<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Email Marketing Blog &#187; personalizacja</title>
	<atom:link href="http://www.emailmarketing.pl/tagi/personalizacja/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.emailmarketing.pl</link>
	<description>Email Marketing – dobre praktyki i świeże informacje. W naszych postach relacjonujemy najciekawsze wydarzenia ze świata email marketingu.  Czytaj teraz!</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Sep 2010 20:06:54 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Czy warto przejść na ,,ty&#8221; z subskrybentem?</title>
		<link>http://www.emailmarketing.pl/czy-warto-przejsc-na-ty-z-subskrybentem.html</link>
		<comments>http://www.emailmarketing.pl/czy-warto-przejsc-na-ty-z-subskrybentem.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 09 Feb 2010 12:26:59 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciej Ossowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Email Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[dobre praktyki]]></category>
		<category><![CDATA[email]]></category>
		<category><![CDATA[emailmarketing]]></category>
		<category><![CDATA[mailing]]></category>
		<category><![CDATA[newsletter]]></category>
		<category><![CDATA[personalizacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.emailmarketing.pl/?p=303</guid>
		<description><![CDATA[Z uwagi na fakt, że mój ostatni post dotyczył analizy wskaźników otwarć czyli de facto czynności, które wykonujemy po wysłaniu mailingu, dziś chciałem skupić się na personalizacji wiadomości i związanym z nią ryzykiem, które należy koniecznie zweryfikować przed wysyłką. Jeśli Wam również zdarzyło się otrzymać newsletter z tytułem krzyczącym  „Pani Monika, pospiesz się!” bądź, co [...]<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/czy-warto-przejsc-na-ty-z-subskrybentem.html">Czy warto przejść na ,,ty&#8221; z subskrybentem?</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="_mcePaste" style="text-align: justify;"><a href="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/02/obrazek_08.jpg"><img class="alignleft size-full wp-image-351" title="Personalizacja" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/02/obrazek_08.jpg" alt="" width="284" height="167" /></a>Z uwagi na fakt, że mój ostatni <a href="http://www.emailmarketing.pl/czy-mierzenie-ilosci-otwartych-wiadomosci-ma-sens.html" target="_blank">post</a> dotyczył analizy <strong>wskaźników otwarć</strong> czyli de facto czynności, które wykonujemy po wysłaniu mailingu, dziś chciałem skupić się na <strong>personalizacji wiadomości</strong> i związanym z nią ryzykiem, które należy koniecznie zweryfikować przed wysyłką. Jeśli Wam również zdarzyło się otrzymać newsletter z tytułem krzyczącym  „Pani Monika, pospiesz się!” bądź, co gorsza, powitaniem w stylu „Witaj drogi Użytkownik” na widok którego zastanawialiście się jak można dopuścić się tak elementarnych błędów, zapraszam do lektury tego posta. Popełnienie email marketingowego faux pas jest bowiem często <strong>łatwiejsze niż myślicie</strong>.</div>
<div style="text-align: justify;"><span id="more-303"></span></div>
<div id="_mcePaste" style="text-align: justify;">Zacznijmy jednak od tego jak <strong>personalizacja</strong> wygląda od kuchni i skąd marketerzy czerpią <strong>informacje</strong>, które potem pojawiają się w tytule czy treści wiadomości w postaci naszego <strong>imienia</strong>, <strong>miasta</strong> w którym mieszkamy czy <strong>koloru oczu</strong>. Nie jest tajemnicą, że najłatwiejszym i najczęściej stosowanym sposobem na pozyskanie danych jest <strong>formularz zapisu</strong> czy też <strong>formularz rejestracyjny</strong>. Za jego pomocą możemy pytać naszych przyszłych subskrybentów o ich wiek, płeć czy ulubione hobby. Kiedy osiągniemy już satysfakcjonującą nas liczbę informacji, z powodzeniem możemy zabrać się za personalizowanie treści newslettera. Z pomocą przyjdzie Wam na pewno profesjonalne narzędzie do email marketingu – wystarczy, że tytuł wiadomości rozpoczniecie od np. „<strong>[[imię]]</strong>, Nie Możesz Tego Przegapić!” a zostanie on automatycznie uzupełniony o wartość pola „Imię”, którą dany subskrybent podał przy wypełnianiu formularza zapisu. Zapomnijcie więc o żmudnym obowiązku manualnego uzupełniania wszystkich wiadomości o wiek czy miejsce zamieszkania każdego subskrybenta z osobna, ponieważ te wartości zostaną samoczynnie <strong>powiązane z jego adresem mailowym</strong> i znajdą się w treści dostarczonego do niego maila. Brzmi pięknie, prawda? W praktyce jednak personalizacja może obrócić się przeciwko Wam, dlatego należy używać jej w pełni świadomie i odpowiedzialnie.</div>
<div id="_mcePaste" style="text-align: justify;">Podstawową decyzją, która stoi przed każdym marketerem pragnącym zrobić wrażenie na swoich subskrybentach właśnie poprzez personalizację wiadomości jest <strong>forma</strong>, w której należy się do nich zwracać. „Witaj Krzysztof”, „Cześć Krzysztof” a może jednak: „Hej Krzysztof!”? Niedawno sama sieć sklepów <strong>Empik </strong>przekonała się na własnej skórze, że zbytnia bezpośredniość może <a href="http://wyborcza.biz/biznes/1,101562,7390631,Empik_rezygnuje_ze_zwracania_sie_do_klientow_po_imieniu.html" target="_blank">zniechęcać klientów</a> i należy się tu wykazać szczególną ostrożnością. Sami doskonale wiecie, że w email marketingu tym bardziej za każdą, nawet drobną pomyłkę, płaci się słono &#8211; <strong>utratą subskrybenta</strong>.</div>
<div id="_mcePaste" style="text-align: justify;">Dobrze jest więc zacząć od zweryfikowania <strong>modelu biznesowego</strong> i <strong>wizerunku</strong> Waszej firmy. Kolosalną różnicę będzie oczywiście odgrywał fakt, czy prowadzicie studio tatuażu czy może kancelarię prawniczą, która z uwagi na profil swojej działalności wymusza formalny sposób zwracania się do subskrybentów.</div>
<div id="_mcePaste" style="text-align: justify;">Stąd też poważane linie lotnicze <strong>Emirates</strong> witają mnie w swoim newsletterze „Drogi Panie Macieju Ossowski”:</div>
<div style="text-align: justify;"><a href="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/02/emirates.png"></a></div>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-308 aligncenter" title="Emirates" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/02/emirates.png" alt="" width="561" height="374" /></p>
<div style="text-align: justify;">a sieć fast-foodów <strong>Quiznos</strong>, które swego czasu <a href="http://www.mediapost.com/publications/?art_aid=116022&amp;fa=Articles.showArticle" target="_blank">reklamowane były</a> przez dwóch Amerykanów, którzy zamienili jacuzzi na wannę zawieszoną nad ogniskiem, bez ogródek przechodzi ze mną na „ty” proponując mi soczystą kanapkę, o co oczywiście nie mogę mieć do nich pretensji:</div>
<div style="text-align: justify;"><a href="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/02/Quiznossss.png"></a></div>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-327 aligncenter" title="Quiznos" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/02/Quiznossss.png" alt="" width="495" height="550" /></p>
<div id="_mcePaste" style="text-align: justify;">
<p>Przeniesienie personalizacji na <strong>polski grunt</strong> może być trudniejszym zadaniem ze względu na konieczność <strong>odmiany wyrazów</strong> przez przypadki (stąd częste błędy w newsletterach tj. „Pan Maciej, To Ostatnia Szansa!”) jednak skrupulatne przygotowanie treści jak i testowanie wiadomości powinny nam pomóc ominąć tym podobne pułapki. Najczęściej to właśnie <strong>odpowiednio sformułowane zdanie</strong> wyklucza ewentualne błędy w treści maila. Proponuję więc stwierdzenia typu „Przygotowaliśmy dla Ciebie ofertę mając na uwadze, że mieszkasz w <strong>[[miasto]]</strong>”, które zostałyby zamienione w mailu na np. „Przygotowaliśmy dla Ciebie ofertę mając na uwadze, że mieszkasz w <strong>Warszawa</strong>” zastąpić zwrotem „Przygotowaliśmy dla Ciebie ofertę mając na uwadze, że Twoje miasto to <strong>[[miasto]]</strong>”, co daje nam: „Przygotowaliśmy dla Ciebie ofertę mając na uwadze, że Twoje miasto to <strong>Warszawa</strong>”. W sytuacji gdy personalizowana wartość wyrażona ma zostać w <strong>mianowniku</strong>, unikacie wielu prawdopodobnych błędów, które wśród subskrybentów wzbudzają niechęć do otrzymywania kolejnych wiadomości oraz poczucie, że są one <strong>automatycznie generowane</strong> przez system, który tak naprawdę nie zwraca uwagi na ich preferencje czy zdanie.</p>
</div>
<div id="_mcePaste" style="text-align: justify;">Pamiętajcie również, aby być <strong>konsekwentnym</strong>. Jeśli rozpoczynacie od „Drogi Panie…”, to koniecznie trzymajcie się tej formy przez całą wiadomość. W przeciwnym wypadku może ona wyglądać jak przykład zamieszczony poniżej, w którym nadawca uznał, że po oficjalnym powitaniu może już z nami przejść na „ty”:</div>
<div style="text-align: justify;"><a href="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/02/peek2.png"></a></div>
<p style="text-align: center;"><img class="size-full wp-image-324 aligncenter" title="P&amp;C" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/02/peek2.png" alt="" width="572" height="256" /></p>
<div id="_mcePaste" style="text-align: justify;">
<p>Jasno i świadomie określona grupa docelowych odbiorców Waszych mailingów z całą pewnością spowoduje, że personalizacja przyczyni się <strong>wyższych wskaźników</strong> otwarć czy kliknięć, budując jednocześnie <strong>więź</strong> pomiędzy nadawcą wiadomości a jej odbiorcą. Subskrybent, który widzi w tytule newslettera swoje imię ma również podstawy ku temu, aby obdarzyć jej nadawcę <strong>zaufaniem</strong> i chętniej zapoznaje się z treścią takich wiadomości, co potwierdza również ostatnie badanie przeprowadzone przez <strong><a href="http://blog.getresponse.com/do-personalized-subject-lines-improve-campaign-results-check-out-these-stats-now.html" target="_blank">GetResponse</a></strong>. Blisko <strong>26%</strong> wyższy wskaźnik otwarć i nawet <strong>130%</strong> wyższy wskaźnik kliknięć dla personalizowanych wiadomości to <strong>pokusa</strong>, której marketerom ciężko będzie się oprzeć.</p>
</div>
<div id="_mcePaste" style="text-align: justify;">Uniwersalne i bezosobowe zwroty w wielu przypadkach nie pozwolą Wam zbudować z klientami tak trwałych więzi, jak może zrobić to personalizowana wiadomość zawierająca <strong>wiarygodne</strong> dla odbiorcy informacje, które zresztą sam podał przy zapisie na naszą listę. Zanim jednak powitacie Waszych subskrybentów kolejnym znajomo brzmiącym „Witaj Jan” upewnijcie się, że właśnie tego sobie życzą i będzie im w smak, że zrezygnowaliście z formalnego „Drogi Panie!”. Koniec końców, personalizacja ma nam pomagać, a nie szkodzić.</div>
<div id="_mcePaste" style="text-align: justify;">W kolejnych postach nastomiast zajmiemy się bardziej <strong>zaawansowanymi metodami personalizacji</strong> mailingów w odniesieniu do <strong>segmentacji</strong> list subskrybentów.</div>
<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/czy-warto-przejsc-na-ty-z-subskrybentem.html">Czy warto przejść na ,,ty&#8221; z subskrybentem?</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.emailmarketing.pl/czy-warto-przejsc-na-ty-z-subskrybentem.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
