<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Email Marketing Blog &#187; email</title>
	<atom:link href="http://www.emailmarketing.pl/tagi/email/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.emailmarketing.pl</link>
	<description>Email Marketing – najnowsze rozwiązania i trendy oraz dobre praktyki poparte wieloletnim doświadczeniem ekspertów.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 26 Jan 2012 10:44:24 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Email i SMS &#8211; tak wysyłamy życzenia świąteczne [infografika]</title>
		<link>http://www.emailmarketing.pl/email-i-sms-tak-wysylamy-zyczenia-swiateczne-infografika.html</link>
		<comments>http://www.emailmarketing.pl/email-i-sms-tak-wysylamy-zyczenia-swiateczne-infografika.html#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Dec 2011 10:42:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Krupa</dc:creator>
				<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[email]]></category>
		<category><![CDATA[kartka pocztowa]]></category>
		<category><![CDATA[sms]]></category>
		<category><![CDATA[Social Media]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.emailmarketing.pl/?p=1724</guid>
		<description><![CDATA[Dwa tygodnie temu pisaliśmy o badaniu “Kartki świąteczne vs. email, SMS, social media”, które wraz z portalem Wirtualnemedia przeprowadzali eksperci z  GetResponse. Celem badania było ustalenie, która forma wysyłania świątecznych życzeń jest najpopularniejsza. Wyniki zostały przedstawione za pomocą infografiki, z &#8230; <a href="http://www.emailmarketing.pl/email-i-sms-tak-wysylamy-zyczenia-swiateczne-infografika.html" class="more-link">Czytaj więcej <span class="btn arrRight"></span></a><p><a href="http://www.emailmarketing.pl/email-i-sms-tak-wysylamy-zyczenia-swiateczne-infografika.html">Email i SMS &#8211; tak wysyłamy życzenia świąteczne [infografika]</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/email-i-sms-tak-wysylamy-zyczenia-swiateczne-infografika.html"><img class="alignnone size-full wp-image-1729" title="029" src="http://www.emailmarketing.pl/uploads/2011/12/029.jpg" alt="" width="618" height="129" /></a></p>
<p>Dwa tygodnie temu <a href="http://www.emailmarketing.pl/wysylasz-jeszcze-tradycyjne-kartki-swiateczne-wez-udzial-w-badaniu-getresponse-i-wirtualnemedia-pl.html">pisaliśmy</a> o badaniu <strong><em>“Kartki świąteczne vs. email, SMS, social media”</em></strong>, które wraz z portalem <a href="http://www.wirtualnemedia.pl/">Wirtualnemedia</a> przeprowadzali eksperci z  GetResponse. Celem badania było ustalenie, która forma wysyłania świątecznych życzeń jest najpopularniejsza.<span id="more-1724"></span></p>
<p>Wyniki zostały przedstawione za pomocą infografiki, z którą można zapoznać się poniżej.</p>
<p>Zgadzacie się z zaprezentowaną w niej tezą, że najpopularniejsze sposoby wysyłania świątecznych życzeń to SMS i Email, a największy potencjał tkwi w social media?</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/uploads/2011/12/infografika.jpg"><img class="alignnone size-full wp-image-1725" title="infografika" src="http://www.emailmarketing.pl/uploads/2011/12/infografika.jpg" alt="" width="600" height="3222" /></a></p>
<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/email-i-sms-tak-wysylamy-zyczenia-swiateczne-infografika.html">Email i SMS &#8211; tak wysyłamy życzenia świąteczne [infografika]</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.emailmarketing.pl/email-i-sms-tak-wysylamy-zyczenia-swiateczne-infografika.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Email marketing w e-commerce: Email transakcyjny</title>
		<link>http://www.emailmarketing.pl/email-marketing-w-e-commerce-email-transakcyjny.html</link>
		<comments>http://www.emailmarketing.pl/email-marketing-w-e-commerce-email-transakcyjny.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 Nov 2011 09:19:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Krupa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Email Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[e-commerce]]></category>
		<category><![CDATA[email]]></category>
		<category><![CDATA[email marekting]]></category>
		<category><![CDATA[email transakcyjny]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.emailmarketing.pl/?p=1691</guid>
		<description><![CDATA[Po krótkiej przerwie – wymuszonej innymi tematami – wracamy do cyklu artykułów Email marketing w e-commerce. Zgodnie z obietnicą, tym razem piszemy o emailach transakcyjnych. Kilka słów tytułem wstępu… Email transakcyjny to automatyczna wiadomość zawierająca informacje dotyczące wykonanej przez klienta &#8230; <a href="http://www.emailmarketing.pl/email-marketing-w-e-commerce-email-transakcyjny.html" class="more-link">Czytaj więcej <span class="btn arrRight"></span></a><p><a href="http://www.emailmarketing.pl/email-marketing-w-e-commerce-email-transakcyjny.html">Email marketing w e-commerce: Email transakcyjny</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/email-marketing-w-e-commerce-email-transakcyjny.html"><img class="alignnone size-full wp-image-1695" title="027" src="http://www.emailmarketing.pl/uploads/2011/11/0272.jpg" alt="" width="618" height="129" /></a></p>
<p>Po krótkiej przerwie – wymuszonej innymi tematami – wracamy do cyklu artykułów <a href="http://www.emailmarketing.pl/email-marketing-w-e-commerce-jak-komunikowac-sie-z-klientami.html">Email marketing w e-commerce</a>. Zgodnie z obietnicą, tym razem piszemy o <strong>emailach transakcyjnych.<span id="more-1691"></span></strong></p>
<h3>Kilka słów tytułem wstępu…</h3>
<p>Email transakcyjny to automatyczna wiadomość zawierająca informacje dotyczące <strong>wykonanej przez klienta czynności</strong> – kupna produktu, zmiany danych karty kredytowej lub informacji o zrealizowanej sprzedaży. Jest to jedna z podstawowych i obowiązkowych form komunikacji z klientem. Dzięki wiadomościom transakcyjnym klient może być na bieżąco informowany o statusie zamówienia lub stanie swojego konta w sklepie.  Ponadto, <strong>wiadomości</strong> te są uważane za <strong>jednokierunkowe</strong> – zazwyczaj bez treści marketingowej, a jedynie z najważniejszymi informacjami.</p>
<p>Jak łatwo się domyślić, emaile transakcyjne zazwyczaj zawierają newralgiczne informacje dla klientów lub użytkowników. Bardzo ważne jest zatem, aby zapewnić wysoką dostarczalność tych wiadomości.</p>
<h3>Wiadomości tylko transakcyjne? A może jednak coś więcej!?</h3>
<p><img class="alignright size-medium wp-image-1696" title="Close-up of a interface computer buy now button and an arrow mou" src="http://www.emailmarketing.pl/uploads/2011/11/kup_teraz-300x200.jpg" alt="" width="240" height="160" />Jeszcze do niedawna większość wiadomości transakcyjnych wysyłanych było w formacie tekstowym. Oznacza to, że niemal cała treść wiadomości była napisana jednym (najczęściej niewielkim) rozmiarem czcionki, gdzie jedynym wyróżniającym się elementem był niebieski kolor umieszczonego w nim linku.</p>
<p>Coraz częściej jednak odchodzi się od tekstowych wiadomości na rzecz emaili <strong>wysyłanych w formacie HTML</strong>. Pozwala to nie tylko uatrakcyjnić wizualnie te wiadomości, ale również nadać im większą funkcjonalność umieszczając w nich <strong>dodatkowe treści marketingowe.</strong></p>
<p>Mogą to być linki przekierowujące do konkretnych sekcji sklepu lub firmowych profili na portalach społecznościowych. Można pójść także o krok dalej dodając do wiadomości produkty powiązane z ostatnimi zakupami lub nowości z kategorii, z której najczęściej kupuje odbiorca. Ważne jednak, aby informacje te nie odciągały uwagi od głównej treści wiadomości. Dobrym miejscem na ich umieszczenie jest zatem <strong>prawa lub dolna część wiadomości.</strong></p>
<h3>Niech się wyróżnia wśród innych wiadomości</h3>
<p><img class="size-medium wp-image-1699 alignleft" title="przycisk_kup" src="http://www.emailmarketing.pl/uploads/2011/11/przycisk_kup-300x225.jpg" alt="" width="270" height="203" />Aby zwiększyć prawdopodobieństwo otwarcia wiadomości transakcyjnej należy <strong>ułatwić</strong> klientowi <strong>jej znalezienie w skrzynce odbiorczej.</strong> Zatem dużą rolę może tu odegrać temat i pole nadawcy wiadomości. W zależności czego dotyczy wiadomość transakcyjna, temat powinien odzwierciedlać jej zawartość, np. „Twoje zakupy w sklepie X”, „Zamówienie nr… „ lub „Twoja karta kredytowa wygasła”. W ten sposób odbiorca już na pierwszy rzut oka będzie wiedział, że email zawiera komunikat, który jest dla niego ważny. Podobnie jest z polem nadawcy &#8211; wiadomość powinna zostać wysłana z adresu, który jest <strong>rozpoznawalny przez odbiorców</strong>. W adresie email powinien pojawić się element dobrze znany klientowi, np. nazwa sklepu – biuroobsługi@nazwasklepu.pl, pomoc@nazwasklepu.pl lub sklep@nazwa.pl.</p>
<h3>Zadbaj o przejrzystość treści</h3>
<p>Wiadomość powinna jasno i klarownie przekazywać zawarty w niej komunikat. Warto zatem zacząć od <a href="http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-2-header.html">headera</a> – części wiadomości, która po otwarciu wiadomości wyświetli się odbiorcy jako pierwsza. Header powinien od razu informować odbiorcę czego dotyczy wiadomość – zakupów, wiadomości wysłanej przez biuro obsługi klienta, komunikatu na temat karty kredytowej.</p>
<h3><img class="size-medium wp-image-1703 alignleft" title="plaza_3" src="http://www.emailmarketing.pl/uploads/2011/11/plaza_3-300x200.jpg" alt="" width="270" height="180" /></h3>
<p>Header można także wzbogacić o znane klientowi firmowe logo, co zwiększy jego zaufanie do treści wiadomości.<br />
Należy położyć szczególny nacisk na informacje zawarte w mailu. <strong>Odbiorca powinien łatwo odczytać kto i co kupił, cenę, informacje na temat wysyłki i dostawy</strong>. Ponadto, jeżeli wiadomość będzie zawierała linki wymagające kliknięcia to warto je wyróżnić na tle całej wiadomości umieszczając je pod przyciskami wzywającymi do działania.</p>
<p><strong>Pamiętajcie </strong>jednak, że email transakcyjny to wiadomość funkcyjna i to właśnie taka treść jest w nim najważniejsza. Inaczej może on podpaść pod kategorie informacji handlowej, którą nie powinien być.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Tyle w tym temacie! A w kolejnym poście z cyklu napiszemy o newsletterach promocyjnych oraz wiadomościach follow up.</p>
<p>Ponawiam również prośbę o przesyłanie Waszych propozycji tematów o email marketingu w kontekście e-sklepów. Jeśli coś Was szczególnie interesuje, zastanawia lub trapi, to postaramy się poświęcić temu tematowi cały post.</p>
<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/email-marketing-w-e-commerce-email-transakcyjny.html">Email marketing w e-commerce: Email transakcyjny</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.emailmarketing.pl/email-marketing-w-e-commerce-email-transakcyjny.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Spada aktywność subskrybentów? Spróbuj pobudzić ich do działania!</title>
		<link>http://www.emailmarketing.pl/spada-aktywnosc-subskrybentow-sprobuj-pobudzic-ich-do-dzialania.html</link>
		<comments>http://www.emailmarketing.pl/spada-aktywnosc-subskrybentow-sprobuj-pobudzic-ich-do-dzialania.html#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 15 Jul 2011 11:01:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Krupa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Email Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[ecommerce]]></category>
		<category><![CDATA[email]]></category>
		<category><![CDATA[newsletter]]></category>
		<category><![CDATA[segmentacja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.emailmarketing.pl/?p=1563</guid>
		<description><![CDATA[Wystartowaliście niedawno z kampanią email marketingową, ale coś Waszym zdaniem wciąż nie gra? Zróbmy szybką “check listę”: Formularz zapisu na stronie internetowej, blogu lub Facebooku!? JEST! Subskrybenci się zapisują i Wasza lista mailingowa rośnie w oczach!? TAK! Pierwszy newsletter wysłany!? TAK! &#8230; <a href="http://www.emailmarketing.pl/spada-aktywnosc-subskrybentow-sprobuj-pobudzic-ich-do-dzialania.html" class="more-link">Czytaj więcej <span class="btn arrRight"></span></a><p><a href="http://www.emailmarketing.pl/spada-aktywnosc-subskrybentow-sprobuj-pobudzic-ich-do-dzialania.html">Spada aktywność subskrybentów? Spróbuj pobudzić ich do działania!</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/spada-aktywnosc-subskrybentow-sprobuj-pobudzic-ich-do-dzialania.html"><img class="alignnone size-full wp-image-1572" title="025" src="http://www.emailmarketing.pl/uploads/2011/07/025.jpg" alt="" width="618" height="129" /></a></p>
<p>Wystartowaliście niedawno z kampanią email marketingową, ale coś Waszym zdaniem wciąż nie gra? Zróbmy szybką “check listę”:</p>
<ul>
<li>Formularz zapisu na stronie internetowej, blogu lub Facebooku!? JEST!</li>
<li>Subskrybenci się zapisują i Wasza lista mailingowa rośnie w oczach!? TAK!</li>
<li>Pierwszy newsletter wysłany!? TAK!</li>
<li>Kolejne również!? TAK!</li>
</ul>
<p><span id="more-1563"></span>A jak z efektywnością!? Wskaźnik otwartych wiadomości i kliknięć na zadowalającym poziomie?  No i tu zaczyna się problem (lub schody – jak kto woli  ), bowiem subskrybenci mimo, że zapisali się do kampanii to nie wykazują zbytniego zainteresowania Waszymi newsletterami? Efekt – zaczynacie się zastanawiać co robicie źle, że Wasze newslettery nie przykuwają uwagi odbiorców. Jednak zanim zaczniecie analizować treść i tematykę Waszych wiadomości polecam 3 kroki, które pomogą pobudzić aktywność odbiorców w wysyłanych przez Was wiadomościach:</p>
<h3>1.    Stwórz segment – traktuj ich indywidualnie</h3>
<p>Jeżeli w Twojej bazie jest spora grupa odbiorców, którzy nie otworzyli lub nie kliknęli w żaden w link wysłanej wiadomości to nie należy dostarczać im wciąż tych samych treści. Dobrze jest podejść do nich indywidualnie tworząc osobne wiadomości, które mogą podnieść ich aktywność. A jeśli to się uda, to wówczas włączyć ich do regularnej wysyłki newsletterów wysyłanych do wszystkich.<br />
Dobrze jest zacząć od umieszczenia w osobnej kampanii adresów odbiorców, którzy w ciągu ostatnich 3-6 miesięcy nie wykazali żadnego zainteresowania mailingami. Szczególnie jeśli częstotliwość wysyłania newsletterów jest wysoka – co najmniej dwa razy na tydzień.</p>
<h3>2.    Obierz właściwą taktykę</h3>
<p>Kolejnym etapem jest zaplanowanie treści wiadomości, które pobudzą tych subskrybentów do działania.<img class="size-large wp-image-1567 alignright" title="iStock_000000071492" src="http://www.emailmarketing.pl/uploads/2011/07/iStock_000000071492-1024x782.jpg" alt="" width="251" height="192" /><br />
Sposób doboru działań zależy od tego czy firma działa w sektorze B2C lub B2B. W zależności od danego sektora profil i oczekiwania subskrybenta będą inne.<br />
Polecam rozważenie trzech typów wiadomości:</p>
<ul>
<li>Wiadomość z prezentem</li>
</ul>
<p>Można zacząć od czegoś miłego. W końcu kto z nas nie lubi prezentów (czyt. dostać coś za darmo). Zatem rabat, drobny prezent lub promocja w stylu “Kup dwa, zapłać za jeden” z przykuwającym uwagę tematem może okazać się reaktywacyjnym sukcesem. Na kolejne wiadomości subskrybenci będą reagowali już z większym zainteresowaniem.</p>
<ul>
<li>Zapytaj odbiorców o opinię</li>
</ul>
<p>Wyślij newsletter z linkiem do ankiety lub po prostu prośbą o opinię. Pokażesz w ten sposób subskrybentów, że nie tylko zależy Ci na ich opinii, ale również zyskasz cenne informacje, które mogą pomóc ustalić dlaczego odbiorcy byli mało aktywni</p>
<ul>
<li>Wiadomość emocjonalna</li>
</ul>
<p>Innym sposobem jest wiadomość nacechowana emocjonalnie o temacie: “Piotrze, gdzie się podziewasz!?” Możemy dać odbiorcy do zrozumienia, że wiemy, że nie otwierał ostatnio wysyłanych przez nas wiadomości, więc martwimy się o niego, czy wszystko u niego w porządku. Taka wiadomość może być również odebrana przez odbiorcę bardzo humorystycznie.</p>
<ul>
<li>Środki radykalne…</li>
</ul>
<p>Najostrzejszym sposobem jest zagrożenie odbiorcy usunięciem go z listy mailingowej. Z uprzejmym komunikatem można ogłosić, że jeśli odbiorca nie kliknie w przycisk “Chcę dalej otrzymywać wiadomości od firmy X”, to w ciągu 48h zostanie usunięty z listy mailingowej.</p>
<p>Przykłady wiadomości można zmieniać i modyfikować dopasowując je do własnych potrzeb i profili odbiorców. W końcu to Wy znacie Waszych odbiorców najlepiej.</p>
<h3>3.    Czasami wystarczy nawet jedna wiadomość<img class="size-medium wp-image-1569 alignleft" title="iStock_000000133097Small" src="http://www.emailmarketing.pl/uploads/2011/07/iStock_000000133097Small-300x218.jpg" alt="" width="240" height="174" /></h3>
<p>Faktycznie, aby wzbudzić zainteresowanie odbiorców czasami wystarczy już jedna z wyżej wymienionych rodzajów wiadomości. Polecam jednak kampanię składającą się dwóch wiadomości. Pierwsza wiadomość może poinformować odbiorców o prezencie (gratisie, rabacie, itp.),  a druga wysłana w odstępie 3-4 dni do tych, którzy w dalszym ciągu nie wykazali się żadną aktywnością może informować o wypisaniu z listy mailingowej jeżeli żadna czynność nie zostanie wykonana.<br />
Ważna, aby trzymać się tej reguły i usuwać tych subskrybentów, którzy nie wykazali żadnej inicjatywy. Jak już wspominaliśmy wiele razy na blogu mogą oni w dłuższym okresie czasowym negatywnie wpływać na dostarczalność Waszych wiadomości.</p>
<p>To wszystko! Jeżeli borykacie się z problemem braku aktywności odbiorców , spróbujcie wdrożyć opisane powyżej działania i koniecznie dajcie nam znać o efektach!</p>
<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/spada-aktywnosc-subskrybentow-sprobuj-pobudzic-ich-do-dzialania.html">Spada aktywność subskrybentów? Spróbuj pobudzić ich do działania!</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.emailmarketing.pl/spada-aktywnosc-subskrybentow-sprobuj-pobudzic-ich-do-dzialania.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Yahoo w Polsce!?</title>
		<link>http://www.emailmarketing.pl/yahoo-w-polsce.html</link>
		<comments>http://www.emailmarketing.pl/yahoo-w-polsce.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Nov 2010 14:48:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Krupa</dc:creator>
				<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[email]]></category>
		<category><![CDATA[emailmarketing]]></category>
		<category><![CDATA[yahoo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.emailmarketing.pl/?p=978</guid>
		<description><![CDATA[„Polska wersja Yahoo”, Yahoo wkracza do Polski”, „Yahoo w Polsce jeszcze w tym roku”, „Yahoo w Polsce! I co z tego” – pobrzmiewały kilka dni temu nagłówki informacji wielu branżowych portali. Nikt z przedstawicieli Yahoo nie potwierdza, ani nie zaprzecza &#8230; <a href="http://www.emailmarketing.pl/yahoo-w-polsce.html" class="more-link">Czytaj więcej <span class="btn arrRight"></span></a><p><a href="http://www.emailmarketing.pl/yahoo-w-polsce.html">Yahoo w Polsce!?</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/yahoo-w-polsce.html"><img class="alignnone size-full wp-image-1065" title="Yahoo" src="http://www.emailmarketing.pl/uploads/2010/11/003.jpg" alt="Yahoo" width="618" height="129" /></a></p>
<p>„Polska wersja Yahoo”, Yahoo wkracza do Polski”, „Yahoo w Polsce jeszcze w tym roku”, „Yahoo w Polsce! I co z tego” – pobrzmiewały kilka dni temu nagłówki informacji wielu branżowych portali.</p>
<p>Nikt z przedstawicieli Yahoo nie potwierdza, ani nie zaprzecza tej rewelacji, którą ktoś usłyszał gdzieś za kulisami. Jest zatem całkiem możliwe, że „news” pozostanie tylko spekulacją prasową, o której wszyscy zapomną za kilka tygodni. <span id="more-978"></span></p>
<h4>A co, gdyby jednak było inaczej…!?</h4>
<p>Yahoo jest światowym gigantem. Ten najpopularniejszy serwis internetowy ma już wersje w kilkunastu językach, w tym aż 9 oddziałów w samej Europie. Można śmiało domniemywać, że Yahoo w polskiej wersji z pewnością namieszałby wśród podobnych serwisów internetowych jak Onet, Wirtualna Polska, czy Interia. Tym bardziej, że jak podaje portal webinside.pl <strong>znajomość marki</strong> Yahoo w Polsce prawdopodobnie <strong>jest wysoka</strong> &#8211; już 2003 roku serwis był jednym z lepiej rozpoznawalnych portali w naszym kraju. Tak przynajmniej wynika z badania przeprowadzonego przez TNS w lipcu i sierpniu 2003 roku &#8211; 45,9% badanych wskazało na Yahoo jako najlepiej rozpoznawany portal internetowy.</p>
<p>Natomiast, jeśli tę popularność (co prawda z 2003r.) zestawimy z rankingiem wyszukiwarek ze strony<a href="http://www.ranking.pl/pl/rankings/search-engines-domains.html"> ranking.pl,</a> to Yahoo wypada w nim – delikatnie mówiąc – słabo. Zajmuje<strong> 8 miejsce </strong>i jest lepszy jedynie od search.bearshare.com – co zdecydowanie nie jest powodem do dumy.</p>
<h4>A co z pocztą elektroniczną?</h4>
<p>Uruchomienie polskiej wersji serwisu nie powinno wstrząsnąć rynkiem dostawców skrzynek webowych – przynajmniej nie od razu. Próbowali już jakiś czas temu inni giganci jak <strong>Hotmail i AOL</strong>, którym nie udało się przebić do świadomości polskich internautów. Chociaż trzeba przyznać, że też niespecjalnie się starali.<br />
Nawet Gmail, który świadczy usługi na wysokim poziomie, długo walczył o dobicie się do pierwszej piątki najpopularniejszych dostawców skrzynek webowych w naszym kraju.</p>
<p>Jest jeszcze jeden argument, który przemawia za tym, że Yahoo nie weźmie szturmem polskiego rynku serwisów poczty elektronicznej. To fakt, że <a href="http://pl.mail.yahoo.com/">poczta elektroniczna Yahoo w polskiej wersji</a> została uruchomiona jakiś czas temu – <a href="http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/1,33181,2809354.html">już w 2005 r</a>.!! <img src='http://www.emailmarketing.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Jak widać poczta Yahoo bez wsparcia serwisu nie zyskała zaufania polskich internautów. Niewiele osób w ogóle wie, że jest ona dostępna w rodzimym języku.</p>
<p>Jeżeli jednak doniesienia prasowe znajdą potwierdzenie w rzeczywistości i Yahoo wkroczy do Polski na całego, to zapewne <strong>wzrośnie również znaczenie serwisu</strong> poczty elektronicznej Yahoo. Wszystko jednak może zależeć od tego  czy potraktuje polski rynek poważnie.</p>
<p>Nie pozostaje zatem nic innego jak czekać na oficjalne potwierdzenie tych doniesień przez przedstawicieli amerykańskiego giganta.</p>
<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/yahoo-w-polsce.html">Yahoo w Polsce!?</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.emailmarketing.pl/yahoo-w-polsce.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przywitaj nowych odbiorców i podziękuj im za subskrypcję</title>
		<link>http://www.emailmarketing.pl/przywitaj-nowych-odbiorcow-i-podziekuj-im-za-subskrypcje.html</link>
		<comments>http://www.emailmarketing.pl/przywitaj-nowych-odbiorcow-i-podziekuj-im-za-subskrypcje.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 25 Oct 2010 07:11:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Krupa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Email Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[ecommerce]]></category>
		<category><![CDATA[email]]></category>
		<category><![CDATA[emailmarketing]]></category>
		<category><![CDATA[emarketing]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[newsletter]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.emailmarketing.pl/?p=953</guid>
		<description><![CDATA[Wielu marketerów największą wagę przywiązuje do procesu pozyskania nowego subskrybenta, zupełnie pomijając kwestię wysłania do niego, zaraz po subskrypcji, wiadomości powitalnej (welcome email) z podziękowaniem za chęć dopisania się do listy mailingowej. Wiadomość ta jest nieraz traktowana jako zbędny szczegół, &#8230; <a href="http://www.emailmarketing.pl/przywitaj-nowych-odbiorcow-i-podziekuj-im-za-subskrypcje.html" class="more-link">Czytaj więcej <span class="btn arrRight"></span></a><p><a href="http://www.emailmarketing.pl/przywitaj-nowych-odbiorcow-i-podziekuj-im-za-subskrypcje.html">Przywitaj nowych odbiorców i podziękuj im za subskrypcję</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/przywitaj-nowych-odbiorcow-i-podziekuj-im-za-subskrypcje.html"><img class="alignnone size-full wp-image-1067" title="Mailbox" src="http://www.emailmarketing.pl/uploads/2010/10/004.jpg" alt="" width="618" height="129" /></a></p>
<p>Wielu marketerów największą wagę przywiązuje do procesu pozyskania nowego subskrybenta, zupełnie pomijając kwestię wysłania do niego, zaraz po subskrypcji, <strong>wiadomości powitalnej (welcome email)</strong> z podziękowaniem za chęć dopisania się do listy mailingowej. Wiadomość ta jest nieraz traktowana jako zbędny szczegół, który niczego nie zmienia, bo przecież nowego subskrybenta i tak już mamy.</p>
<p>Tymczasem, dobrze zaplanowana wiadomość powitalna może okazać się bardzo skuteczna, i całkowicie zmienić podejście odbiorcy do kolejnych wysyłanych wiadomości.<span id="more-953"></span></p>
<p>Wyobraźmy sobie następującą scenkę. Chcesz kupić nowy odtwarzacz mp3. Przeszukujesz w tym celu przeróżne strony internetowe, zaczynając od porównywarek cen, sklepów internetowych, a na producentach sprzętu kończąc. I nagle iluminacja – w jednej z kart przeglądarki pojawiła się właśnie firmowa strona jednego z producentów sprzętu, która jest graficznym majstersztykiem. Rozochocony klikasz na prezentację produktów, a tam flashowe animacje i dynamiczne specyfikacje, które już niemal przekonały Cię do zakupu poszukiwanego odtwarzacza.  Niesamowite – myślisz i pełen ekscytacji wypełniasz formularz zapisu do listy mailingowej, na którym możesz nawet wybrać produkty, na temat których chcesz otrzymywać informacje. Wciskasz przycisk „Zapisz się”. Po czym sprawdzasz pocztę, klikasz w link potwierdzający subskrypcję, a na Twoją skrzynkę wędruje kolejna wiadomość – tym razem z podziękowaniem za subskrypcję z krótkim i lapidarnym komunikatem – Dziękujemy za subskrypcję. I nic więcej!</p>
<p>Z jednej strony dobrze, że wiadomość powitalna w ogóle została wysłana. Z drugiej strony mogłaby wyglądać zupełnie inaczej.</p>
<h3>Dlaczego wiadomość powitalna jest ważna?</h3>
<p>Email z podziękowaniem jest pierwszą formą kontaktu z subskrybentem, który przed chwilą  wyraził chęć otrzymywania od nas newsletterów. Należy pamiętać, że <strong>nie zastępuje on</strong> wiadomości potwierdzającej subskrypcję  &#8211; zawiera link potwierdzający subskrypcję i jest wysyłana do osób, które właśnie zapisały na listę kontaktów, w celu potwierdzenia ich autentyczności.</p>
<p>Wiadomość powitalna powinna być wysyłana dopiero, gdy odbiorca kliknie w link potwierdzający subskrypcję.</p>
<p>Jest to szczególny moment, w którym możemy od razu zacząć budować relację z nowym subskrybentem, dzięki której będzie on w przyszłości aktywnie reagował na wysyłane przez nas newslettery.<br />
Coś musiało daną osobę zachęcić  do subskrypcji. Być może zainteresowały ją usługi lub produkty firmy, blog lub działania marketingowe – w każdym razie postanowiła pozostać w kontakcie z firmą, więc należy zrobić wszystko, aby  podtrzymać to zainteresowanie, żeby nie wygasło zawczasu.</p>
<h3>Jakie informacje powinna zawierać wiadomość powitalna?</h3>
<p>Wiadomość powitalna nie musi być niekończącym się elaboratem, ale powinna zawierać <strong>kilka podstawowych informacji. </strong></p>
<p>Na samym początku powinno się w niej znaleźć <strong>potwierdzenie dodania do listy mailingowej oraz podziękowanie odbiorcy</strong> za dokonanie subskrypcji. Podziękowania nie muszą się ograniczać do jednego lapidarnego zdania, ale mogą być bardziej rozbudowane. W zależności od strategii marketingowej oraz jej grupy docelowej, wiadomości mogą być utrzymane w otwartym tonie z personalizacją imienia, który będzie budował spersonifikowaną aurę wiadomości.</p>
<p>Warto natomiast <strong>unikać „mechanicznego” stylu</strong>, który mógłby wskazywać na to, że wiadomość została wygenerowana przez automat. Może w tym pomóc sam nadawca, który powinien zostać umieszczony np. w stopce maila. Może to być dyrektor generalny, szef działu sprzedaży lub marketingu – w zależności jakiego typu wiadomości są wysyłane. Ewentualnie nadawcą wiadomości może być „Zespół działu/firmy X”.</p>
<p>To samo dotyczy pola nadawcy wiadomości, przy czym należy <strong>umieścić w nim adres</strong>, z którego będą wysyłane kolejne newslettery.</p>
<p>Ponadto, wiadomość powitalna powinna zawierać również przypomnienie,<strong> jakie informacje będą zawierały wysyłane newslettery</strong> oraz <strong>w</strong> <strong>czym mogą</strong> <strong>być</strong> <strong>one</strong> <strong>pomocne</strong> odbiorcy. Dobrze jest również poinformować, jak często będą wysyłane newslettery.</p>
<p>Pierwsza wiadomość powinna również zawierać informacje o tym, w jaki sposób odbiorca <strong>może zrezygnować z subskrypcj</strong>i. To ważny element, który pomoże zyskać zaufanie subskrybenta.</p>
<p>Wiadomości powitalne można również uatrakcyjnić wizualnie, tworząc je <strong>w formacie HTML</strong>.  Kilka ciekawych przykładów do przejrzenia poniżej.</p>
<p><img src="file:///C:/Users/pkrupa/AppData/Local/Temp/moz-screenshot-7.png" alt="" /><img src="file:///C:/Users/pkrupa/AppData/Local/Temp/moz-screenshot-8.png" alt="" /><img class="alignnone size-full wp-image-955" title="welcome1" src="http://www.emailmarketing.pl/uploads/2010/10/welcome1.jpg" alt="" width="651" height="699" /></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-956" title="welcome2" src="http://www.emailmarketing.pl/uploads/2010/10/welcome2.jpg" alt="" width="542" height="495" /></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-957" title="welcome3" src="http://www.emailmarketing.pl/uploads/2010/10/welcome3.jpg" alt="" width="582" height="730" /></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-962" title="welcome4" src="http://www.emailmarketing.pl/uploads/2010/10/welcome41.jpg" alt="" width="536" height="594" /></p>
<p>Nie od dzisiaj wiadomo, że aby zaangażować nowego odbiorcę lub wywrzeć na nim dobre wrażenie, można <strong>podarować mu drobny prezent.</strong> Dlaczego w takim razie na początek efektywnej komunikacji nie podarować prezentu od razu w wiadomości powitalnej!? W zależności profilu firmy, mogą to być zniżki, atrakcyjne graficznie tapety na pulpit komputera lub widgety, poradniki, e-booki, pliki muzyczne oraz raporty (szczególnie w sektorze B2B). Można w ten sposób pozytywnie zaskoczyć odbiorcę, który w przyszłości może bardziej aktywnie reagować na wysyłane newslettery.</p>
<p>Kilka przykładów wiadomości powitalnych z bonusami poniżej.</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-958" title="welocme" src="http://www.emailmarketing.pl/uploads/2010/10/welocme.jpg" alt="" width="520" height="412" /></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-960" title="welcome5" src="http://www.emailmarketing.pl/uploads/2010/10/welcome5.jpg" alt="" width="640" height="344" /></p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-961" title="welcoem6" src="http://www.emailmarketing.pl/uploads/2010/10/welcoem6.jpg" alt="" width="451" height="725" /></p>
<p>Co sądzisz o wiadomościach powitalnych? Przekonały Cię moje argumenty? Z przyjemnością poznam Twoją opinię. <strong>Zapraszam do komentowania!<br />
</strong></p>
<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/przywitaj-nowych-odbiorcow-i-podziekuj-im-za-subskrypcje.html">Przywitaj nowych odbiorców i podziękuj im za subskrypcję</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.emailmarketing.pl/przywitaj-nowych-odbiorcow-i-podziekuj-im-za-subskrypcje.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kilka sposobów na integrację email marketingu z social media</title>
		<link>http://www.emailmarketing.pl/kilka-sposobow-na-integracje-email-marketingu-z-social-media.html</link>
		<comments>http://www.emailmarketing.pl/kilka-sposobow-na-integracje-email-marketingu-z-social-media.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Jul 2010 12:53:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Krupa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Email Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[Social Media]]></category>
		<category><![CDATA[blip]]></category>
		<category><![CDATA[ecommerce]]></category>
		<category><![CDATA[email]]></category>
		<category><![CDATA[emarketing]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[flaker]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[newsletter]]></category>
		<category><![CDATA[twitter]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.emailmarketing.pl/?p=772</guid>
		<description><![CDATA[Jeszcze kilka miesięcy temu wielu marketerów na pytanie o działania marketingowe na portalach społecznościowych reagowało śmiechem lub niedowierzaniem. Myśleli, że popularność social media to chwilowy trend, który w ciągu kilku miesięcy przeminie i odejdzie w zapomnienie. Tak się jednak nie &#8230; <a href="http://www.emailmarketing.pl/kilka-sposobow-na-integracje-email-marketingu-z-social-media.html" class="more-link">Czytaj więcej <span class="btn arrRight"></span></a><p><a href="http://www.emailmarketing.pl/kilka-sposobow-na-integracje-email-marketingu-z-social-media.html">Kilka sposobów na integrację email marketingu z social media</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.emailmarketing.pl/kilka-sposobow-na-integracje-email-marketingu-z-social-media.html"><img class="alignleft size-full wp-image-773" title="socialmedia" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/07/socialmedia.jpg" alt="" width="284" height="167" /></a>Jeszcze kilka miesięcy temu wielu marketerów na pytanie o działania marketingowe na portalach społecznościowych reagowało śmiechem lub niedowierzaniem. Myśleli, że popularność social media to chwilowy trend, który w ciągu kilku miesięcy przeminie i odejdzie w zapomnienie. Tak się jednak nie stało….</p>
<p style="text-align: justify;">Jak widać boom na marketing social media nie tylko nie przeminął, ale powiększył się do gigantycznych rozmiarów rozprzestrzeniając się na wszystkie możliwe branże. Działania marketingowe w portalach społecznościowych stały się  w niedługim czasie tak powszechne, że pojawiły się nawet spekulacje, czy tak dynamiczny rozwój social media może w niedługim czasie zaszkodzić email marketingowi.<span id="more-772"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Szybko jednak okazało się, że te przewidywania nie mają potwierdzenia w rzeczywistości. Email marketing i social media nie tylko wzajemnie się nie zwalczają, ale skutecznie ze sobą współpracują tworząc niemal symbiotyczny związek.</p>
<p style="text-align: justify;">Wiele profesjonalnych platform do email marketingu oferuje już szereg funkcjonalności, które ułatwiają integrację email marketingu z social media. Jest także kilka sposobów, za pomocą których można  samemu integrować swoje działania email marketingowe z najpopularniejszymi portalami społecznościowymi.</p>
<p style="text-align: justify;">Poniżej przedstawiam kilka z nich:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>
<h3>Promuj w newsletterach firmowe konta na  social media</h3>
</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Jest to bez wątpienia najprostszy i najbardziej podstawowy sposób integracji email marketingu z social media. Jedyne co trzeba zrobić to umieścić w wysyłanych wiadomościach linki lub ikony promujące firmowe konta na portalach społecznościowych. W ten sposób subskrybenci Twoich newsletterów będą mogli za pomocą jednego kliknięcia przejrzeć firmowy profil na Facebooku lub Blipie i dołączyć do grona fanów lub obserwujących. Dzięki temu działania prowadzone na portalach społecznościowych mogą być jeszcze bardziej efektywne.</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>
<h3>Umieszczaj formularz subskrypcji na Facebooku</h3>
</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Jeżeli dana firma angażuje się w komunikację na Facebooku publikując wiele informacji lub organizując konkursy  i może przy tym pochwalić się dużą liczbą aktywnych fanów, to warto wykorzystać to zaangażowanie w działaniach email marketingowych. Umieszczenie formularza zapisu na Facebooku może sprawić, że fani podekscytowani komunikacją firmy na tym portalu będą chcieli otrzymywać od niej jeszcze więcej wiadomości na temat nowych produktów czy usług za pomocą newsletterów.</p>
<p style="text-align: justify;">Umieszczenie formularza zapisu na Facebooku jest bardzo proste. Jedyne co trzeba zrobić to pobrać odpowiednią aplikację z Facebooka, dodać ją do firmowej „Fan Page” oraz zintegrować ze swoja kampanią email marketingową. W ten sposób umieszczony formularz umożliwia bezpośrednie zapisanie się do kampanii danej kampanii email marketingowej. Oznacza to, że nie wymaga on żadnego kopiowania ani przenoszenia kontaktów, bowiem trafiają od razu do listy wysyłkowej.</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>
<h3>Udostępnij newsletter na Twitterze / Blipie / Flakerze / Facebooku</h3>
</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Newsletter może być udostępniony również  w wersji online w postaci linku, po kliknięciu którego wiadomość wyświetla się w przeglądarce internetowej w postaci pojedynczej strony www.</p>
<p style="text-align: justify;">Oznacza to, że po wysłaniu newslettera do subskrybentów można go również udostępnić fanom/znajomym na portalach społecznościowych. Wystarczy  opublikować link prowadzący do newslettera wraz z krótką informacją mówiącą o jego tematyce. Należy pamiętać, że w niektórych portalach społecznościowych wiadomości mają ograniczoną liczbę znaków np. Twitter (140) lub Blip (160), dlatego tekst musi być zwięzły, ale trafnie i interesująco odzwierciedlać temat newslettera. Natomiast, długi zazwyczaj link może być skrócony za pomocą programów do skracania linków, np. bit.ly.</p>
<p style="text-align: justify;">Takie działania zwiększą grono odbiorców newsletterów, co może mieć znaczne przełożenie na wskaźniki skuteczności newsletterów. Poza tym, można w ten sposób łatwo zyskać nowych subskrybentów.</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>
<h3>Umożliwiaj subskrybentom dzielenie się wiadomością</h3>
</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Dzięki możliwości umieszczenia w szablonie wiadomości specjalnych linków lub przycisków umożliwiających subskrybentom przesłanie otrzymanego newslettera do znajomych na Facebooku lub Twitterze,  email marketing staje się również narzędziem marketingu wirusowego. Na przykład, jeżeli treść newslettera będzie dla subskrybenta wyjątkowo ciekawa, zabawna lub istotna i zechce on podzielić się  nią ze swoimi wirtualnymi znajomymi z social media, to wystarczy, że kliknie omówiony wyżej przycisk, a wiadomość znajdzie się w jego koncie w postaci linku i krótkiej informacji. Będą ją mogli zobaczyć jego znajomi, którzy z kolei mogą przesłać ją dalej do swoich znajomych. Jest to kolejna funkcjonalność, dzięki której grono odbiorców newslettera poszerza się w znaczny, a czasami nawet niekontrolowany już sposób.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Email marketing + social media =  większa skuteczność</h3>
<p style="text-align: justify;">Jak wynika z badania przeprowadzonego przez GetResponse marki, które umieszczają w szablonach newsletterów ikonki do min. 3 portali społecznościowych i umożliwiają subskrybentom dzielenie się wiadomością ze swoimi znajomymi, osiągają do 55% wyższy wskaźnik klikalności w linki zawarte w newsletterze. Oznacza to, że ponad 50% więcej odbiorców, poprzez link w newsletterze, zostało skierowanych na docelową stronę internetową, wypełniło formularz bądź dokonało innej akcji pożądanej przez nadawcę. Można również założyć, że ofertą zainteresowali się nie tylko subskrybenci newslettera, ale także osoby nieśledzące na co dzień komunikatów marki, które dzięki temu mogą stać się nowymi subskrybentami.</p>
<p style="text-align: justify;">Integracja email marketingu z social media to nie tylko „sztuczna” ergonomia stworzona na potrzeby modnych portali społecznościowych, ale użyteczna i łatwa w obsłudze funkcjonalność, która umożliwia dotarcie do nowych odbiorców, zwiększa listę subskrybentów oraz  pozwala jeszcze bardziej angażować obecnych fanów firmy.</p>
<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/kilka-sposobow-na-integracje-email-marketingu-z-social-media.html">Kilka sposobów na integrację email marketingu z social media</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.emailmarketing.pl/kilka-sposobow-na-integracje-email-marketingu-z-social-media.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowa platforma do email marketingu</title>
		<link>http://www.emailmarketing.pl/nowa-platforma-do-email-marketingu.html</link>
		<comments>http://www.emailmarketing.pl/nowa-platforma-do-email-marketingu.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Jun 2010 10:56:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Krupa</dc:creator>
				<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[ecommerce]]></category>
		<category><![CDATA[email]]></category>
		<category><![CDATA[Email Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[emarketing]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.emailmarketing.pl/?p=729</guid>
		<description><![CDATA[Rynek usług email marketingowych powiększył się o nowego gracza. Została bowiem uruchomiona polska wersja GetResponse &#8211; jednej z najpopularniejszych platform do email marketingu na świecie. Przez całe lato GetResponse będzie udostępniony całkowicie za darmo. Polscy użytkownicy będą mogli bez opłat &#8230; <a href="http://www.emailmarketing.pl/nowa-platforma-do-email-marketingu.html" class="more-link">Czytaj więcej <span class="btn arrRight"></span></a><p><a href="http://www.emailmarketing.pl/nowa-platforma-do-email-marketingu.html">Nowa platforma do email marketingu</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/nowa-platforma-do-email-marketingu.html"><img class="alignleft size-medium wp-image-731" title="gr_logo_white_skutecznie - Copy" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/gr_logo_white_skutecznie-Copy2-300x108.png" alt="" width="300" height="108" /></a>Rynek usług email marketingowych powiększył się o nowego gracza. Została bowiem uruchomiona polska wersja GetResponse &#8211; jednej z najpopularniejszych platform do email marketingu na świecie.</p>
<p>Przez całe lato GetResponse będzie udostępniony całkowicie za darmo. Polscy użytkownicy będą mogli bez opłat korzystać ze wszystkich funkcjonalności platformy oraz zarządzać bazą adresową do 1 000 subskrybentów, bez ograniczeń wysyłki.  <span id="more-729"></span></p>
<p>Jest to świetna okazja, aby bez ponoszenia żadnych kosztów przetestować wszystkie funkcjonalności platformy, wśród których – oprócz tych tradycyjnych oferowanych przez aplikacje email markatingowe –  znajdują się<a href="http://www.getresponse.pl/email-marketing/funkcjonalnosci/follow-up.html"> automatyzacje wysyłek,</a> <a href="http://www.getresponse.pl/email-marketing/funkcjonalnosci/testy-porownawcze.html">testy skuteczności wiadomości</a>, <a href="http://www.getresponse.pl/email-marketing/funkcjonalnosci/video-email-marketing.html">video emaile</a>, <a href="http://www.getresponse.pl/email-marketing/funkcjonalnosci/szablony-newsletterow.html">ponad 300 gotowych szablonów wiadomośc</a>i, <a href="http://www.getresponse.pl/email-marketing/funkcjonalnosci/ankiety.html">ankiety online</a> oraz <a href="http://www.getresponse.pl/email-marketing/funkcjonalnosci/integracja-z-social-media.html">integracje z serwisami społecznościowymi</a>.</p>
<p>Co więcej, jest to również niepowtarzalna szansa, dla tych firm, które do tej pory z jakiegoś powodu nie stosowały email marketingu w swoich działaniach marketingowych., aby bez ponoszenia jakichkolwiek kosztów przekonać się do skuteczności tej formy komunikacji z klientami.</p>
<p>Co ciekawe, każdy nowy użytkownik GetResponse, zaraz po utworzeniu konta, otrzyma przewodnik po email marketingu, który szybko wprowadzi każdego nowicjusza w świat interaktywnych newsletterów. Może on być również świetnym kompedium wiedzy dla marketerów, którzy stosują email marketing od lat. Dzięki obszernym wskazówkom dowiedzą się m.in. jak mogą zdobyć nowych subskrybentów, zwiększyć efektywność wysyłanych newsletterów oraz porcję dobrych praktyk email marketingu. Przewodnik w formacie PDF zostanie wysłany do każdego nowego użytkownika na podany przez niego adres email.</p>
<p>Wraz z premierą GetResponse, zostaje również ogłoszony konkurs dla polskich klientów. Wśród użytkowników, którzy prześlą najciekawsze i najbardziej konstruktywne uwagi dotyczące działania platformy, zostanie rozlosowana nagroda w postaci rocznego, darmowego konta GetResponse pozwalającego realizować mailingi do 10 000 subskrybentów, bez ograniczeń wysyłki.</p>
<p>Aby utworzyć darmowe konto lub dowiedzieć się więcej na temat GetResponse wystarczy wejść na <a href="http://www.getresponse.pl/">www.getresponse.pl</a>.</p>
<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/nowa-platforma-do-email-marketingu.html">Nowa platforma do email marketingu</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.emailmarketing.pl/nowa-platforma-do-email-marketingu.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Efektywne planowanie sekcji wiadomości. Część 4: Stopka</title>
		<link>http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-4-stopka.html</link>
		<comments>http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-4-stopka.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Jun 2010 23:39:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciej Ossowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Email Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[design]]></category>
		<category><![CDATA[email]]></category>
		<category><![CDATA[footer]]></category>
		<category><![CDATA[html]]></category>
		<category><![CDATA[newsletter]]></category>
		<category><![CDATA[sekcja wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[stopka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.emailmarketing.pl/?p=711</guid>
		<description><![CDATA[Stopka. Zawsze ostatnia, aczkolwiek marketerom kojarzy się z sukcesem. Dlaczego? Bo jeśli ktoś do niej dotrze, to zazwyczaj oznacza, że nie tylko otworzył wiadomość, ale też dobrnął do samego końca treści. Znaczenia stopki nie można oczywiście przeceniać, aczkolwiek to właśnie &#8230; <a href="http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-4-stopka.html" class="more-link">Czytaj więcej <span class="btn arrRight"></span></a><p><a href="http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-4-stopka.html">Efektywne planowanie sekcji wiadomości. Część 4: Stopka</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong><a href="http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-4-stopka.html"><img class="alignleft size-medium wp-image-637" title="Budowa kreacji email" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/04/email-300x225.jpg" alt="" width="210" height="158" /></a>Stopka</strong>. Zawsze ostatnia, aczkolwiek marketerom kojarzy się z <strong>sukcesem</strong>. Dlaczego? Bo jeśli ktoś do niej dotrze, to zazwyczaj oznacza, że nie tylko otworzył wiadomość, ale też dobrnął do samego końca treści. Znaczenia stopki nie można oczywiście przeceniać, aczkolwiek to właśnie ta sekcja często stawia przed nami <strong>wyzwanie</strong> odnalezienia <strong>złotego środka</strong> pomiędzy umieszczeniem wymaganych przez prawo informacji kontaktowych i zapisów a estetyką i zachowaniem spójności designu. Choć może być ciężko Wam w to uwierzyć, stopkę (podobnie jak tytuł, <a href="http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-2-header.html" target="_blank">header</a> i każdą <a href="http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-1-preheader.html" target="_blank">inną</a> sekcję<a href="http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-3-content-cta.html" target="_blank"> maila</a>) także można <strong>popsuć</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-711"></span></p>
<p style="text-align: justify;">To co odróżnia <strong>profesjonalistów</strong> parających się e-marketingiem od <strong>spamerów</strong> czy podmiotów o wątpliwej reputacji jest pełna <strong>transparentność</strong> oferty i kompletne dane pozwalające zidentyfikować tożsamość firmy, która dociera do nas ze swoim przekazem. Zacznijmy więc od tego, co każdy działający zgodnie z literą prawa marketer musi umieścić w stopce informacji handlowej rozsyłanej pocztą elektroniczną, czyli od postanowień ustawy z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych Art. 374:</p>
<p style="text-align: justify;">§1. Pisma i zamówienia handlowe składane przez spółkę w formie papierowej i elektronicznej, a także informacje na stronie internetowej spółki, powinny zawierać:</p>
<p style="text-align: justify;">1. Firmę spółki, jej siedzibę i adres</p>
<p style="text-align: justify;">2. Oznaczenie sądu rejestrowego, w którym przechowywana jest dokumentacja spółki oraz numer, pod którym spółka jest wpisana do rejestru</p>
<p style="text-align: justify;">3. Numer identyfikacji podatkowej (NIP)</p>
<p style="text-align: justify;">4. Wysokość kapitału zakładowego</p>
<p style="text-align: justify;">(…)</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Absolutnym minimum</strong> będzie więc umieszczenie powyższych informacji w stopce każdej oferty handlowej, która ma trafić do Waszych odbiorców. Choć niektórzy marketerzy patrzą na to nieprzychylnym okiem i uważają za zło konieczne, zapewniam Was, że umieszczanie tego typu danych ma <strong>wyłącznie pozytywny wydźwięk</strong> i buduje <strong>reputację </strong>wokół marki, pokazując, że jest ona rzeczywistym biznesem, którego istnienie każdy klient może osobiście zweryfikować.</p>
<p style="text-align: justify;">Następną częścią układanki, która często nie pasuje marketerom do idealnego obrazu ich newslettera jest umieszczenie w stopce <strong>linku do wypisu</strong>. Zadziwiające jest to, że wciąż znajdą się tacy, którzy proces rezygnacji z subskrypcji będą komplikować do absolutnego maksimum. Czasem żąda się od nas przeklikania się przez kilka kolejnych stron przed usunięciem naszego adresu z bazy, podanie nazwy użytkownika i hasła aby załogować się do centrum zarządzania subskrypcjami czy też wysłania maila z prośbą o wypisanie na konkretny adres email. Spójrzmy jednak prawdzie w oczy – postępując w ten sposób <strong>szkodzicie sami sobie</strong>. Nie dość, że jest to irytujące dla odbiorcy, który skojarzy Waszą markę z podmiotem utrudniającym zaprzestanie otrzymywania informacji handlowych, to najpewniej zamiast przechodzenia przez żmudne procesy wypisu po prostu oznaczy wiadomość jako <strong>spam</strong>. A to, jak powszechnie wiadomo, wpływa bardzo niekorzystnie na reputację wysyłającego i może prowadzić do problemów z <strong>dostarczalnością</strong>. Wniosek jest jeden – odbiorcy sami wiedzą, kiedy chcą zrezygnować z subskrypcji, a w email marketingu pojęcie „<strong>vendor lock-in</strong>” nie ma racji bytu i próba jego wdrożenia dla nikogo nie skończyła się jeszcze sukcesem.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli jednak uważacie, że stopka to wyłącznie kubeł, do którego wrzucić trzeba wszystkie niepożądane elementy, kruczki prawne oraz inne informacje zapisane drobnym druczkiem i liczyć na to, że odbiorca nie będzie miał chęci do tej sekcji zaglądać, sprawdźcie poniższe przykłady. Stopka może być <strong>bardzo mocnym punktem</strong> Waszej kreacji, jeśli wprowadzicie do niej odrobinę świeżości i kreatywności:</p>
<ul>
<li><strong>obraz w tle</strong>, spójny kolorystycznie z resztą templatki <strong>HTML</strong>. Według ogólnie przyjętych zasad stopka to zwykle czarny bądź szary tekst na białym tle. Jak widać, można ją <strong>ożywić ciekawą grafiką</strong> i przy okazji umieścić w niej wszelkie nieodzowne informacje:</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><a href="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/screen-11.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter size-medium wp-image-714" title="Carhartt" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/screen-11-300x77.jpg" alt="" width="300" height="77" /></a></p>
<ul>
<li>„pasek łączności” z <strong>social media</strong>. Mówiliśmy o tym przy okazji <a href="http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-2-header.html" target="_blank">headera</a>, ale dlaczego nie dać czytelnikowi kolejnej okazij do podzielenia się treścią naszej wiadomości? <strong>Facebook</strong>, <strong>Twitter</strong>, <strong>YouTube</strong>… wybór jest duży, więc sami zdecydujcie, które z nich zasługuje na obecność w stopce Waszego newslettera!</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><a href="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/screen-2.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter size-medium wp-image-715" title="Lomography" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/screen-2-300x76.jpg" alt="" width="300" height="76" /></a></p>
<ul>
<li>wzmocnienie <strong>brandingu</strong> przez umieszczenie eksponowanego logotypu firmy. Jeśli dysponujecie wolnym miejscem, możecie spróbować również <strong>ułatwić życie</strong> subskrybentom i  dodać w stopce takie „niezbędniki” jak link do wyświetlenia kreacji w nowym oknie przeglądarki czy funkcjonalność „Forward to a friend&#8221;;</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><a href="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/screen-31.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter size-medium wp-image-716" title="Litmus" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/screen-31-300x91.jpg" alt="" width="300" height="91" /></a></p>
<ul>
<li>stopka jako <strong>spójny element designu</strong> ułatwiający nawigację. Jeśli nieobce są Wam <a href="http://www.smashingmagazine.com/2008/04/08/footers-in-modern-web-design-creative-examples-and-ideas/" target="_blank">artykuły</a> dotyczące najpopularniejszych trendów web designu, z całą pewnością wiecie już jak wielką rolę odgrywa pośród nich <strong>footer</strong> (stopka). Skoro tak, dlaczego nie powtórzyć tego sukcesu w kreacji email w celu płynnego „zamknięcia” dolnej sekcji newslettera i uczynienia nawigacji łatwiejszą?</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><a href="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/screen-4.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter size-medium wp-image-717" title="Ripple" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/screen-4-300x100.jpg" alt="" width="300" height="100" /></a></p>
<ul>
<li>linki do <strong>poprzednich edycji </strong>newslettera. Prowadzicie archiwum Waszych poprzednich mailingów? Dobrym pomysłem jest więc zaimplementowanie linków do ich wydań online w stopce aktualnej wiadomości. W poniższym przykładzie udostępniono 3 wcześniejsze wydania, które na pewno ułatwią życie tym odbiorcom, którzy je przegapili bądź są świeżo zapisani  listy;</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><a href="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/screen-5.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter size-medium wp-image-718" title="Daily Candy" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/screen-5-300x180.jpg" alt="" width="300" height="180" /></a></p>
<ul>
<li>link do <strong>regulaminu</strong> konkursu promowanego w mailu, ograniczeń czasowych ofety, etc. Jeśli tylko prawo na to pozwala, postarajcie się zgromadzić wszelkie uwarunkowania prawne pod <strong>konkretnym adresem</strong> i zamiast przepełniać stopkę masą drobnego druczku, uzupełnijcie ją jedynie o <strong>link</strong> do odpowiednich informacji.  Tym sposobem, Wasz newsletter nie będzie musiał dźwigać ze sobą za każdym razem tak potężnej dawki danych:</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Kiedy myślę o największych <strong>wpadkach</strong> marketerów jeśli chodzi o planowanie stopek w ich kreacjach, na myśl przychodzi mi od razu znane Wam z pewnością stwierdzenie, jakże często widoczne w wielu newsletterach: „Ten email został wygenerowany automatycznie. Nie odpowiadaj na niego, ponieważ Twoja wiadomość nie zostanie przeczytana i pozostanie bez odpowiedzi”. Choć to tylko kilkanaście słów to przekaz, który niosą, jest <strong>miażdżący</strong>. Innymi słowy: ”Subskrybencie, jesteś jednym z dziesiątek tysięcy anonimowych rekordów w naszej bazie. Nie mamy chęci odpowiadać na Twoje maile, ponieważ traktujemy email marketing jako jednostronny środek komunikacji, który niczym nie różni się w naszym wypadku od reklamy emitowanej w radio czy telewizji. Jeśli Ci się to nie podoba, zrezygnuj z subskrypcji. Nalegamy jednak abyś się z nami w tej sprawie nie kontaktował, ponieważ i tak nikt nie przeczyta Twojego maila”. Naprawdę sądzicie, że dodawanie takiej puenty na końcu kreacji jest pożyteczne?</p>
<p style="text-align: justify;">Tym akcentem chciałbym zamknąć krótki cykl postów dotyczących <strong>efektywnego planowania sekcji email</strong>. Jeśli dowiedzieliście się z nich czegoś nowego bądź pomógł on Wam w optymalizacji mailingów, zachęcam do dzielenia się tą treścią ze znajomymi na łamach <strong>mediów społecznościowych</strong>. Wszystkich usatysfakcjonowanych (jak i rozczarowanych) namawiam też do przekazania swoich przemyśleń w komentarzach. Gwarantuję, że na łamach tego bloga Wasz feedback zostanie przeczytany – co więcej, możecie także liczyć na szybką odpowiedź, w przeciwieństwie do prób komunikowania się z niektórymi markami kontaktującymi się z Wami drogą mailową <img src='http://www.emailmarketing.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-4-stopka.html">Efektywne planowanie sekcji wiadomości. Część 4: Stopka</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-4-stopka.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Efektywne planowanie sekcji wiadomości. Część 3: Content &amp; CTA</title>
		<link>http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-3-content-cta.html</link>
		<comments>http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-3-content-cta.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Jun 2010 18:05:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciej Ossowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Email Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[call to action]]></category>
		<category><![CDATA[content]]></category>
		<category><![CDATA[CTA]]></category>
		<category><![CDATA[design]]></category>
		<category><![CDATA[dynamic content]]></category>
		<category><![CDATA[email]]></category>
		<category><![CDATA[gmail]]></category>
		<category><![CDATA[html]]></category>
		<category><![CDATA[kreacja]]></category>
		<category><![CDATA[landing page]]></category>
		<category><![CDATA[treść]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.emailmarketing.pl/?p=696</guid>
		<description><![CDATA[Design porywających kreacji email to nie bułka z  masłem i rządzi się swoimi własnymi prawami, o których wspominałem już przy okazji poprzednich części tego cyklu (preheader oraz header). Teraz nadszedł czas aby, jak mawiają Amerykanie „get to the point”, czyli &#8230; <a href="http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-3-content-cta.html" class="more-link">Czytaj więcej <span class="btn arrRight"></span></a><p><a href="http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-3-content-cta.html">Efektywne planowanie sekcji wiadomości. Część 3: Content &#038; CTA</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong><a href="http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-3-content-cta.html"><img class="alignleft size-medium wp-image-637" title="Budowa kreacji email" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/04/email-300x225.jpg" alt="" width="210" height="158" /></a>Design</strong> porywających kreacji email to nie bułka z  masłem i rządzi się swoimi własnymi prawami, o których wspominałem już przy okazji poprzednich części tego cyklu (<a href="http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-1-preheader.html" target="_blank">preheader</a> oraz <a href="http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-2-header.html" target="_blank">header</a>). Teraz nadszedł czas aby, jak mawiają Amerykanie „get to the point”, czyli dotrzeć do sedna każdej marketingowej wiadomości <strong>HTML</strong>, prawdziwego emailowego „mięsa”, które zawiera: główne wezwanie do akcji (<strong>CTA</strong>) oraz generującą wysoką konwersję <strong>treść</strong>. To najbardziej newralgiczne pole może pogrzebać każdą kreację email, dlatego sprawdźcie czego się wystrzegać aby <strong>wskaźnik kliknięć</strong> newslettera nie przypominał tego z lądujących w spamie „<a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Nigeryjski_szwindel" target="_blank">ofert 419</a>&#8221; czy powiadomień o astronomicznych wygranych w loterii.</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-696"></span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>1. Wskaż kierunek</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Zanim przystąpicie do tworzenia <strong>contentu</strong>, który będzie miał za zadanie zapoznać odbiorcę z pełnym przekrojem oferty, usług i produktów, pamiętajcie o tym, że email ma zupełnie odmienne przeznaczenie niż strona WWW. Wiadomość elektroniczna <strong>nie jest</strong> docelowym miejscem, w którym chcielibyśmy widzieć odbiorcę. W kliencie pocztowym <strong>niemożliwe jest</strong> dokonanie transakcji, rejestracja na stronie internetowej czy rezerwacja wycieczki – czyli zrealizowanie większości z akcji, na którym zależy marketerom odpowiedzialnym za wysyłki. Co więc powinno być intencją skutecznego mailingu? Oczywiście <strong>landing page</strong>, na którym dopiero może nastąpić finalna konwersja subskrybenta w klienta czy w użytkownika witryny. Zapychanie sekcji pomiędzy headerem a stopką kreacji email pełną ofertą sklepu jest więc zupełnie pozbawione sensu. Co gorsza, zniechęci i zirytuje to osoby, które otworzą tę wiadomość. Czy lubicie przewijać stronę kilka razy zanim dojdziecie do końca przekazu? Ja nie (chyba, że jest to spowodowane wzrostem modelki z newslettera <strong>Victoria’s Secret</strong> <img src='http://www.emailmarketing.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> ), dlatego <strong>content</strong> powinien być ograniczony do <strong>zintensyfikowanego przekazu</strong>, podkreślać tylko <strong>unique selling points</strong> oferty i współgrać z dodatkowo zaakcentowanym <strong>CTA</strong>. Dobre przygotowanie tych dwóch elementów powinno działać jak znak nakazu jazdy prosto na jednokierunkowej ulicy – po jego zobaczeniu odbiorca <strong>musi trafić</strong> do punktu docelowego, którym jest <strong>landing page</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;">Poniżej przykład ascetycznego newslettera, który rozbudza wyobraźnię i ciekawość na tyle, że kursor sam kieruje się na <strong>CTA</strong>. Wersja bez obrazów jest również bardzo pomysłowa i zaskakująca (tekstowy przekaz „Protection in progress” przemycony w sąsiadujących tabelach):</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/screen1.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter size-medium wp-image-701" title="Lacoste - obrazy zablokowane" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/screen1-300x218.jpg" alt="" width="300" height="218" /></a></p>
<p style="text-align: center;">&#8212;</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/screen2.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter size-medium wp-image-702" title="Lacoste - z obrazami" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/screen2-300x203.jpg" alt="" width="300" height="203" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>2. Magiczne 600 pixeli</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Ustaliliśmy już, że kreacja, którą trzeba kilku(nasto)krotnie przewijać w dół z powodu objętości <strong>contentu</strong> to <strong>nienajlepszy pomysł</strong>. Znam natomiast jeszcze gorszy – kreacja, którą trzeba przewijać w prawo aby doczytać do końca urwane zdania bądź obejrzeć część obrazów. Oczekiwanie od odbiorców tak ekstremalnych czynności jak dodatkowy wysiłek <strong>scrollowania w celu kliknięcia w CTA</strong> (na czym powinno zależeć nadawcy, nie odbiorcy), jest jak umieszczanie towaru na sklepowej półce znajdującej się dwa i pół metra nad ziemią. <strong>Panaceum</strong> na ten ból jest jasne – nieprzekraczanie szerokości <strong>600 pixeli</strong> podczas kodowania kreacji <strong>HTML</strong>. Właśnie ta wartość jest charakterystyczna dla większości okien podglądu w najpopularniejszych klientach pocztowych i zagwarantuje, że wiadomość nie „rozjedzie się” w oknie przeglądarki. Trzymanie się poziomu <strong>max. 600 pixeli</strong> to także ukłon w stronę tych, którzy otworzą Wasz mailing na smarthphonie. 320 pixeli szerokości okna podglądu w <strong>iPhonie</strong>, 480 pixeli dla <strong>Droida</strong> i 360 pixeli dla <strong>Blackberry</strong> sprawiają, że po optymalizacji rozmiaru newsletter powinien być czytelny także w w/w telefonach.</p>
<p style="text-align: justify;">Moje własne testy i obserwacje wskazują też na to, że każdy mailing <strong>szerszy niż 650 pixeli</strong> dostaje automatycznie bardzo niemiłą niespodziankę od <strong>Gmaila</strong> – dostarczenie wiadomości do <strong>folderu spam</strong>. Z pewnością jest to forma „podziękowania” za przesunięcie <strong>Google</strong>’owych reklam poza pole widzenia odbiorcy, jak w poniższym przypadku:</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/screen-3.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter size-medium wp-image-703" title="Przykład" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/screen-3-300x166.jpg" alt="" width="300" height="166" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;"><strong>3. Armata na wróble</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Jeszcze jakiś czas temu <strong>email marketing</strong> był kanałem, który przez niektórych porównywany był do <strong>armaty na wróble</strong>. Brak zaawansowanych możliwości <strong>targetowania</strong> czy <strong>personalizacji treści</strong> powodował, że marketerzy adresowali tę samą wysyłkę do całej bazy odbiorców, niezależnie od tego czy subskrybenci Ci kiedykolwiek otworzyli wiadomość bądź podjęli jakąkolwiek inną akcję. Taka praktyka nadal bywa stosowana, aczkolwiek w tym przypadku potencjalna sprzedaż bądź konwersja okupiona może być dużą liczbą kliknięć w „<strong>spam</strong>”, zwrotów i w konsekwencji, <strong>problemów z dostarczalnością</strong>. Obecnie marketerzy do dyspozycji mają już takie narzędzia jak <strong>targetowanie behawioralne </strong>czy <strong>Dynamic Content</strong> (dynamiczna treść wiadomości), które sprawiają, że para nie idzie w gwizdek a wysyłka newslettera nie jest strzelaniem na oślep. <strong>Dynamic Content</strong> pozwala automatycznie personalizować treść wiadomości w zależności od cech przypisanych subskrybentowi bądź jego danych GEO, samoczynnie odlicza w treści emaila ile czasu pozostało do określonego wydarzenia, a nawet łączy się z Europejskim Bankiem Centralnym i w „locie” konwertuje walutę obowiązującą w kraju naszego subskrybenta. <strong>Content</strong> wsparty tak zaawansowanymi rozwiązaniami pozostaje bezkonkurencyjny na tle mailingów, w których personalizacja utknęła na etapie „Witaj [[imie]]”.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;"><strong>4. Spójność i klarowność</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Aby <strong>maksymalnie zredukować wskaźnik odrzuceń</strong> (jednoodsłonowych wizyt) na Waszym <strong>landing page</strong>’u, warto przywiązać wagę do <strong>spójności komunikatu</strong> przekazywanego w newsletterze i <strong>contentu</strong>, który subskrybent zobaczy po przejściu na stronę docelową. Mam tu na myśli:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>spójny <strong>branding</strong>, kolorystykę i przekaz marketingowy, zarówno w mailu jak i na stronie;</li>
<li>„celne” przekierowanie odbiorcy na <strong>landing page</strong> (przykład: jeśli prowadzicie perfumerię internetową i główne CTA w Waszym mailingu zorientowane jest na kończącą się promocję na wodę toaletową marki X, dołóżcie wszelkich starań aby subskrybent po kliknięciu w to właśnie CTA miał okazję od razu kupić dany produkt. W momencie przekierowania go na stronę główna bądź zmuszania do tego aby sam odnalazł ścieżkę do produktu, który go zainteresował, ryzykujecie utratę potencjalnego klienta);</li>
<li><strong>wewnętrzna spójność kreacji</strong> – tytuł, CTA w preheaderze, headerze oraz content powinny być integralną częścią całego przekazu i uzupełniać się nawzajem. Wewnętrzny dysonans może zdezorientować odbiorcę komunikatu i osłabić skuteczność głównego CTA i treści.</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;"><strong>5. Bez testów nie ma sukcesu.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Czy wiedzieliście, że <strong>Hotmail</strong>, <strong>Apple Mail</strong> czy <strong>MS Outlook 2007</strong> nie renderują alt-textów? A może umknęło Wam, że <strong>Lotus Notes</strong> 6 i 7 nie ma wsparcia dla 8 i 24-bitowych obrazów w formacie <strong>PNG</strong> przez co Wasz newsletter może świecić pustymi ramkami w miejscu gdzie miało znaleźć się generujące <strong>ROI,</strong> graficzne wezwanie do działania? A może dopiero po wysłaniu wiadomości do listy zauważyliście, że <strong>MS Outlook</strong> blokuje obraz w tle, który miał być kluczem do wizualnej spójności kreacji? Przygotowanie skutecznej i poprawnie wyświetlającej się kreacji email w formacie <strong>HTML</strong> to trudna sztuka wymagająca określania <strong>instrukcji formatowania</strong> tabela po tabeli, komórka po komórce. Wbrew pozorom, efektywne kodowanie w tym przypadku bardzo różni się od tworzenia strony WWW, dlatego każda kreacja musi być kilkukrotnie <strong>przetestowana</strong> w największych klientach pocztowych, aby mieć 100% pewność, że wyświetla się ona tak, jak sobie tego życzymy.</p>
<p style="text-align: justify;">Dzisiejszy post jest już przedostatnim z tego cyklu. Jeśli interesuje Was jakie <strong>najlepsze praktyki</strong> oraz metody stosuje się przy formatowaniu ostatniej sekcji każdego newslettera – stopki – zapraszam już wkrótce. Tymczasem, powodzenia w walce z email marketingowymi przeszkodami i jeśli macie ciekawe doświadczenia czy pytania związane z kreacjami <strong>HTML</strong>, zapraszam do dyskusji!</p>
<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-3-content-cta.html">Efektywne planowanie sekcji wiadomości. Część 3: Content &#038; CTA</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-3-content-cta.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Tracisz subskrybentów?! Dowiedz się dlaczego uciekają i spróbuj ich zatrzymać</title>
		<link>http://www.emailmarketing.pl/tracisz-subskrybentow-dowiedz-sie-dlaczego-uciekaja-i-sprobuj-ich-zatrzymac.html</link>
		<comments>http://www.emailmarketing.pl/tracisz-subskrybentow-dowiedz-sie-dlaczego-uciekaja-i-sprobuj-ich-zatrzymac.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 17 May 2010 10:16:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Krupa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Email Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[ecommerce]]></category>
		<category><![CDATA[email]]></category>
		<category><![CDATA[emailmarketing]]></category>
		<category><![CDATA[emarketing]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[newsletter]]></category>
		<category><![CDATA[sub]]></category>
		<category><![CDATA[subskrypcja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.emailmarketing.pl/?p=682</guid>
		<description><![CDATA[Jeśli niemal po każdym wysłanym newsletterze lista subskrybentów kurczy się w zatrważający sposób, to naprędce trzeba realizować plan awaryjny, które może ustrzec przed ich masowych exodusem. Utrata nawet kilkunastu subskrybentów może być tym bardziej bolesna, jeśli lista mailingowa była budowana &#8230; <a href="http://www.emailmarketing.pl/tracisz-subskrybentow-dowiedz-sie-dlaczego-uciekaja-i-sprobuj-ich-zatrzymac.html" class="more-link">Czytaj więcej <span class="btn arrRight"></span></a><p><a href="http://www.emailmarketing.pl/tracisz-subskrybentow-dowiedz-sie-dlaczego-uciekaja-i-sprobuj-ich-zatrzymac.html">Tracisz subskrybentów?! Dowiedz się dlaczego uciekają i spróbuj ich zatrzymać</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/tracisz-subskrybentow-dowiedz-sie-dlaczego-uciekaja-i-sprobuj-ich-zatrzymac.html"><img class="alignleft size-full wp-image-686" title="01" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/05/01.jpg" alt="" width="205" height="213" /></a>Jeśli niemal po każdym wysłanym newsletterze lista subskrybentów kurczy się w zatrważający  sposób, to naprędce trzeba realizować plan awaryjny, które może ustrzec przed ich masowych exodusem.</p>
<p>Utrata nawet kilkunastu subskrybentów może być tym bardziej bolesna, jeśli lista mailingowa była budowana z mozołem i w wielkich trudach. Wówczas każda pojedyncza rezygnacja z subskrypcji rozpatrywana jest w kategoriach szlochu i rozpaczy, połączonych z egzystencjalnym pytaniem: co będzie dalej z naszym newsletterem?<span id="more-682"></span></p>
<p>Pierwsze co należy zrobić, to pójść tropem archetypowego hydraulika i jeśli gdzieś przecieka, to znaczy, że gdzieś jest dziura, czyli trzeba dowiedzieć się dlaczego odbiorcy newsletterów rezygnują z dalszej subskrypcji.</p>
<p>Najprostszym sposobem jest zapytanie się odbiorcy wprost, dlaczego zrezygnował z subksrypcji. Można to zrobić zaraz, gdy tylko subskrybent kliknie w link usuwającygo z listy mailingowej, tak jak przedstawia to poniższy obrazek</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/05/Picture_2.png"><img class="size-full wp-image-683 aligncenter" title="Picture_2" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/05/Picture_2.png" alt="" width="516" height="433" /></a></p>
<p>Jest to szybki i prosty sposób, który wymaga od subskrybenta jedynie dwóch kliknięć, a zebrane i przeanalizowane odpowiedzi mogą bardzo pomóc w podniesieniu jakości naszej kampanii emailowej oraz ustrzec przed kolejnymi rezygnacjami z subskrypcji.</p>
<p>Według „Marketing Sherpa 2010 Email Marketing Benchmark Report” najczęstszymi powodami rezygnacji z subskrypcji są:</p>
<ul>
<li> treść nieadekwatna do zainteresowań</li>
</ul>
<ul>
<li> zbyt częsta wysyłka wiadomości</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><a href="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/05/capture9.jpg"><img class="aligncenter size-full wp-image-685" title="capture9" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/05/capture9.jpg" alt="" width="452" height="399" /></a></p>
<h3>Treść nieadekwatna do zainteresowań</h3>
<p>Jak wynika z powyższych danych jest to najczęstszy powód rezygnacji z subskrypcji. Jeżeli subskrybent zapisał się do otrzymywania newslettera ze sklepu ze sprzętem komputerowym, bo interesują go informacje o najnowszych notebookach, których akurat w tym newsletterze jest dramatycznie mało, bo przeważają informacje o monitorach, drukarkach i pozostałym osprzęcie komputerowym. Wówczas – mimo że, sam się do tego newslettera zapisywał – będzie traktował go bardziej jako SPAM, ponieważ są to dla niego całkowicie zbędne informacje i tylko &#8220;zaśmiecają&#8221; mu skrzynkę.</p>
<p>Aby jednak nie tracić subskrybentów z tego powodu można już na początku zapytać się go o czym chce być informowany: produktach, firmie lub nowym poście na blogu.  Subskrybent podczas subskrypcji będzie mógł wybrać newsletter, którego zawartośc będzie dla niego najbardziej interesująca.</p>
<p>Jest to co prawda metoda stosowana przez duże korporacje, które wysyłają co najmniej kilka newsletterów o różnej tematyce. Mimo to, jest to bardzo skuteczna metoda, szczególnie dla sklepów internetowych sprzedających różne produkty. Jeżeli subksrybenta interesują wyłącznie nowości muzyczne, to niech ma możliwość wyboru otrzymywania tylko informacji o nowościach muzycznych, a nie filmach, grach komputerowych i książkach.</p>
<p>Nieco prostszym sposobem jest wysyłanie do subskrybentów ankiety, dzięki której możemy dowiedzieć się, czy informacje zawarte w newsletterach spełniają ich oczekiwania oraz dowiedzieć się ewentualnie, co jeszcze mogłoby ich interesować. Można w ten sposób zbadać satysfkację odbiorców odnośnie częstotliwości wysyłanych wiadomości.</p>
<p>Ankietę można również wysłać do osób, który zrezygnowały z subksrypcji, aby dowiedzieć się jaki był powód.</p>
<p>O tym, że bardzo pomocne może być badanie i analizowanie na bieżąco opinii subskrybentów na temat newsletterów pisałem również w poście <a href="http://www.emailmarketing.pl/kto-pyta-ten-wysyla-lepsze-newslettery.html">„Kto pyta, ten wysyła lepsze newslettery”</a></p>
<h3>Zbyt częsta wysyłka newsletterów</h3>
<p>Drugim najczęstszym powodem rezygnacji z subskrypcji jest zbyt częste wysyłanie newslettera.<br />
Dlatego, należy się zastanowić jak często był wysyłany newsletter w ciągu ostatnich trzech miesięcy. Może zdarzało się, że subskrybenci otrzymywali po 2-3 wiadomości w tygodniu?</p>
<p>Newsletter nie powinien być wysyłany zbyt często, ale oczywiście zbyt rzadkie wysyłki również nie będą skuteczne. Dlatego, należy przygotowywać i wysyłać newsletter systematycznie, żeby odbiorcy mogli się do niego przyzwyczaić.<br />
Nie należy jednak zapominać o przestrzeganiu kilku niepisanych zasad:</p>
<ul>
<li> wysyłać przynajmniej jeden newsletter na kwartał (absolutne minimum)</li>
</ul>
<ul>
<li> wysyłać przynajmniej 2 newslettery w ciągu miesiąca</li>
</ul>
<ul>
<li> wysyłać maksymalnie jeden newsletter w ciągu 3 dni (oczywiście są wyjątki, jak portale informacyjne, które wysyłają codzienne newslettery z najciekawszymi informacjami dnia)</li>
</ul>
<p>Bardzo dobrym sposobem jest po prostu pytanie subskrybentów jak często chcą otrzymywać newsletter. Takie pytanie można umieścić w formularzu rejestracyjnym w formie pytania zamknietęgo, np. z dwiema możliwościami do wyboru &#8211; newslettery wysyłany raz w tygodniu lub raz w miesiącu.</p>
<p>Innym sposobem na umieszczenie tego pytania jest moment, gdy odbiorca rezygnuje z dalszej subskrypcji klikając w link wypisujący. Wówczas może on zostać przekierowany na stronę podobną do tej znajdującej się poniżej, która w zamian za pozostanie na liście, oferuje zmniejszenie częstotliowści wysyłania newslettera.</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/05/Picture_1_copy.png"><img class="aligncenter size-full wp-image-684" title="Picture_1_copy" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/05/Picture_1_copy.png" alt="" width="515" height="436" /></a></p>
<p>Zapraszam do komentowania i dzielenia się swoimi pomysłami lub spostrzeżeniami na ten temat. Być może znacie inne sposoby na odwiedzenie subskrybentów od rezygnacji z subskrypcji, których nie ująłem w poście, a uważacie, że warto się nimi podzielić?</p>
<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/tracisz-subskrybentow-dowiedz-sie-dlaczego-uciekaja-i-sprobuj-ich-zatrzymac.html">Tracisz subskrybentów?! Dowiedz się dlaczego uciekają i spróbuj ich zatrzymać</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.emailmarketing.pl/tracisz-subskrybentow-dowiedz-sie-dlaczego-uciekaja-i-sprobuj-ich-zatrzymac.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

