<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Email Marketing Blog &#187; Email Marketing</title>
	<atom:link href="http://www.emailmarketing.pl/tagi/email-marketing/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.emailmarketing.pl</link>
	<description>Email Marketing – dobre praktyki i świeże informacje. W naszych postach relacjonujemy najciekawsze wydarzenia ze świata email marketingu.  Czytaj teraz!</description>
	<lastBuildDate>Thu, 02 Sep 2010 20:06:54 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.org/?v=2.9.2</generator>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
			<item>
		<title>Kilka sposobów na integrację email marketingu z social media</title>
		<link>http://www.emailmarketing.pl/kilka-sposobow-na-integracje-email-marketingu-z-social-media.html</link>
		<comments>http://www.emailmarketing.pl/kilka-sposobow-na-integracje-email-marketingu-z-social-media.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 19 Jul 2010 12:53:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Krupa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Email Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[Social Media]]></category>
		<category><![CDATA[blip]]></category>
		<category><![CDATA[ecommerce]]></category>
		<category><![CDATA[email]]></category>
		<category><![CDATA[emarketing]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[flaker]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[newsletter]]></category>
		<category><![CDATA[twitter]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.emailmarketing.pl/?p=772</guid>
		<description><![CDATA[Jeszcze kilka miesięcy temu wielu marketerów na pytanie o działania marketingowe na portalach społecznościowych reagowało śmiechem lub niedowierzaniem. Myśleli, że popularność social media to chwilowy trend, który w ciągu kilku miesięcy przeminie i odejdzie w zapomnienie. Tak się jednak nie stało….
Jak widać boom na marketing social media nie tylko nie przeminął, ale powiększył się do [...]<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/kilka-sposobow-na-integracje-email-marketingu-z-social-media.html">Kilka sposobów na integrację email marketingu z social media</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.emailmarketing.pl/kilka-sposobow-na-integracje-email-marketingu-z-social-media.html"><img class="alignleft size-full wp-image-773" title="socialmedia" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/07/socialmedia.jpg" alt="" width="284" height="167" /></a>Jeszcze kilka miesięcy temu wielu marketerów na pytanie o działania marketingowe na portalach społecznościowych reagowało śmiechem lub niedowierzaniem. Myśleli, że popularność social media to chwilowy trend, który w ciągu kilku miesięcy przeminie i odejdzie w zapomnienie. Tak się jednak nie stało….</p>
<p style="text-align: justify;">Jak widać boom na marketing social media nie tylko nie przeminął, ale powiększył się do gigantycznych rozmiarów rozprzestrzeniając się na wszystkie możliwe branże. Działania marketingowe w portalach społecznościowych stały się  w niedługim czasie tak powszechne, że pojawiły się nawet spekulacje, czy tak dynamiczny rozwój social media może w niedługim czasie zaszkodzić email marketingowi.<span id="more-772"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Szybko jednak okazało się, że te przewidywania nie mają potwierdzenia w rzeczywistości. Email marketing i social media nie tylko wzajemnie się nie zwalczają, ale skutecznie ze sobą współpracują tworząc niemal symbiotyczny związek.</p>
<p style="text-align: justify;">Wiele profesjonalnych platform do email marketingu oferuje już szereg funkcjonalności, które ułatwiają integrację email marketingu z social media. Jest także kilka sposobów, za pomocą których można  samemu integrować swoje działania email marketingowe z najpopularniejszymi portalami społecznościowymi.</p>
<p style="text-align: justify;">Poniżej przedstawiam kilka z nich:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>
<h3>Promuj w newsletterach firmowe konta na  social media</h3>
</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Jest to bez wątpienia najprostszy i najbardziej podstawowy sposób integracji email marketingu z social media. Jedyne co trzeba zrobić to umieścić w wysyłanych wiadomościach linki lub ikony promujące firmowe konta na portalach społecznościowych. W ten sposób subskrybenci Twoich newsletterów będą mogli za pomocą jednego kliknięcia przejrzeć firmowy profil na Facebooku lub Blipie i dołączyć do grona fanów lub obserwujących. Dzięki temu działania prowadzone na portalach społecznościowych mogą być jeszcze bardziej efektywne.</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>
<h3>Umieszczaj formularz subskrypcji na Facebooku</h3>
</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Jeżeli dana firma angażuje się w komunikację na Facebooku publikując wiele informacji lub organizując konkursy  i może przy tym pochwalić się dużą liczbą aktywnych fanów, to warto wykorzystać to zaangażowanie w działaniach email marketingowych. Umieszczenie formularza zapisu na Facebooku może sprawić, że fani podekscytowani komunikacją firmy na tym portalu będą chcieli otrzymywać od niej jeszcze więcej wiadomości na temat nowych produktów czy usług za pomocą newsletterów.</p>
<p style="text-align: justify;">Umieszczenie formularza zapisu na Facebooku jest bardzo proste. Jedyne co trzeba zrobić to pobrać odpowiednią aplikację z Facebooka, dodać ją do firmowej „Fan Page” oraz zintegrować ze swoja kampanią email marketingową. W ten sposób umieszczony formularz umożliwia bezpośrednie zapisanie się do kampanii danej kampanii email marketingowej. Oznacza to, że nie wymaga on żadnego kopiowania ani przenoszenia kontaktów, bowiem trafiają od razu do listy wysyłkowej.</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>
<h3>Udostępnij newsletter na Twitterze / Blipie / Flakerze / Facebooku</h3>
</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Newsletter może być udostępniony również  w wersji online w postaci linku, po kliknięciu którego wiadomość wyświetla się w przeglądarce internetowej w postaci pojedynczej strony www.</p>
<p style="text-align: justify;">Oznacza to, że po wysłaniu newslettera do subskrybentów można go również udostępnić fanom/znajomym na portalach społecznościowych. Wystarczy  opublikować link prowadzący do newslettera wraz z krótką informacją mówiącą o jego tematyce. Należy pamiętać, że w niektórych portalach społecznościowych wiadomości mają ograniczoną liczbę znaków np. Twitter (140) lub Blip (160), dlatego tekst musi być zwięzły, ale trafnie i interesująco odzwierciedlać temat newslettera. Natomiast, długi zazwyczaj link może być skrócony za pomocą programów do skracania linków, np. bit.ly.</p>
<p style="text-align: justify;">Takie działania zwiększą grono odbiorców newsletterów, co może mieć znaczne przełożenie na wskaźniki skuteczności newsletterów. Poza tym, można w ten sposób łatwo zyskać nowych subskrybentów.</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>
<h3>Umożliwiaj subskrybentom dzielenie się wiadomością</h3>
</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Dzięki możliwości umieszczenia w szablonie wiadomości specjalnych linków lub przycisków umożliwiających subskrybentom przesłanie otrzymanego newslettera do znajomych na Facebooku lub Twitterze,  email marketing staje się również narzędziem marketingu wirusowego. Na przykład, jeżeli treść newslettera będzie dla subskrybenta wyjątkowo ciekawa, zabawna lub istotna i zechce on podzielić się  nią ze swoimi wirtualnymi znajomymi z social media, to wystarczy, że kliknie omówiony wyżej przycisk, a wiadomość znajdzie się w jego koncie w postaci linku i krótkiej informacji. Będą ją mogli zobaczyć jego znajomi, którzy z kolei mogą przesłać ją dalej do swoich znajomych. Jest to kolejna funkcjonalność, dzięki której grono odbiorców newslettera poszerza się w znaczny, a czasami nawet niekontrolowany już sposób.</p>
<h3 style="text-align: justify;">Email marketing + social media =  większa skuteczność</h3>
<p style="text-align: justify;">Jak wynika z badania przeprowadzonego przez GetResponse marki, które umieszczają w szablonach newsletterów ikonki do min. 3 portali społecznościowych i umożliwiają subskrybentom dzielenie się wiadomością ze swoimi znajomymi, osiągają do 55% wyższy wskaźnik klikalności w linki zawarte w newsletterze. Oznacza to, że ponad 50% więcej odbiorców, poprzez link w newsletterze, zostało skierowanych na docelową stronę internetową, wypełniło formularz bądź dokonało innej akcji pożądanej przez nadawcę. Można również założyć, że ofertą zainteresowali się nie tylko subskrybenci newslettera, ale także osoby nieśledzące na co dzień komunikatów marki, które dzięki temu mogą stać się nowymi subskrybentami.</p>
<p style="text-align: justify;">Integracja email marketingu z social media to nie tylko „sztuczna” ergonomia stworzona na potrzeby modnych portali społecznościowych, ale użyteczna i łatwa w obsłudze funkcjonalność, która umożliwia dotarcie do nowych odbiorców, zwiększa listę subskrybentów oraz  pozwala jeszcze bardziej angażować obecnych fanów firmy.</p>
<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/kilka-sposobow-na-integracje-email-marketingu-z-social-media.html">Kilka sposobów na integrację email marketingu z social media</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.emailmarketing.pl/kilka-sposobow-na-integracje-email-marketingu-z-social-media.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Video Post &#8211; Permission marketing czy spam?</title>
		<link>http://www.emailmarketing.pl/video-post-permission-marketing-czy-spam.html</link>
		<comments>http://www.emailmarketing.pl/video-post-permission-marketing-czy-spam.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 30 Jun 2010 15:29:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciej Ossowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Email Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[Video Post]]></category>
		<category><![CDATA[oskar jedynasty]]></category>
		<category><![CDATA[permission marketing]]></category>
		<category><![CDATA[simon grabowski]]></category>
		<category><![CDATA[SPAM]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.emailmarketing.pl/?p=760</guid>
		<description><![CDATA[O kilku różnicach pomiędzy permission marketingiem a spamem przeczytać mogliście w poprzednim poście na naszym blogu. Dziś chcemy podzielić się z Wami wywiadem z Szymonem Grabowskim, prezesem Implix / GetResponse, oraz Oskarem Jedynastym, managerem działu Email Solutions w GetResponse. W nadmorskiej scenerii rozmawiamy o tym co powinien, a czego nie powinien praktykować dostawca platform do [...]<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/video-post-permission-marketing-czy-spam.html">Video Post &#8211; Permission marketing czy spam?</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.emailmarketing.pl/video-post-permission-marketing-czy-spam.html"><img class="alignleft size-full wp-image-765" title="Permission marketing czy spam?" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/1055088_no_spam.jpg" alt="" width="173" height="170" /></a>O kilku różnicach pomiędzy <strong>permission marketingiem</strong> a <strong>spamem</strong> przeczytać mogliście w poprzednim <a href="http://www.emailmarketing.pl/permission-marketing-a-spam-czy-twoj-dostawca-widzi-roznice.html" target="_blank">poście</a> na naszym blogu. Dziś chcemy podzielić się z Wami wywiadem z <strong>Szymonem Grabowskim</strong>, prezesem <strong>Implix / GetResponse</strong>, oraz <strong>Oskarem Jedynastym</strong>, managerem działu <strong>Email Solutions</strong> w <strong>GetResponse</strong>. W nadmorskiej scenerii rozmawiamy o tym co powinien, a czego nie powinien praktykować dostawca platform do email marketingu oraz o tym kto decyduje, czy wiadomość jest <strong>spamem</strong>.</p>
<p><span id="more-760"></span></p>
<p style="text-align: center;">
<p style="text-align: center;"><object classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" width="425" height="350" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/qp_W9JUNAEc" /><embed type="application/x-shockwave-flash" width="425" height="350" src="http://www.youtube.com/v/qp_W9JUNAEc"></embed></object></p>
<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/video-post-permission-marketing-czy-spam.html">Video Post &#8211; Permission marketing czy spam?</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.emailmarketing.pl/video-post-permission-marketing-czy-spam.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>14</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nowa platforma do email marketingu</title>
		<link>http://www.emailmarketing.pl/nowa-platforma-do-email-marketingu.html</link>
		<comments>http://www.emailmarketing.pl/nowa-platforma-do-email-marketingu.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Jun 2010 10:56:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Krupa</dc:creator>
				<category><![CDATA[News]]></category>
		<category><![CDATA[ecommerce]]></category>
		<category><![CDATA[email]]></category>
		<category><![CDATA[Email Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[emarketing]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.emailmarketing.pl/?p=729</guid>
		<description><![CDATA[Rynek usług email marketingowych powiększył się o nowego gracza. Została bowiem uruchomiona polska wersja GetResponse &#8211; jednej z najpopularniejszych platform do email marketingu na świecie.
Przez całe lato GetResponse będzie udostępniony całkowicie za darmo. Polscy użytkownicy będą mogli bez opłat korzystać ze wszystkich funkcjonalności platformy oraz zarządzać bazą adresową do 1 000 subskrybentów, bez ograniczeń wysyłki. [...]<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/nowa-platforma-do-email-marketingu.html">Nowa platforma do email marketingu</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/nowa-platforma-do-email-marketingu.html"><img class="alignleft size-medium wp-image-731" title="gr_logo_white_skutecznie - Copy" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/gr_logo_white_skutecznie-Copy2-300x108.png" alt="" width="300" height="108" /></a>Rynek usług email marketingowych powiększył się o nowego gracza. Została bowiem uruchomiona polska wersja GetResponse &#8211; jednej z najpopularniejszych platform do email marketingu na świecie.</p>
<p>Przez całe lato GetResponse będzie udostępniony całkowicie za darmo. Polscy użytkownicy będą mogli bez opłat korzystać ze wszystkich funkcjonalności platformy oraz zarządzać bazą adresową do 1 000 subskrybentów, bez ograniczeń wysyłki.  <span id="more-729"></span></p>
<p>Jest to świetna okazja, aby bez ponoszenia żadnych kosztów przetestować wszystkie funkcjonalności platformy, wśród których – oprócz tych tradycyjnych oferowanych przez aplikacje email markatingowe –  znajdują się<a href="http://www.getresponse.pl/email-marketing/funkcjonalnosci/follow-up.html"> automatyzacje wysyłek,</a> <a href="http://www.getresponse.pl/email-marketing/funkcjonalnosci/testy-porownawcze.html">testy skuteczności wiadomości</a>, <a href="http://www.getresponse.pl/email-marketing/funkcjonalnosci/video-email-marketing.html">video emaile</a>, <a href="http://www.getresponse.pl/email-marketing/funkcjonalnosci/szablony-newsletterow.html">ponad 300 gotowych szablonów wiadomośc</a>i, <a href="http://www.getresponse.pl/email-marketing/funkcjonalnosci/ankiety.html">ankiety online</a> oraz <a href="http://www.getresponse.pl/email-marketing/funkcjonalnosci/integracja-z-social-media.html">integracje z serwisami społecznościowymi</a>.</p>
<p>Co więcej, jest to również niepowtarzalna szansa, dla tych firm, które do tej pory z jakiegoś powodu nie stosowały email marketingu w swoich działaniach marketingowych., aby bez ponoszenia jakichkolwiek kosztów przekonać się do skuteczności tej formy komunikacji z klientami.</p>
<p>Co ciekawe, każdy nowy użytkownik GetResponse, zaraz po utworzeniu konta, otrzyma przewodnik po email marketingu, który szybko wprowadzi każdego nowicjusza w świat interaktywnych newsletterów. Może on być również świetnym kompedium wiedzy dla marketerów, którzy stosują email marketing od lat. Dzięki obszernym wskazówkom dowiedzą się m.in. jak mogą zdobyć nowych subskrybentów, zwiększyć efektywność wysyłanych newsletterów oraz porcję dobrych praktyk email marketingu. Przewodnik w formacie PDF zostanie wysłany do każdego nowego użytkownika na podany przez niego adres email.</p>
<p>Wraz z premierą GetResponse, zostaje również ogłoszony konkurs dla polskich klientów. Wśród użytkowników, którzy prześlą najciekawsze i najbardziej konstruktywne uwagi dotyczące działania platformy, zostanie rozlosowana nagroda w postaci rocznego, darmowego konta GetResponse pozwalającego realizować mailingi do 10 000 subskrybentów, bez ograniczeń wysyłki.</p>
<p>Aby utworzyć darmowe konto lub dowiedzieć się więcej na temat GetResponse wystarczy wejść na <a href="http://www.getresponse.pl/">www.getresponse.pl</a>.</p>
<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/nowa-platforma-do-email-marketingu.html">Nowa platforma do email marketingu</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.emailmarketing.pl/nowa-platforma-do-email-marketingu.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Efektywne planowanie sekcji wiadomości. Część 4: Stopka</title>
		<link>http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-4-stopka.html</link>
		<comments>http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-4-stopka.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 14 Jun 2010 23:39:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciej Ossowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Email Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[design]]></category>
		<category><![CDATA[email]]></category>
		<category><![CDATA[footer]]></category>
		<category><![CDATA[html]]></category>
		<category><![CDATA[newsletter]]></category>
		<category><![CDATA[sekcja wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[stopka]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.emailmarketing.pl/?p=711</guid>
		<description><![CDATA[Stopka. Zawsze ostatnia, aczkolwiek marketerom kojarzy się z sukcesem. Dlaczego? Bo jeśli ktoś do niej dotrze, to zazwyczaj oznacza, że nie tylko otworzył wiadomość, ale też dobrnął do samego końca treści. Znaczenia stopki nie można oczywiście przeceniać, aczkolwiek to właśnie ta sekcja często stawia przed nami wyzwanie odnalezienia złotego środka pomiędzy umieszczeniem wymaganych przez prawo [...]<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-4-stopka.html">Efektywne planowanie sekcji wiadomości. Część 4: Stopka</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong><a href="http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-4-stopka.html"><img class="alignleft size-medium wp-image-637" title="Budowa kreacji email" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/04/email-300x225.jpg" alt="" width="210" height="158" /></a>Stopka</strong>. Zawsze ostatnia, aczkolwiek marketerom kojarzy się z <strong>sukcesem</strong>. Dlaczego? Bo jeśli ktoś do niej dotrze, to zazwyczaj oznacza, że nie tylko otworzył wiadomość, ale też dobrnął do samego końca treści. Znaczenia stopki nie można oczywiście przeceniać, aczkolwiek to właśnie ta sekcja często stawia przed nami <strong>wyzwanie</strong> odnalezienia <strong>złotego środka</strong> pomiędzy umieszczeniem wymaganych przez prawo informacji kontaktowych i zapisów a estetyką i zachowaniem spójności designu. Choć może być ciężko Wam w to uwierzyć, stopkę (podobnie jak tytuł, <a href="http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-2-header.html" target="_blank">header</a> i każdą <a href="http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-1-preheader.html" target="_blank">inną</a> sekcję<a href="http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-3-content-cta.html" target="_blank"> maila</a>) także można <strong>popsuć</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-711"></span></p>
<p style="text-align: justify;">To co odróżnia <strong>profesjonalistów</strong> parających się e-marketingiem od <strong>spamerów</strong> czy podmiotów o wątpliwej reputacji jest pełna <strong>transparentność</strong> oferty i kompletne dane pozwalające zidentyfikować tożsamość firmy, która dociera do nas ze swoim przekazem. Zacznijmy więc od tego, co każdy działający zgodnie z literą prawa marketer musi umieścić w stopce informacji handlowej rozsyłanej pocztą elektroniczną, czyli od postanowień ustawy z dnia 15 września 2000 r. Kodeks spółek handlowych Art. 374:</p>
<p style="text-align: justify;">§1. Pisma i zamówienia handlowe składane przez spółkę w formie papierowej i elektronicznej, a także informacje na stronie internetowej spółki, powinny zawierać:</p>
<p style="text-align: justify;">1. Firmę spółki, jej siedzibę i adres</p>
<p style="text-align: justify;">2. Oznaczenie sądu rejestrowego, w którym przechowywana jest dokumentacja spółki oraz numer, pod którym spółka jest wpisana do rejestru</p>
<p style="text-align: justify;">3. Numer identyfikacji podatkowej (NIP)</p>
<p style="text-align: justify;">4. Wysokość kapitału zakładowego</p>
<p style="text-align: justify;">(…)</p>
<p style="text-align: justify;"><strong>Absolutnym minimum</strong> będzie więc umieszczenie powyższych informacji w stopce każdej oferty handlowej, która ma trafić do Waszych odbiorców. Choć niektórzy marketerzy patrzą na to nieprzychylnym okiem i uważają za zło konieczne, zapewniam Was, że umieszczanie tego typu danych ma <strong>wyłącznie pozytywny wydźwięk</strong> i buduje <strong>reputację </strong>wokół marki, pokazując, że jest ona rzeczywistym biznesem, którego istnienie każdy klient może osobiście zweryfikować.</p>
<p style="text-align: justify;">Następną częścią układanki, która często nie pasuje marketerom do idealnego obrazu ich newslettera jest umieszczenie w stopce <strong>linku do wypisu</strong>. Zadziwiające jest to, że wciąż znajdą się tacy, którzy proces rezygnacji z subskrypcji będą komplikować do absolutnego maksimum. Czasem żąda się od nas przeklikania się przez kilka kolejnych stron przed usunięciem naszego adresu z bazy, podanie nazwy użytkownika i hasła aby załogować się do centrum zarządzania subskrypcjami czy też wysłania maila z prośbą o wypisanie na konkretny adres email. Spójrzmy jednak prawdzie w oczy – postępując w ten sposób <strong>szkodzicie sami sobie</strong>. Nie dość, że jest to irytujące dla odbiorcy, który skojarzy Waszą markę z podmiotem utrudniającym zaprzestanie otrzymywania informacji handlowych, to najpewniej zamiast przechodzenia przez żmudne procesy wypisu po prostu oznaczy wiadomość jako <strong>spam</strong>. A to, jak powszechnie wiadomo, wpływa bardzo niekorzystnie na reputację wysyłającego i może prowadzić do problemów z <strong>dostarczalnością</strong>. Wniosek jest jeden – odbiorcy sami wiedzą, kiedy chcą zrezygnować z subskrypcji, a w email marketingu pojęcie „<strong>vendor lock-in</strong>” nie ma racji bytu i próba jego wdrożenia dla nikogo nie skończyła się jeszcze sukcesem.</p>
<p style="text-align: justify;">Jeśli jednak uważacie, że stopka to wyłącznie kubeł, do którego wrzucić trzeba wszystkie niepożądane elementy, kruczki prawne oraz inne informacje zapisane drobnym druczkiem i liczyć na to, że odbiorca nie będzie miał chęci do tej sekcji zaglądać, sprawdźcie poniższe przykłady. Stopka może być <strong>bardzo mocnym punktem</strong> Waszej kreacji, jeśli wprowadzicie do niej odrobinę świeżości i kreatywności:</p>
<ul>
<li><strong>obraz w tle</strong>, spójny kolorystycznie z resztą templatki <strong>HTML</strong>. Według ogólnie przyjętych zasad stopka to zwykle czarny bądź szary tekst na białym tle. Jak widać, można ją <strong>ożywić ciekawą grafiką</strong> i przy okazji umieścić w niej wszelkie nieodzowne informacje:</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><a href="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/screen-11.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter size-medium wp-image-714" title="Carhartt" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/screen-11-300x77.jpg" alt="" width="300" height="77" /></a></p>
<ul>
<li>„pasek łączności” z <strong>social media</strong>. Mówiliśmy o tym przy okazji <a href="http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-2-header.html" target="_blank">headera</a>, ale dlaczego nie dać czytelnikowi kolejnej okazij do podzielenia się treścią naszej wiadomości? <strong>Facebook</strong>, <strong>Twitter</strong>, <strong>YouTube</strong>… wybór jest duży, więc sami zdecydujcie, które z nich zasługuje na obecność w stopce Waszego newslettera!</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><a href="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/screen-2.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter size-medium wp-image-715" title="Lomography" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/screen-2-300x76.jpg" alt="" width="300" height="76" /></a></p>
<ul>
<li>wzmocnienie <strong>brandingu</strong> przez umieszczenie eksponowanego logotypu firmy. Jeśli dysponujecie wolnym miejscem, możecie spróbować również <strong>ułatwić życie</strong> subskrybentom i  dodać w stopce takie „niezbędniki” jak link do wyświetlenia kreacji w nowym oknie przeglądarki czy funkcjonalność „Forward to a friend&#8221;;</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><a href="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/screen-31.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter size-medium wp-image-716" title="Litmus" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/screen-31-300x91.jpg" alt="" width="300" height="91" /></a></p>
<ul>
<li>stopka jako <strong>spójny element designu</strong> ułatwiający nawigację. Jeśli nieobce są Wam <a href="http://www.smashingmagazine.com/2008/04/08/footers-in-modern-web-design-creative-examples-and-ideas/" target="_blank">artykuły</a> dotyczące najpopularniejszych trendów web designu, z całą pewnością wiecie już jak wielką rolę odgrywa pośród nich <strong>footer</strong> (stopka). Skoro tak, dlaczego nie powtórzyć tego sukcesu w kreacji email w celu płynnego „zamknięcia” dolnej sekcji newslettera i uczynienia nawigacji łatwiejszą?</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><a href="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/screen-4.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter size-medium wp-image-717" title="Ripple" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/screen-4-300x100.jpg" alt="" width="300" height="100" /></a></p>
<ul>
<li>linki do <strong>poprzednich edycji </strong>newslettera. Prowadzicie archiwum Waszych poprzednich mailingów? Dobrym pomysłem jest więc zaimplementowanie linków do ich wydań online w stopce aktualnej wiadomości. W poniższym przykładzie udostępniono 3 wcześniejsze wydania, które na pewno ułatwią życie tym odbiorcom, którzy je przegapili bądź są świeżo zapisani  listy;</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><a href="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/screen-5.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter size-medium wp-image-718" title="Daily Candy" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/screen-5-300x180.jpg" alt="" width="300" height="180" /></a></p>
<ul>
<li>link do <strong>regulaminu</strong> konkursu promowanego w mailu, ograniczeń czasowych ofety, etc. Jeśli tylko prawo na to pozwala, postarajcie się zgromadzić wszelkie uwarunkowania prawne pod <strong>konkretnym adresem</strong> i zamiast przepełniać stopkę masą drobnego druczku, uzupełnijcie ją jedynie o <strong>link</strong> do odpowiednich informacji.  Tym sposobem, Wasz newsletter nie będzie musiał dźwigać ze sobą za każdym razem tak potężnej dawki danych:</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Kiedy myślę o największych <strong>wpadkach</strong> marketerów jeśli chodzi o planowanie stopek w ich kreacjach, na myśl przychodzi mi od razu znane Wam z pewnością stwierdzenie, jakże często widoczne w wielu newsletterach: „Ten email został wygenerowany automatycznie. Nie odpowiadaj na niego, ponieważ Twoja wiadomość nie zostanie przeczytana i pozostanie bez odpowiedzi”. Choć to tylko kilkanaście słów to przekaz, który niosą, jest <strong>miażdżący</strong>. Innymi słowy: ”Subskrybencie, jesteś jednym z dziesiątek tysięcy anonimowych rekordów w naszej bazie. Nie mamy chęci odpowiadać na Twoje maile, ponieważ traktujemy email marketing jako jednostronny środek komunikacji, który niczym nie różni się w naszym wypadku od reklamy emitowanej w radio czy telewizji. Jeśli Ci się to nie podoba, zrezygnuj z subskrypcji. Nalegamy jednak abyś się z nami w tej sprawie nie kontaktował, ponieważ i tak nikt nie przeczyta Twojego maila”. Naprawdę sądzicie, że dodawanie takiej puenty na końcu kreacji jest pożyteczne?</p>
<p style="text-align: justify;">Tym akcentem chciałbym zamknąć krótki cykl postów dotyczących <strong>efektywnego planowania sekcji email</strong>. Jeśli dowiedzieliście się z nich czegoś nowego bądź pomógł on Wam w optymalizacji mailingów, zachęcam do dzielenia się tą treścią ze znajomymi na łamach <strong>mediów społecznościowych</strong>. Wszystkich usatysfakcjonowanych (jak i rozczarowanych) namawiam też do przekazania swoich przemyśleń w komentarzach. Gwarantuję, że na łamach tego bloga Wasz feedback zostanie przeczytany – co więcej, możecie także liczyć na szybką odpowiedź, w przeciwieństwie do prób komunikowania się z niektórymi markami kontaktującymi się z Wami drogą mailową <img src='http://www.emailmarketing.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-4-stopka.html">Efektywne planowanie sekcji wiadomości. Część 4: Stopka</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-4-stopka.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Efektywne planowanie sekcji wiadomości. Część 2: Header</title>
		<link>http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-2-header.html</link>
		<comments>http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-2-header.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 10 May 2010 10:25:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciej Ossowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Email Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[above-the-fold]]></category>
		<category><![CDATA[email]]></category>
		<category><![CDATA[header]]></category>
		<category><![CDATA[kreacja email]]></category>
		<category><![CDATA[roi]]></category>
		<category><![CDATA[sekcja wiadomości]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.emailmarketing.pl/?p=655</guid>
		<description><![CDATA[Po przystawce, jaką niewątpliwie był preheader omówiony w moim poprzednim poście, dziś zapraszam Was na kolejne danie z menu pt. „Efektywne planowanie sekcji wiadomości”, czyli header. Jak powinien być sformatowany? W którym miejscu musi się znaleźć? Gdzie jest sekcja „above-the-fold”? Czy rozplanowanie headera ma wpływ na wskaźnik kliknięć i ROI? Jeśli chcecie poznać odpowiedzi na [...]<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-2-header.html">Efektywne planowanie sekcji wiadomości. Część 2: Header</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-2-header.html"><img class="alignleft size-medium wp-image-637" title="Budowa kreacji email" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/04/email-300x225.jpg" alt="" width="216" height="162" /></a>Po przystawce, jaką niewątpliwie był <strong>preheader</strong> omówiony w moim <a href="http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-1-preheader.html" target="_blank">poprzednim poście</a>, dziś zapraszam Was na kolejne danie z menu pt. „<strong>Efektywne planowanie sekcji wiadomości</strong>”, czyli <strong>header</strong>. Jak powinien być sformatowany? W którym miejscu musi się znaleźć? Gdzie jest sekcja „<strong>above-the-fold</strong>”? Czy rozplanowanie <strong>headera</strong> ma wpływ na wskaźnik kliknięć i <strong>ROI</strong>? Jeśli chcecie poznać odpowiedzi na te pytania i zobaczyć kilka przykładów z prawdziwego email marketingowego życia, zapraszam do konsumpcji dzisiejszego posta.<span id="more-655"></span></p>
<p style="text-align: justify;">OK, więc zaplanowaliście już przejrzysty <strong>preheader</strong> i umieściliście w nim niezbędne elementy jak tekstowe <strong>call to action</strong>, możliwość otwarcia maila w nowym oknie przeglądarki, etc. Teraz jednak macie przed sobą <strong>prawdziwe wyzwanie</strong> – zaprojektowanie sekcji „<strong>above-the-fold</strong>” w taki sposób, aby odbiorcy od razu klikali w call to action lub zainteresowali się <strong>headerem</strong> na tyle, aby przewinąć kreację w celu sprawdzenia co zawiera jej dalsza treść.</p>
<p style="text-align: justify;">Istotą <strong>skutecznego planowania</strong> skutecznej kreacji email jest zdanie sobie sprawy z potencjalnie oczywistego faktu – jej projektowanie powinno zaczynać się od górnych sekcji wiadomości, kończąc na dolnych, a <strong>nie odwrotnie</strong>. W tej właśnie kolejności Wasi subskrybenci zobaczą kolejne fragmenty newslettera i taka też będzie sekwencja renderowania się części kreacji. Magiczna przestrzeń o wysokości <strong>400-450 pixeli</strong> nazywana „<strong>above-the-fold</strong>”, która ukaże się odbiorcom Waszych mailingów po otwarciu wiadomości musi więc zostać zagospodarowana tak, aby <strong>zaangażować</strong> subskrybenta i wciągnąć go w <strong>interakcję</strong> z kreacją. Zakładanie z góry, że każda osoba, która otworzy newsletter przewinie całą treść w dół aby zobaczyć pełen komunikat jest niczym innym jak <strong>myśleniem życzeniowym</strong>, oderwanym od email marketingowych realiów, dlatego tym większy nacisk należy położyć na „<strong>above-the-fold</strong>” i to co w nim umieścicie.</p>
<p style="text-align: justify;">Dobrze przygotowana kreacja email, podobnie jak książka, zawierać powinna chwytliwy tytuł, przykuwającą oko okładkę, nazwisko autora oraz spis treści pozwalający czytelnikom w ciągu paru chwil zdecydować, czy dana pozycja znajduje się w kręgu ich zainteresowań. Ze względu na <strong>ograniczoną ilość miejsca</strong>, wszystkie wyżej wymienione komunikaty trzeba zawrzeć w tych kilkuset pixelach i sprawić, aby sekcja„<strong>above-the-fold</strong>” nie pozostawiała złudzeń co do nadawcy, celu i przeznaczenia wiadomości (email transakcyjny / eventowy / newsletter) i marki kontaktującej się z odbiorcą. <strong>Nie łudźmy się</strong> – choć otwarcie mailingu przez subskrybenta jest już sporym sukcesem, to doskonale wiadomo, że wiele z tych akcji kończy się zamknięciem wiadomości już po kilku sekundach od pierwszego spojrzenia na jej zawartość. Zastanawiając się więc nad <strong>headerem</strong>, warto zadać sobie pytanie:</p>
<p style="text-align: justify;"><strong><em>Co unikatowego zawiera w sobie mój komunikat i dlaczego odbiorca miałby przejść do kolejnej jego sekcji?</em></strong></p>
<p style="text-align: justify;">CTA, które umieścicie w „<strong>above-the-fold</strong>” musi jasno i wyraźnie przedstawiać korzyść, jaka czeka na subskrybenta po zapoznaniu się bliżej z całą kreacją. Przy zalewie newsletterów, które codziennie trafiają do skrzynek pocztowych, chyba tylko osoby zawodowo związane z email marketingiem kierowane czystą ciekawością przejrzą pełny newsletter z wezwaniem do działania pokroju „Zobacz naszą ofertę”. Zobaczcie w jaki sposób wytrawni marketerzy wzywają do działania swoich subskrybentów i zachęcają do zapoznania się z pełną treścią kreacji:</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/05/Screen-1.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter size-medium wp-image-661" title="Crutchfield" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/05/Screen-1-300x151.jpg" alt="" width="300" height="151" /></a></p>
<p style="text-align: center;">&#8212;</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/05/screen-2.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter size-medium wp-image-663" title="Dick's" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/05/screen-2-300x177.jpg" alt="" width="300" height="177" /></a></p>
<p style="text-align: center;">&#8212;</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/05/screen-3.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter size-medium wp-image-664" title="NFL" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/05/screen-3-300x107.jpg" alt="" width="300" height="107" /></a></p>
<p style="text-align: center;">&#8212;</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/05/screen-4.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter size-medium wp-image-665" title="Musician's Friend" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/05/screen-4-300x192.jpg" alt="" width="300" height="192" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;">Żaden z tych <strong>headerów</strong> nie pozostawia złudzeń co do tego, dlaczego warto kliknąć w CTA i jaką <strong>konkretną korzyść</strong> może to przynieść: „25% zniżki”, „Najnowsze produkty w naszej ofercie”, „Ostatnia szansa na rabat 95%”. Najmocniejszy <strong>selling point </strong>ofert promowanych w Waszych newsletterach musi zostać zaakcentowany w podobny sposób, jeśli chcecie zwiększyć <strong>wskaźnik kliknięć</strong> i prawdopodobieństwo <strong>konwersji</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;">Przyglądając się poszczególnym elementom <strong>headera</strong>, można dojść do wniosku iż powinien on zawierać:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>graficznie atrakcyjne i rozpoznawalne <strong>logo</strong> Waszej firmy bądź serwisu internetowego, obowiązkowo opisane <strong>alt textem</strong>, który da odbiorcom podpowiedź co do nadawcy jeszcze zanim zdecydują się wyświetlić obrazy;</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><a href="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/05/screen-5.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter size-medium wp-image-667" title="Sephora" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/05/screen-5-300x62.jpg" alt="" width="300" height="62" /></a></p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>mocne, jasne i krótke <strong>call to action</strong>, które powinno komunikować subskrybentowi już na samym początku – „kliknij tu, aby otrzymać darmowy raport”, „zaoszczędź do 30%”, „przejdź niżej, by zobaczyć co przygotowaliśmy dla Ciebie nowego”, itp.;</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><a href="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/05/screen-8.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter size-medium wp-image-670" title="Ralph Lauren" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/05/screen-8-300x144.jpg" alt="" width="300" height="144" /></a></p>
<ul style="text-align: justify;">
<li><strong>pasek nawigacji</strong>, który pogrupuje produkty oferowane na Waszej stronie w odpowiednie <strong>kategorie</strong> i pozwoli subskrybentowi przejść od razu do segmentu, który go interesuje, bez konieczności <strong>błądzenia</strong> po całej kreacji. Opcjonalnie, wprowadzić można pasek nawigacji z <strong>linkowaniem wewnętrznym</strong>, które odsyłać będzie do konkretnych kategorii opisanych wewnątrz kreacji;</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><a href="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/05/screen-6.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter size-medium wp-image-668" title="Victoria's Secret" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/05/screen-6-300x56.jpg" alt="" width="300" height="56" /></a></p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>belka z linkami do podzielenia się wiadomością na najpopularniejszych <strong>mediach społecznościowych</strong>, tj. Facebook, MySpace, Blip, Twitter czy Flaker w celu <strong>popularyzacji</strong> komunikatu i rozprzestrzenienia oferty wśród większego grona osób.</li>
</ul>
<p style="text-align: center;"><a href="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/05/screen-7.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter size-medium wp-image-669" title="Timberland" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/05/screen-7-300x39.jpg" alt="" width="300" height="39" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">Budując <strong>header</strong> nie można jednak starać się na siłę upchać wszystkich wyżej wymienionych punktów, ponieważ istotna jest tu też <strong>przejrzystość</strong> i <strong>jasność</strong> wysyłanego komunikatu. Pamiętajcie o tym, że wszystko, co umieścicie poniżej wysokości <strong>420 pixeli</strong>, najprawdopodobniej <strong>nie zostanie dostrzeżone</strong> przez adresatów, jeśli nie przewiną oni Waszej kreacji w kliencie pocztowym. Jest to też standardowy rozmiar wszystkich „<strong>okien podglądu</strong>”, dlatego po zbudowaniu pożądanej sekcji <strong>header</strong>, koniecznie <strong>przetestujcie</strong> ile treści w nim zawartych wyświetli się w tym właśnie oknie. Idealna optymalizacja jest tylko i wyłącznie kwestią testów, dlatego nigdy nie poprzestawajcie na pierwszej wersji kreacji, nawet jeśli Wasz designer twierdzi, że „jest dobrze”.</p>
<p style="text-align: justify;">Dobry <strong>header</strong> powinien być jak <strong>trailer filmowy</strong> – starajcie się, aby był swego rodzaju zajawką pełnej treści, która przykuje uwagę odbiorcy, <strong>zaintryguje</strong> go i sprawi, że będzie miał chęć zobaczyć więcej. Jest to też kluczowy element do zwiększenia <strong>ROI</strong> i <strong>konwersji</strong> i żadna kreacja mająca na celu skłonić odbiorców do konkretnej akcji nie powinna go pominąć. Nie można rozpoczynać newslettera od zaprezentowania 4 t-shirtów, które sprzedajecie, bez jasnego zaznaczenia, że ta oferta jest <strong>wyjątkowa</strong> i że macie dla odbiorców coś <strong>specjalnego</strong>, bo najprawdopodobniej jest to n-ta wiadomość o podobnym tonie, którą dziś otrzymali. Wiele polskich newsletterów nadal nie wykorzystuje w pełni potencjału <strong>headera</strong>, dlatego zachęcam Was do przyjrzenia się bliżej tej materii i mam nadzieję, że dzięki temu uda Wam się być o krok przed innymi.</p>
<p style="text-align: justify;">Więcej o samym call to action możecie też przeczytać w <a href="http://www.emailmarketing.pl/wzywaj-do-dzialania-czyli-o-cta-slow-kilka.html" target="_blank">poście Piotra</a>, ja natomiast zachęcam jak zwykle do dyskusji w komentarzach. Kolejna odsłona mojej serii artykułów już niebawem na naszym blogu.</p>
<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-2-header.html">Efektywne planowanie sekcji wiadomości. Część 2: Header</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-2-header.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Newsletter z automatu?</title>
		<link>http://www.emailmarketing.pl/jesli-nie-newsletter-to-co.html</link>
		<comments>http://www.emailmarketing.pl/jesli-nie-newsletter-to-co.html#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Mar 2010 08:21:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciej Ossowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Email Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[autoresponder]]></category>
		<category><![CDATA[cykl wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[follow up]]></category>
		<category><![CDATA[mailing]]></category>
		<category><![CDATA[newsletter]]></category>
		<category><![CDATA[subskrybent]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.emailmarketing.pl/?p=505</guid>
		<description><![CDATA[Jestem więcej niż pewny, że większość marketerów, którzy choćby w minimalny sposób mają do czynienia z email marketingiem, potrafi wymienić podstawowe rodzaje wiadomości takie jak newsletter, wiadomość transakcyjna, potwierdzająca subskrypcję, itd. W cieniu tych maili kryje się jednak wciąż mało popularna w Polsce forma o nazwie „follow up”, w praktyce odnosząca się do wiadomości z [...]<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/jesli-nie-newsletter-to-co.html">Newsletter z automatu?</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><!-- 		@page { size: 21cm 29.7cm; margin: 2cm } 		P { margin-bottom: 0.21cm } --></p>
<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.emailmarketing.pl/jesli-nie-newsletter-to-co.html"><img class="alignleft size-full wp-image-510" title="Mailbox" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/03/junk_mail_mailbox.jpg" alt="" width="182" height="209" /></a>Jestem więcej niż pewny, że większość marketerów, którzy choćby w minimalny sposób mają do czynienia z email marketingiem, potrafi wymienić <strong>podstawowe rodzaje wiadomości</strong> takie jak newsletter, wiadomość transakcyjna, potwierdzająca subskrypcję, itd. W cieniu tych maili kryje się jednak wciąż mało popularna w Polsce forma o nazwie „<strong>follow up</strong>”, w praktyce odnosząca się do <strong>wiadomości z cyklu autorespondera</strong>, który jest z kolei programem mającym na celu <strong>automatyzację</strong> procesu wysyłki oraz <strong>zbudowanie trwałych więzi</strong> z odbiorcami. W związku z tym, że codziennie śledzę i analizuję od kilkunastu do kilkudziesięciu kampanii mailingowych wykorzystujących potencjał autoresponderów, postanowiłem opisać sposób ich działania oraz możliwości zastosowania wiadomości tego typu w praktyce.<span id="more-505"></span></p>
<p style="text-align: justify;">Najbardziej przystępnym sposobem zrozumienia mechanizmu stojącego za mailami z cyklu <strong>autorespondera</strong> jest porównanie ich do dobrze wszystkim znanych <strong>newsletterów</strong>. Jeśli sami budujecie swoje bazy adresowe i koordynujecie procesy wysyłek, doskonale zdajecie sobie sprawę, że newsletter to potężne narzędzie. Idealnie nadaje się od informowania wszystkich subskrybentów bądź poszczególnych grup o <strong>promocjach</strong> czy <strong>ofertach specjalnych</strong>, ponieważ tworząc tego rodzaju mailing możecie ustalić preferowaną <strong>datę i godzinę</strong> jego wysłania.</p>
<p style="text-align: justify;">Wyobraźcie sobie teraz jednak, że pracujecie w dziale marketingu dużego serwisu internetowego sprzedającego szkła kontaktowe i Wasz szef, pomimo zadowalających wskaźników otwarć i konwersji z wysyłanych dotąd newsletterów, chce „czegoś więcej”. W jego głowie urodził się bowiem pomysł przeprowadzenia kompleksowej kampanii mailingowej, która miałaby <strong>edukować subskrybentów</strong> w zakresie używania szkieł kontaktowych, ich przewagi nad okularami oraz sposobów dbania o wzrok. Newsletter, mimo wszystkich swoich zalet, nie jest lekiem na każdą zachciankę szefa, ponieważ w tym przypadku jego życzenie zostało wyrażone jasno: <strong>każda nowo zapisana osoba</strong> do Waszej listy powinna otrzymać wszystkie wiadomości w ramach tej edukacyjnej kampanii, a odstęp pomiędzy nimi musi wynosić 2 dni. Oprócz tego, powinni otrzymywać oni tradycyjne newslettery informujące o obowiązujących promocjach na szkła. Jeśli Wasze narzędzie do email marketingu posiada funkcję <strong>autorespondera</strong>, to możecie spać spokojnie – szef będzie zadowolony. W przeciwnym razie, potrzebnych Wam będzie kilku pomocników do ręcznego wysyłania maili do wszystkich świeżo upieczonych subskrybentów…</p>
<p style="text-align: justify;">Możliwość <strong>kolejkowania wiadomości</strong> za pomocą <strong>autorespondera</strong> może okazać się zbawienna i niesamowicie pomocna przy budowaniu długofalowych więzi z subskrybentami i utrzymywania z nimi kontaktu przy <strong>minimalnym</strong> nakładzie pracy i pełnej <strong>automatyzacji</strong> tego procesu. Właściwie cała Wasza praca polegać będzie na jednorazowym utworzeniu np. 10 wiadomości, które sukcesywnie wciągać będą subskrybenta w świat szkieł kontaktowych, wad wzroku czy sposobów na utrzymanie go w doskonałej formie. Gdy tylko skończycie tworzenie Waszego pierwszego cyklu <strong>autorespondera</strong>, wystarczy wyznaczyć odpowiednie odstępy czasu pomiędzy kolejnymi wiadomościami (tzw. „<strong>interwały</strong>”), które wynosić mogą od 1 dnia do np. 2 tygodni. Od tego momentu, każda osoba, która dołączy do Waszej listy będzie mieć tzw. aktywny status i zostanie włączona do <strong>cyklu autorespondera</strong>. Wielką zaletą tego rozwiązania jest fakt, że taki cykl jest <strong>indywidualny</strong> dla każdego subskrybenta. Co to oznacza w praktyce? Jeśli trzy pierwsze wiadomości w Waszym cyklu mają być wysyłane w dwudniowych odstępach, to osoba A zapisując się do listy w poniedziałek otrzyma drugą wiadomość w środę, a trzecią w piątek. Z kolei osoba B dołączając do Waszej kampanii we wtorek dostanie email numer dwa w czwartek, a email numer trzy w sobotę. Dodam jeszcze, że autoresponder samoczynnie kolejkuje wszystkie wiadomości i <strong>koordynuje za Was wysyłki</strong>, więc jest w tej kwestii o wiele mniej absorbujący i pracochłonny od newslettera, który za każdym musimy sami przygotować i zaplanować. Co ciekawe, niektóre z firm oferujących narzędzia do email marketingu pozwalają także na umieszczeniu linku „Chcę otrzymać kolejną wiadomość” w mailach z cyklu autorespondera, przez co subskrybent <strong>nie musi czekać</strong> np. ustalone dwa dni na kolejną wiadomość. Oczywistym jest też fakt, że prowadząc taką kampanię nie ustalamy konkretnej daty wysyłek tych wiadomości, gdyż cykle uruchamiane są automatycznie przez autoresponder po zapisie danej osoby do naszej listy.</p>
<p style="text-align: justify;">Pomijając już sam sposób działania autoresponderów, warto wiedzieć jak firmy mające w posiadaniu to narzędzie stosują je w swoich kampaniach mailingowych. Wiadomości z cyklu <strong>autorespondera</strong> są bowiem wręcz idealne do celów <strong>edukacyjnych</strong>, nie związanych bezpośrednio ze sprzedażą. Mają one dostarczyć subskrybentowi <strong>pożytecznych informacji i wiedzy</strong>, ale niekoniecznie z zakresu aktualnej oferty firmy. Przykłady?</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>serwis internetowy sprzedający 	aparaty cyfrowe może wysyłać <strong>kurs fotografowania</strong> w kilkunastu – 	kilkudziesięciu wiadomościach z cyklu;</li>
<li>koncern z branży FMCG może 	utrzymywać <strong>długotrwałą więź z odbiorcami</strong> swoich wiadomości 	poprzez dostarczanie im <strong>przepisów i porad kulinarnych</strong> w np. 	cotygodniowych odsłonach;</li>
<li>popularne „<strong>weselniki</strong>” użyć 	mogą wielokrotnych responderów do wysyłania subskrybentom <strong>porad</strong> dotyczących wyboru sali, orkiestry, czy idealnego terminu do ich 	uroczystości.</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Jest to co prawda tylko mała próbka możliwości tego rodzaju maili, ale mam nadzieję, że udało mi się pokazać jak skutecznie przeplatać wiadomości sprzedażowe (newslettery) <strong>praktycznymi i pożytecznymi informacjami</strong> bez większego nakładu pracy. Zapewniam Was, że subskrybenci bardzo chętnie wchodzą w interakcję z takimi wiadomościami, a wskaźniki otwarć czy kliknięć są dla nich najczęściej <strong>o wiele wyższe</strong> niż dla promocyjnych newsletterów.</p>
<p style="text-align: justify;">Cykl maili to także dowód na to, że:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>zależy Wam na <strong>wysokiej jakości treści</strong> dostarczanej subskrybentom,</li>
</ul>
<ul style="text-align: justify;">
<li>Wasza firma potrafi im zaoferować coś więcej niż „dziesięcioprocentowy rabat”,</li>
</ul>
<ul style="text-align: justify;">
<li>mówi <strong>tym samym głosem</strong>, co jej klienci,</li>
</ul>
<ul style="text-align: justify;">
<li>potrafi sprawić wrażenie, że każdy z nich traktowany jest <strong>indywidualnie</strong>, ponieważ posiada swój własny cykl wiadomości.</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">Przy wszystkich zaletach, które wymieniłem, musimy jednak pamiętać, że <strong>kluczem do sukcesu</strong> takiego cyklu maili jest tak naprawdę <strong>treść</strong>, którą stworzycie jeszcze przed jego aktywowaniem. Należy pamiętać, aby wysyłane informacje były użyteczne, wolne od banalnych stwierdzeń i powszechnej wiedzy, a także możliwie najbardziej <strong>personalizowane</strong>. Angażująca treść pomoże w utrwaleniu profilu Waszej firmy w świadomości odbiorców i spowoduje, że przy okazji kolejnych zakupów nie będzie łatwo ich skusić ofertą konkurencji. Z drugiej jednak strony, mało interesujące wiadomości prowadzić mogą głównie do <strong>wypisów</strong> czy nawet zgłaszania maili jako <strong>spam</strong>, co także należy mieć na uwadze pracując nad danym cyklem.</p>
<p style="text-align: justify;">Opisane przeze mnie w tym poście zastosowania autoresponderów to tak naprawdę tylko wycinek szerokiego wachlarza ich użyć. Jak zwykle zachęcam więc do ewentualnych pytań i dyskusji w komentarzach i jeszcze raz polecam autorespondery – w końcu nikt z nas nie chce być zasypywany ciągłymi powiadomieniami o promocjach.</p>
<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/jesli-nie-newsletter-to-co.html">Newsletter z automatu?</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.emailmarketing.pl/jesli-nie-newsletter-to-co.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jeden ze sposobów na budowanie listy mailingowej</title>
		<link>http://www.emailmarketing.pl/jeden-ze-sposobow-na-budowanie-listy-mailingowej.html</link>
		<comments>http://www.emailmarketing.pl/jeden-ze-sposobow-na-budowanie-listy-mailingowej.html#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 21 Dec 2009 08:57:53 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Krupa</dc:creator>
				<category><![CDATA[Email Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[emailing]]></category>
		<category><![CDATA[mailing]]></category>
		<category><![CDATA[newsletter]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.emailmarketing.pl/?p=99</guid>
		<description><![CDATA[Zapewne stali czytelnicy naszego bloga (a wierzę, że już takowych mamy, nie licząc mojej najbliższej rodziny) wiedzą, że fundamentem każdej kampanii email marketingowej jest baza mailingowa, czyli lista adresów subskrybentów naszego newslettera.
Niestety, ale bez listy maili ani rusz! Jest ona nie tylko podstawą, ale i największym skarbem, o który należy dbać jak o pierwszy rower [...]<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/jeden-ze-sposobow-na-budowanie-listy-mailingowej.html">Jeden ze sposobów na budowanie listy mailingowej</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><a href="http://www.emailmarketing.pl/jeden-ze-sposobow-na-budowanie-listy-mailingowej.html"><img class="alignleft size-full wp-image-106" title="list" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2009/12/list.jpg" alt="list" width="284" height="167" /></a>Zapewne stali czytelnicy naszego bloga (a wierzę, że już takowych mamy, nie licząc mojej najbliższej rodziny) wiedzą, że fundamentem każdej kampanii email marketingowej jest baza mailingowa, czyli lista adresów subskrybentów naszego newslettera.</p>
<p style="text-align: justify;">Niestety, ale bez listy maili ani rusz! Jest ona nie tylko podstawą, ale i największym skarbem, o który należy dbać jak o pierwszy rower z przerzutkami lub osławiony już zegarek otrzymywany na pierwszą komunię.</p>
<p style="text-align: justify;">A co jeśli ktoś jeszcze nie ma swojej bazy subskrybentów, ponieważ właśnie zaczyna przygodę z email marketingiem!? Nic straconego, bo zaraz dowie się jak ją zdobyć w najprostszy sposób…</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-99"></span>Zacznijmy jednak od krótkiej wyprawy po nowy telewizor! (Tak, dobrze przeczytałeś, telewizor!)Zastanów się Drogi Czytelniku, co robisz jeśli chcesz kupić nowy telewizor firmy X!? Siadasz do komputera, „otwierasz” okno na świat, nazywane w naszych czasach internetem i wpisujesz do wszechwiedzącej wyszukiwarki internetowej nazwę firmy X. Po kilku sekundach, wśród kilku pierwszych wyników znajdujesz stronę internetową poszukiwanej firmy i klikasz w nią. Otwiera się przed Tobą wirtualny świat firmy X: zdjęcia produktów, informacje o firmie, blog, kontakt oraz pomoc. Przeglądasz to co Cię interesuje i już masz opuszczać ten pełen telewizorów matrix, gdy nagle Twoje czujne oko dostrzega niewielki box z napisem „Zapisz się do newslettera”. Moment zawahania, zapisać się, czy nie &#8211; tocząca się walka pomiędzy wątpliwościami, a chęcią otrzymywania informacji o nowościach&#8230;, by po chwili wpisać swój drogocenny adres email.</p>
<p style="text-align: justify;">Koniec! Właśnie tak, Drogi Czytelniku buduje się bazę mailową! Umieszczanie formularza zapisu na stronie internetowej firmy jest najczęściej stosowanym sposobem na pozyskiwanie maili od obecnych lub przyszłych klientów.</p>
<p style="text-align: justify;">Na tym krótkim podsumowaniu mógłbym zakończyć swój post i zacząć zbierać pochwały. Tylko że razem z „redaktorem” Maciejem prowadzimy blog ekspercki, a to zobowiązuje. Dlatego, z  nieukrywaną przyjemnością opowiem Wam nieco więcej na ten temat….</p>
<p style="text-align: justify;">Jak już wspomniałem, najlepiej jakby w Twojej bazie znajdowały się adresy mailowe Twoich potencjalnych klientów – bo to do nich właśnie chcesz  docierać ze swoją wiadomością – plus adresy wszystkich osób, które w bardziej pośredni sposób chcą na bieżąco śledzić informacje o Twojej firmie. Są to m.in. pracownicy, partnerzy, dziennikarze, itp.</p>
<p style="text-align: justify;">Tak jak i Ty odwiedziłeś stronę internetową firmy X w poszukiwaniu telewizora, tak i osoby zainteresowane produktami lub usługami Twojej firmy odwiedzają Twoją firmową stronę WWW. Dlatego jest to idealne miejsce do poproszenia ich o pozostawienie adresu ze znaczkiem „@”. Możesz również umieścić formularz zapisu w innych miejscach w sieci, w których oficjalnie promuje się Twoja firma, np. blog, firmowe profile na social media, jak <a href="http://www.facebook.com/emailmarketingpl">Facebook Fan Page</a> oraz różnego rodzaju <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Splash_screen">strony „splash”</a>.</p>
<p style="text-align: justify;">Na pewno nie raz zapisywałeś się do subskrypcji przeróżnych newsletterów i wiesz jak irytujące jest wypełnianie kilkunastu okienek w formularzu oznaczonych mało przyjemną gwiazdką (lub płatkiem śniegu – jak kto woli; zależy od freudowskich skojarzeń) „* pole obowiązkowe”. Zastanów się jakie dane Twoich subskrybentów będą dla Ciebie niezbędne. Priorytetem są na pewno adres email oraz imię (do personalizacji wysyłek). Wszystko jednak zależy od profilu Twojej firmy. Jeżeli masz sieć sklepów w różnych miastach, to warto znać również miasto, z którego pochodzą subskrybenci – przyda się w przypadku segmentowania listy na regiony lub miasta, w których znajdują się Twoje sklepy.</p>
<p style="text-align: justify;">Zalecanym jest również pole „powtórz adres email”. Pozwoli ono na wyelimonowanie ewentualnych błędów przy wpisywaniu adresu za pierwszym razem.</p>
<p style="text-align: justify;">Internauci często przekręcają litery wpisując coś szybko i nieuważnie ( mi zdarza się to bardzo często) Niestety, ale wówczas taki adres email jest dla Ciebie bezużyteczny. Poza tym, będzie zaniżał wyniki skuteczności Twojego newslettera.  Pamiętaj jednak, że Twoi przyszli subskrybenci nie będą chcieli poświęcić na to zbyt dużo czasu.</p>
<p style="text-align: justify;">Staraj się, aby nigdy, ale to nigdy, nie wysyłać wiadomości osobom, które nie są zapisane do Twojej listy. Nic tak nie rozsierdza ludzi jak niechciana wiadomość. Wyobraź sobie sytuacje, gdy otwierasz tradycyjną skrzynkę na listy i wysypuje się z niej kilkanaście ulotek, a wśród nich  musisz wygrzebać swoje listy. Podobnie dzieje się z mailami. Nic nie zyskujesz wysyłając newsletter do osób, które go nie chcą, a możesz tylko wiele stracić. Dlatego wysyłaj osobom, które właśnie zapisały się do subskrypcji emaile, z prośbą o potwierdzenie chęci otrzymywania newslettera. Dzięki temu w Twojej bazie mailingowej będą znajdowały się jedynie adresy osób, które naprawdę chcą otrzymywać wiadomości od Ciebie. Zapewnij również nowych subskrybentów, że nie będziesz nikomu udostępniał ich maili. Udostępnij im link z „polityką prywatności” Twojej firmy. (Przykłady polityki prywatności firm<a href="http://www.avans.pl/polityka_prywatnosci.html"> Avans</a> i <a href="http://www.cosmoline.pl/pp.php">Cosmoline</a>)</p>
<p style="text-align: justify;">The last, but no least! Moja ulubiona porada &#8211; bądź kreatywny i zaskocz swoich przyszłych subskrybentów. W zamian za dane kontaktowe zaoferuj im zniżki, promocję lub bonusy których nie zdobędą w żaden inny sposób. W tym przypadku jedynym ograniczeniem jest Twoja kreatywność. Na przykład, jeśli prowadzisz księgarnię internetową, w zamian z adres email zaoferuj e-booka lub audio booka, które możesz wysłać w mailu powitalnym. W przypadku kawiarni może to być sekretny przepis na wyjątkowe ciasto marchewkowe; studio fotograficzne może udostępnić niepowtarzalną tapetę na pulpit komputera, a sklep meblowy kilka porad od architekta wnętrz. Natomiast firma działająca w sektorze B2B może wysłać raporty na temat skuteczności wykorzystywania swoich produktów bądź rocznego podsumowania całej branży. <a href="http://www.zjednoczenie.com.pl/article/9260_Dzien_Dziecka_-_promocja_w_Reserved.htm">Zobacz jak zrobiła to marka Reserved</a>.</p>
<p style="text-align: justify;">Pamiętaj także, Drogi Czytelniku, aby Twój newsletter był po prostu ciekawy i użyteczny. Czasami lepiej jest nie wysyłać wiadomości w ogóle, niż przeładowywać ją nudnymi i banalnymi informacjami. Możesz tylko w ten sposób stracić stałych czytelników Twoich newsletterów. Więcej informacji o czym pisać newslettery, aby były ciekawe już w kolejnym poście mojego autorstwa. <img src='http://www.emailmarketing.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
<p style="text-align: justify;">To tyle w tym temacie… Mam nadzieję, że moje wskazówki będą pomocnym oparciem podczas tworzenia listy kontaktów. Wszelkie pytania, niepewności lub sugestie, zostawiajcie w komentarzach. Obiecuję, że będę starał się odpowiadać na nie z prędkością światła.</p>
<p style="text-align: justify;">Tym razem próbowałem podzielić się z Wami tylko jednym – najpopularniejszym – z kilkudziesięciu sposobów budowania bazy mailingowej. Jeżeli interesuje Was ten temat i chcielibyście poznać jeszcze kilka innych tajemnych technik, to piszcie proszę w komentarzach, a na pewno w najbliższym czasie wznowię ten temat na blogu.</p>
<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/jeden-ze-sposobow-na-budowanie-listy-mailingowej.html">Jeden ze sposobów na budowanie listy mailingowej</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.emailmarketing.pl/jeden-ze-sposobow-na-budowanie-listy-mailingowej.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
