mimo testów i  doświadczenia zespołów zaangażowanych  w planowanie kampanii email marketingowych, <strong>wpadki</strong> zdarzają się najlepszym.</p>
<p style="text-align: justify;">Boleśnie przekonał się o tym dział marketingu amerykańskiej sieci restauracji <a href="http://www.rubytuesday.com/" target="_blank"><strong>Ruby Tuesday</strong></a>. Pomimo skrupulatnej segmentacji listy mailingowej, wysyłania precyzyjnie targetowanych ofert i rozpieszczania subskrybentów kuponami (czego sam byłem świadkiem), komuś w Ruby Tuesday <strong>powinęła się noga</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;">Wpadka w tym przypadku polegała na wysyłce życzeń urodzinowych do całej bazy odbiorców na podstawie błędnych danych przypisanych do poszczególnych adresów. Klienci Ruby Tuesday obchodzący swoje urodziny w lipcu czy wrześniu dostali więc „serdeczne życzenia“ w styczniu, co mogło <strong>podważyć ich zaufanie do marki</strong>. Co gorsza, żmudne budowanie relacji i przesyłanie personalizowanych newsletterów zostało zaburzone poprzez wysyłkę dającą odbiorcy do myślenia: „<strong>Czy oni aby na pewno wiedzą kim jestem?</strong>“</p>
<p style="text-align: justify;">Każdą porażkę można jednak przekuć w sukces i „przeprosinowa“ kampania Ruby Tuesday jest na to najlepszym dowodem. Poniżej darmowy kupon, którzy dostali wszyscy klienci restauracji i <strong>7 kroków</strong>, dzięki którym Wy również nie tyko wynagrodzicie odbiorcom nieporozumienie, ale zachęcicie do <a href="http://www.emailmarketing.pl/od-do-czyli-jak-zarobic-na-email-marketingu.html" target="_blank"><strong>zostawienia pieniędzy</strong></a> w sklepie internetowym czy restuaracji.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://www.emailmarketing.pl/uploads/2011/01/2011-01-30_1927.png" target="_blank"><img class="aligncenter size-medium wp-image-1107" title="Ruby Tuesday" src="http://www.emailmarketing.pl/uploads/2011/01/2011-01-30_1927-300x254.png" alt="" width="300" height="254" /></a></p>
<h3 style="text-align: justify;">#1: Monitoruj feedback wysyłek aby zidentyfikować problem</h3>
<p style="text-align: justify;"><img class="alignleft size-medium wp-image-1128" title="Słuchaj" src="http://www.emailmarketing.pl/uploads/2011/01/listen-242x300.png" alt="" width="194" height="240" />Nie licz na spostrzegawczego szefa i <strong>słuchaj odbiorców</strong> newsletterów. Sprawdzaj odpowiedzi subskrybentów przesyłane na adres z pola „<a href="http://www.emailmarketing.pl/jak-uniknac-email-marketingowego-monologu.html" target="_blank">Opowiedz Do:</a>“, <a href="http://www.emailmarketing.pl/tracisz-subskrybentow-dowiedz-sie-dlaczego-uciekaja-i-sprobuj-ich-zatrzymac.html" target="_blank">liczbę wypisów</a> czy liczbę kliknięć w przycisk „<a href="http://www.emailmarketing.pl/czy-twoje-wiadomosci-sa-uznawane-za-spam.html" target="_blank">spam</a>“. Jeśli w wiadomościach email promujesz numer telefonu do <strong>call center</strong>, koniecznie sprawdzaj udzielony tym kanałem feedback po każdej zrealizowanej kampanii.</p>
<p style="text-align: justify;">Nieświadomość wpadki i powtarzanie jej w przyszłości to najkrótsza droga do <strong>kurczącej się listy mailingowej i spadku responsywności</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;">
<h3 style="text-align: justify;">#2: Nie panikuj!</h3>
<p style="text-align: justify;">Twój błąd to <strong>szansa</strong>, aby wykazać się kreatywnością i efektywnym działaniem pod presją. Rozkładanie rąk tylko pogorszy sprawę, podobnie jak nieprzemyślane decyzje podejmowane bez odpowiedniej strategii na kampanię „przeprosinową“.</p>
<h3 style="text-align: justify;">#3: Przyznaj się do błędu</h3>
<p style="text-align: justify;">Podstawą sukcesu marketerów Ruby Tuesday był fakt, że jawnie <strong>przyznali się do wpadki</strong>, nie zamiatając jej pod dywan. „Przeprosinowa“ kampania zorientowana na całą bazę adresową to mimo wszystko odważny ruch, a jednocześnie puszczenie oka do obiorców: „Nasze wysyłki koordynuje <strong>człowiek</strong>, nie maszyna. A że błądzić jest rzeczą ludzką, mamy dla Ciebie specjalny kupon rabatowy i liczymy na odrobinę <strong>zrozumienia</strong>. To może zdarzyć się każdemu!“</p>
<h3 style="text-align: justify;">#4: Nie wyolbrzymiaj swojej porażki</h3>
<p style="text-align: justify;">Każdą wpadkę można potraktować <strong>żartobliwie</strong>, a pole do popisu będzie miał tu Twój copywriter. Jeśli działasz w segmencie <strong>B2C</strong> będzie to szczególnie łatwe, z uwagi na <a href="http://www.emailmarketing.pl/czy-warto-przejsc-na-ty-z-subskrybentem.html" target="_blank">mniej formalny ton</a> i słownictwo, którym zazwyczaj posługujesz się w komunikacji emailowej.</p>
<p style="text-align: justify;">Ruby Tuesday użyło tutaj „kreskówkowego“ żargonu, dzięki czemu z wdziękiem sprowadzają wpadkę do <strong>absurdu</strong> i <strong>dziecięcego wybryku</strong>:</p>
<p style="text-align: justify;">„Nigdy nie zapomnielibyśmy kiedy są <em>Twoje</em> urodziny, po prostu ktoś wcisnął ten wielki, czerwony guzik z napisem: <strong>NIE</strong> <strong>DOTYKAĆ</strong>“</p>
<p style="text-align: center;"><img class="aligncenter size-medium wp-image-1116" style="border: 1px solid black;" title="Red Button" src="http://www.emailmarketing.pl/uploads/2011/01/red-button1-300x240.jpg" alt="" width="300" height="240" /></p>
<h3 style="text-align: justify;">#5: Zaoferuj wyjątkowy prezent w ramach przeprosin</h3>
<p style="text-align: justify;">Właśnie dotarliśmy do etapu, na którym możesz upiec <strong>dwie pieczenie na jednym ogniu</strong>. Podarunek, który wyślesz swoim odbiorcom nie powinien być tylko gratisem generującym wyłącznie koszt Twojej firmie. Idealnym rozwiązaniem jest np. kupon rabatowy, który możliwy będzie do zrealizowania przy <strong>kolejnych zakupach w sklepie</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;">Ruby Tuesday w tym przypadku oferuje swoim subskrybentom darmowy bar sałatkowy przy kolejnym posiłku w ich restauracji. Krotko mówiąc: <strong>win-win</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;">Pamiętaj jednak, aby promocja zaoferowana w emailu przeprosinowym była mocno <strong>ograniczona czasowo</strong>. Nie chcesz, żeby efekty tej akcji rozmyły się w czasie bądź wpłynęły na sprzedaż stymulowaną kolejnymi kampanii email marketingowymi.</p>
<h3 style="text-align: justify;">#6: Licz zyski</h3>
<p style="text-align: justify;">Właśnie udało się Tobie <strong>uzyskać podwójną korzyść</strong>:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li><strong>wizerunkową</strong> (wyszedłeś z twarzą z kłopotów komunikacyjnych)</li>
<li><strong>sprzedażową</strong> (przy dobrze zaplanowanej kampanii zafundowałeś sobie ściągniecie trafficu do Twojego sklepu / strony www / restauracji)</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">
<h3 style="text-align: justify;">#7: Wyciągnij wnioski</h3>
<p style="text-align: justify;">Przeanalizuj błędy, które zmusiły Cię do wysyłki przeprosinowego emaila i zadbaj o to, żeby <strong>nie powtórzyć go w przyszłości</strong>. Jakkolwiek efektywna będzie Twoja kampania rekompensująca pierwotną wpadkę, warto pamiętać słowa <strong>Moliera</strong>, które w email marketingowym kontekście również sprawdzają się doskonale:</p>
<h4 style="text-align: center;"><em>Najkrótsze błędy są zawsze najlepsze</em></h4>
<p style="text-align: justify;">A jakie są <strong>Twoje</strong> doświadczenia związane z realizowanymi na ostatnię chwilę wysyłkami? Czy Tobie też zdarzyło się kiedyś wcisnać wielki, czerwony guzik ?☺ Czekam na komentarze, gorąco przywitam również te <strong>anonimowe</strong>☺</p>
<p style="text-align: justify;">
<h5 style="text-align: justify;">Źródła obrazów:</h5>
<h5>http://www.newsrealblog.com/wp-content/uploads/2010/10/red-button1.jpg</h5>
<h5>http://fasteddie.files.wordpress.com/2008/03/time-warp.jpg</h5>
<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/7-krokow-do-zarabiania-na-emailowych-wpadkach.html">7 kroków do zarabiania na emailowych wpadkach</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.emailmarketing.pl/7-krokow-do-zarabiania-na-emailowych-wpadkach.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zanim wyślesz newsletter, sprawdź jego skuteczność</title>
		<link>http://www.emailmarketing.pl/zanim-wyslesz-newsletter-sprawdz-jego-skutecznosc.html</link>
		<comments>http://www.emailmarketing.pl/zanim-wyslesz-newsletter-sprawdz-jego-skutecznosc.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 23 Mar 2010 14:06:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Krupa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Email Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[ecommerce]]></category>
		<category><![CDATA[email]]></category>
		<category><![CDATA[emailmarketing]]></category>
		<category><![CDATA[emarketing]]></category>
		<category><![CDATA[mailing]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[newsletter]]></category>
		<category><![CDATA[odbiorca]]></category>
		<category><![CDATA[skutecznosc]]></category>
		<category><![CDATA[test]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.emailmarketing.pl/?p=539</guid>
		<description><![CDATA[Testy skuteczności lub Testy A/B, bo właśnie tak nazywa się funkcja, o której mówi tytuł, jest jedną z moich ulubionych funkcji platform mailingowych, dzięki której wskaźniki otwarć i kliknięć wysyłanych wiadomości mogą szybko powindować w górę. Brzmi enigmatycznie? Dlatego już &#8230; <a href="http://www.emailmarketing.pl/zanim-wyslesz-newsletter-sprawdz-jego-skutecznosc.html" class="more-link">Czytaj więcej <span class="btn arrRight"></span></a><p><a href="http://www.emailmarketing.pl/zanim-wyslesz-newsletter-sprawdz-jego-skutecznosc.html">Zanim wyślesz newsletter, sprawdź jego skuteczność</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.emailmarketing.pl/zanim-wyslesz-newsletter-sprawdz-jego-skutecznosc.html"><img class="alignleft size-full wp-image-541" title="obrazek_13" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/03/obrazek_132.jpg" alt="" width="284" height="167" /></a>Testy skuteczności lub Testy A/B, bo właśnie tak nazywa się funkcja, o której mówi tytuł, jest jedną z moich ulubionych funkcji platform mailingowych, dzięki której wskaźniki otwarć i kliknięć wysyłanych wiadomości mogą szybko powindować w górę.</p>
<p style="text-align: justify;">Brzmi enigmatycznie? Dlatego już spieszę z wyjaśnieniami, na czym owa tajemnicza funkcja polega.<span id="more-539"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Testy skuteczności umożliwiają wysyłanie do części subskrybentów <strong>różnych wersji tej samej wiadomości</strong>, różniących się takimi elementami jak: temat, pole nadawcy, wykorzystanie lub rozmieszczenie grafik, treści wiadomości, a nawet jej format – HTML lub zwykły tekst. To nie wszystko! Pozwalają nawet sprawdzić, który dzień tygodnia będzie najlepszy dla subskrybentów na wysłanie wiadomości.</p>
<p style="text-align: justify;">W praktyce wygląda to mniej więcej tak:<br />
Na przykład, została przygotowana kampania promocyjna nowej kolekcji obuwia wiosennego. Za pomocą newsletterów będą rozsyłane 10% rabaty. Zespół przygotowujący kampanię podczas projektowania mailingów zaczął się zastanawiać, czy podawać już w temacie wiadomości <strong>informację o 10% rabacie</strong> dla nowej kolekcji, czy raczej umieścić w nim<strong> tylko informację o nowej kolekcji.</strong> Na szczęście dzięki testom skuteczności, to żaden problem. Tworzymy dwie takie same wiadomości, <strong>różniące się jedynie tematem</strong> i wysyłamy je do <strong>części osób </strong>znajdujących się na liście mailingowej (może to być 30% grupy lub nawet 50% &#8211; zależy od osoby wysyłającej. Jeżeli na liście jest 1000 subskrybentów, to przeprowadzając testy skuteczności na 30% kontaktów, wysyłamy je do 300 osób. Oznacza to, że każda z testowanych wiadomości trafi do 150 osób i ta, która uzyska lepsze wyniki (w przypadku testowania skuteczności tematów, wyznacznikiem będzie zapewne większa liczba otwarć) będzie wysłana do pozostałej części subskrybentów. W zależności od preferencji wysyłającego, zostanie ona wysłana automatycznie lub ręcznie, czyli będzie można samemu zadecydować, czy uzyskane wyniki są rzeczywiście dużo lepsze. Czyli w tym przypadku 700 osób otrzyma wiadomość, która <strong>uzyskała większą liczbę otwarć.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Uzyskane informacje – np. te, że subskrybenci są bardziej skłonni do otwierania newsletterów, które w temacie informują o promocji lub rabatach – można wykorzystywać również <strong>w przyszłych kampaniach</strong> email marketingowych.</p>
<p style="text-align: justify;">Temat wiadomości jest <strong>najczęściej testowanym wskaźnikiem skuteczności</strong>. Oprócz nich warto testować również:</p>
<h3 style="text-align: justify;"><strong>Pole nadawcy wiadomości </strong></h3>
<p style="text-align: justify;">Dzięki testowaniu różnych pól nadawcy można dowiedzieć się, czy subskrybenci w ogóle zwracają na nie uwagę decydując się na otwarcie wiadomości, czy raczej patrzą na jej temat. W polu nadawcy można umieszczać zarówno nazwę firmy, produktu lub imię i nazwisko dyrektora generalnego, aby podnieść rangę wysyłanej wiadomości.</p>
<h3>Nagłówki wiadomości</h3>
<p style="text-align: justify;">Czyli to co odbiorca zobaczy najpierw po wyświetleniu się wiadomości. Można w ten sposób dowiedzieć czy warto na samym początku wiadomości publikować od razu najważniejsze informacje,  czy można pozwolić sobie na krótki wstępniak.</p>
<h3>Treść wiadomości</h3>
<p style="text-align: justify;">Testuj ilość użytych zdjęć oraz ich rozłożenie. Sprawdzaj, czy subskrybenci wolą zdjęcia produktowe, korporacyjne, a może cenią sobie opisy tekstowe, a zdjęcia wolą oglądać na stronie internetowej. Testuj rabaty, zniżki, promocje lub gratisy. Dowiesz się w ten sposób, czy Twoi adresaci z nich korzystają, czy raczej pozostają w stosunku do nich bierni. Sprawdzaj również ilość promowanych w wiadomości produktów. Dowiedz się, czy kilka promowanych produktów lub usług za jednym razem to nie za dużo. Być może bardziej skuteczne okaże się promowanie – jeden produkt w jednej wiadomości.</p>
<h3>Długość wiadomości</h3>
<p style="text-align: justify;">Niektóre grupy odbiorców wolą zapewne przeczytać cały tekst od razu w wiadomości, a inne z kolei wolą krotką zajawkę, streszczającą tekst wraz z linkiem odsyłającym na blog lub stronę internetową, jeżeli zainteresował ich temat lub produkt.</p>
<h3>Grafiki wykorzystane w wiadomości</h3>
<p style="text-align: justify;">Duża ilość grafik wykorzystanych w szablonie wiadomości z pewnością uatrakcyjni ją wizualnie, ale czy nie spowoduje przerostu formy nad treścią? Sprawdź, czy subskrybenci na pewno lubią duże ilości grafik wykorzystane w wiadomości. Może cenią sobie bardziej wiadomości, w których tekst jest bardziej wyeksponowany i nic nie przeszkadza go przeczytać.</p>
<h3>Graficzne vs tekstowe <a href="http://www.emailmarketing.pl/wzywaj-do-dzialania-czyli-o-cta-slow-kilka.html">„Call to Action” </a></h3>
<p style="text-align: justify;">Uważa się, że graficzne wzywanie do działania jest bardziej skuteczne, ale być może Twoi subskrybenci uznają ostre grafiki za zbyt nachalne marketingowe i nie będą w nie klikać. Dlatego daj im wybór – być może tekstowe wezwanie do działania będzie jednak w tym przypadku bardziej skuteczne.</p>
<p style="text-align: justify;">Poza tym sprawdzaj ich ilość oraz rozłożenie w wiadomości.</p>
<h3>Dni tygodnia</h3>
<p style="text-align: justify;">Sprawdź, w którym dniu tygodnia subskrybenci są najczęściej skłonni do otwierania wiadomości od Ciebie.</p>
<h3>Format wiadomości</h3>
<p style="text-align: justify;">Subskrybenci wolą kolorowe wiadomości, naszpikowane grafikami, czy raczej cenią sobie jej zawartość i skłaniają się ku zwykłym wiadomościom tekstowym?</p>
<p style="text-align: justify;">Testy skuteczności warto przeprowadzać nie tylko, aby <strong>zwiększać skuteczność wysyłanych mailingów</strong>, ale również, aby poznać <strong>zwyczaje</strong> i<strong> zachowania</strong> subskrybentów. Nie ma bowiem złotej reguły, która wskaże dokładną ilość zdjęć, linków, które należy wykorzystać w wiadomości, lub najlepszy dzień tygodnia do wysyłania mailingów. Firmy działają przecież w różnych sektorach (B2B lub B2C), kierują swoje oferty do młodzieży, młodych małżeństw, studentów, itp. A każda z tych grup może mieć inne zachowania i zwyczaje. Niektórzy z nich mogą źle reagować na słowa „rabat” lub „zniżka”. Inni z kolei będą sobie cenić dużą ilość zdjęć produktowych. Dlatego jeśli chcesz, aby Twoje newslettery odnosiły coraz lepsze efekty, <strong>systematycznie sprawdzaj</strong> zachowania swoich subskrybentów.</p>
<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/zanim-wyslesz-newsletter-sprawdz-jego-skutecznosc.html">Zanim wyślesz newsletter, sprawdź jego skuteczność</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.emailmarketing.pl/zanim-wyslesz-newsletter-sprawdz-jego-skutecznosc.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

