<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Email Marketing Blog &#187; call to action</title>
	<atom:link href="http://www.emailmarketing.pl/tagi/call-to-action/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.emailmarketing.pl</link>
	<description>Email Marketing – najnowsze rozwiązania i trendy oraz dobre praktyki poparte wieloletnim doświadczeniem ekspertów.</description>
	<lastBuildDate>Thu, 26 Jan 2012 10:44:24 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Efektywne planowanie sekcji wiadomości. Część 3: Content &amp; CTA</title>
		<link>http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-3-content-cta.html</link>
		<comments>http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-3-content-cta.html#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 06 Jun 2010 18:05:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Maciej Ossowski</dc:creator>
				<category><![CDATA[Email Marketing]]></category>
		<category><![CDATA[call to action]]></category>
		<category><![CDATA[content]]></category>
		<category><![CDATA[CTA]]></category>
		<category><![CDATA[design]]></category>
		<category><![CDATA[dynamic content]]></category>
		<category><![CDATA[email]]></category>
		<category><![CDATA[gmail]]></category>
		<category><![CDATA[html]]></category>
		<category><![CDATA[kreacja]]></category>
		<category><![CDATA[landing page]]></category>
		<category><![CDATA[treść]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.emailmarketing.pl/?p=696</guid>
		<description><![CDATA[Design porywających kreacji email to nie bułka z  masłem i rządzi się swoimi własnymi prawami, o których wspominałem już przy okazji poprzednich części tego cyklu (preheader oraz header). Teraz nadszedł czas aby, jak mawiają Amerykanie „get to the point”, czyli &#8230; <a href="http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-3-content-cta.html" class="more-link">Czytaj więcej <span class="btn arrRight"></span></a><p><a href="http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-3-content-cta.html">Efektywne planowanie sekcji wiadomości. Część 3: Content &#038; CTA</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="text-align: justify;"><strong><a href="http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-3-content-cta.html"><img class="alignleft size-medium wp-image-637" title="Budowa kreacji email" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/04/email-300x225.jpg" alt="" width="210" height="158" /></a>Design</strong> porywających kreacji email to nie bułka z  masłem i rządzi się swoimi własnymi prawami, o których wspominałem już przy okazji poprzednich części tego cyklu (<a href="http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-1-preheader.html" target="_blank">preheader</a> oraz <a href="http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-2-header.html" target="_blank">header</a>). Teraz nadszedł czas aby, jak mawiają Amerykanie „get to the point”, czyli dotrzeć do sedna każdej marketingowej wiadomości <strong>HTML</strong>, prawdziwego emailowego „mięsa”, które zawiera: główne wezwanie do akcji (<strong>CTA</strong>) oraz generującą wysoką konwersję <strong>treść</strong>. To najbardziej newralgiczne pole może pogrzebać każdą kreację email, dlatego sprawdźcie czego się wystrzegać aby <strong>wskaźnik kliknięć</strong> newslettera nie przypominał tego z lądujących w spamie „<a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Nigeryjski_szwindel" target="_blank">ofert 419</a>&#8221; czy powiadomień o astronomicznych wygranych w loterii.</p>
<p style="text-align: justify;"><span id="more-696"></span></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>1. Wskaż kierunek</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Zanim przystąpicie do tworzenia <strong>contentu</strong>, który będzie miał za zadanie zapoznać odbiorcę z pełnym przekrojem oferty, usług i produktów, pamiętajcie o tym, że email ma zupełnie odmienne przeznaczenie niż strona WWW. Wiadomość elektroniczna <strong>nie jest</strong> docelowym miejscem, w którym chcielibyśmy widzieć odbiorcę. W kliencie pocztowym <strong>niemożliwe jest</strong> dokonanie transakcji, rejestracja na stronie internetowej czy rezerwacja wycieczki – czyli zrealizowanie większości z akcji, na którym zależy marketerom odpowiedzialnym za wysyłki. Co więc powinno być intencją skutecznego mailingu? Oczywiście <strong>landing page</strong>, na którym dopiero może nastąpić finalna konwersja subskrybenta w klienta czy w użytkownika witryny. Zapychanie sekcji pomiędzy headerem a stopką kreacji email pełną ofertą sklepu jest więc zupełnie pozbawione sensu. Co gorsza, zniechęci i zirytuje to osoby, które otworzą tę wiadomość. Czy lubicie przewijać stronę kilka razy zanim dojdziecie do końca przekazu? Ja nie (chyba, że jest to spowodowane wzrostem modelki z newslettera <strong>Victoria’s Secret</strong> <img src='http://www.emailmarketing.pl/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> ), dlatego <strong>content</strong> powinien być ograniczony do <strong>zintensyfikowanego przekazu</strong>, podkreślać tylko <strong>unique selling points</strong> oferty i współgrać z dodatkowo zaakcentowanym <strong>CTA</strong>. Dobre przygotowanie tych dwóch elementów powinno działać jak znak nakazu jazdy prosto na jednokierunkowej ulicy – po jego zobaczeniu odbiorca <strong>musi trafić</strong> do punktu docelowego, którym jest <strong>landing page</strong>.</p>
<p style="text-align: justify;">Poniżej przykład ascetycznego newslettera, który rozbudza wyobraźnię i ciekawość na tyle, że kursor sam kieruje się na <strong>CTA</strong>. Wersja bez obrazów jest również bardzo pomysłowa i zaskakująca (tekstowy przekaz „Protection in progress” przemycony w sąsiadujących tabelach):</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/screen1.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter size-medium wp-image-701" title="Lacoste - obrazy zablokowane" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/screen1-300x218.jpg" alt="" width="300" height="218" /></a></p>
<p style="text-align: center;">&#8212;</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/screen2.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter size-medium wp-image-702" title="Lacoste - z obrazami" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/screen2-300x203.jpg" alt="" width="300" height="203" /></a></p>
<p style="text-align: justify;"><strong>2. Magiczne 600 pixeli</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Ustaliliśmy już, że kreacja, którą trzeba kilku(nasto)krotnie przewijać w dół z powodu objętości <strong>contentu</strong> to <strong>nienajlepszy pomysł</strong>. Znam natomiast jeszcze gorszy – kreacja, którą trzeba przewijać w prawo aby doczytać do końca urwane zdania bądź obejrzeć część obrazów. Oczekiwanie od odbiorców tak ekstremalnych czynności jak dodatkowy wysiłek <strong>scrollowania w celu kliknięcia w CTA</strong> (na czym powinno zależeć nadawcy, nie odbiorcy), jest jak umieszczanie towaru na sklepowej półce znajdującej się dwa i pół metra nad ziemią. <strong>Panaceum</strong> na ten ból jest jasne – nieprzekraczanie szerokości <strong>600 pixeli</strong> podczas kodowania kreacji <strong>HTML</strong>. Właśnie ta wartość jest charakterystyczna dla większości okien podglądu w najpopularniejszych klientach pocztowych i zagwarantuje, że wiadomość nie „rozjedzie się” w oknie przeglądarki. Trzymanie się poziomu <strong>max. 600 pixeli</strong> to także ukłon w stronę tych, którzy otworzą Wasz mailing na smarthphonie. 320 pixeli szerokości okna podglądu w <strong>iPhonie</strong>, 480 pixeli dla <strong>Droida</strong> i 360 pixeli dla <strong>Blackberry</strong> sprawiają, że po optymalizacji rozmiaru newsletter powinien być czytelny także w w/w telefonach.</p>
<p style="text-align: justify;">Moje własne testy i obserwacje wskazują też na to, że każdy mailing <strong>szerszy niż 650 pixeli</strong> dostaje automatycznie bardzo niemiłą niespodziankę od <strong>Gmaila</strong> – dostarczenie wiadomości do <strong>folderu spam</strong>. Z pewnością jest to forma „podziękowania” za przesunięcie <strong>Google</strong>’owych reklam poza pole widzenia odbiorcy, jak w poniższym przypadku:</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/screen-3.jpg" target="_blank"><img class="aligncenter size-medium wp-image-703" title="Przykład" src="http://emailmarketing.pl/uploads/2010/06/screen-3-300x166.jpg" alt="" width="300" height="166" /></a></p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;"><strong>3. Armata na wróble</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Jeszcze jakiś czas temu <strong>email marketing</strong> był kanałem, który przez niektórych porównywany był do <strong>armaty na wróble</strong>. Brak zaawansowanych możliwości <strong>targetowania</strong> czy <strong>personalizacji treści</strong> powodował, że marketerzy adresowali tę samą wysyłkę do całej bazy odbiorców, niezależnie od tego czy subskrybenci Ci kiedykolwiek otworzyli wiadomość bądź podjęli jakąkolwiek inną akcję. Taka praktyka nadal bywa stosowana, aczkolwiek w tym przypadku potencjalna sprzedaż bądź konwersja okupiona może być dużą liczbą kliknięć w „<strong>spam</strong>”, zwrotów i w konsekwencji, <strong>problemów z dostarczalnością</strong>. Obecnie marketerzy do dyspozycji mają już takie narzędzia jak <strong>targetowanie behawioralne </strong>czy <strong>Dynamic Content</strong> (dynamiczna treść wiadomości), które sprawiają, że para nie idzie w gwizdek a wysyłka newslettera nie jest strzelaniem na oślep. <strong>Dynamic Content</strong> pozwala automatycznie personalizować treść wiadomości w zależności od cech przypisanych subskrybentowi bądź jego danych GEO, samoczynnie odlicza w treści emaila ile czasu pozostało do określonego wydarzenia, a nawet łączy się z Europejskim Bankiem Centralnym i w „locie” konwertuje walutę obowiązującą w kraju naszego subskrybenta. <strong>Content</strong> wsparty tak zaawansowanymi rozwiązaniami pozostaje bezkonkurencyjny na tle mailingów, w których personalizacja utknęła na etapie „Witaj [[imie]]”.</p>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;"><strong>4. Spójność i klarowność</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Aby <strong>maksymalnie zredukować wskaźnik odrzuceń</strong> (jednoodsłonowych wizyt) na Waszym <strong>landing page</strong>’u, warto przywiązać wagę do <strong>spójności komunikatu</strong> przekazywanego w newsletterze i <strong>contentu</strong>, który subskrybent zobaczy po przejściu na stronę docelową. Mam tu na myśli:</p>
<ul style="text-align: justify;">
<li>spójny <strong>branding</strong>, kolorystykę i przekaz marketingowy, zarówno w mailu jak i na stronie;</li>
<li>„celne” przekierowanie odbiorcy na <strong>landing page</strong> (przykład: jeśli prowadzicie perfumerię internetową i główne CTA w Waszym mailingu zorientowane jest na kończącą się promocję na wodę toaletową marki X, dołóżcie wszelkich starań aby subskrybent po kliknięciu w to właśnie CTA miał okazję od razu kupić dany produkt. W momencie przekierowania go na stronę główna bądź zmuszania do tego aby sam odnalazł ścieżkę do produktu, który go zainteresował, ryzykujecie utratę potencjalnego klienta);</li>
<li><strong>wewnętrzna spójność kreacji</strong> – tytuł, CTA w preheaderze, headerze oraz content powinny być integralną częścią całego przekazu i uzupełniać się nawzajem. Wewnętrzny dysonans może zdezorientować odbiorcę komunikatu i osłabić skuteczność głównego CTA i treści.</li>
</ul>
<p style="text-align: justify;">
<p style="text-align: justify;"><strong>5. Bez testów nie ma sukcesu.</strong></p>
<p style="text-align: justify;">Czy wiedzieliście, że <strong>Hotmail</strong>, <strong>Apple Mail</strong> czy <strong>MS Outlook 2007</strong> nie renderują alt-textów? A może umknęło Wam, że <strong>Lotus Notes</strong> 6 i 7 nie ma wsparcia dla 8 i 24-bitowych obrazów w formacie <strong>PNG</strong> przez co Wasz newsletter może świecić pustymi ramkami w miejscu gdzie miało znaleźć się generujące <strong>ROI,</strong> graficzne wezwanie do działania? A może dopiero po wysłaniu wiadomości do listy zauważyliście, że <strong>MS Outlook</strong> blokuje obraz w tle, który miał być kluczem do wizualnej spójności kreacji? Przygotowanie skutecznej i poprawnie wyświetlającej się kreacji email w formacie <strong>HTML</strong> to trudna sztuka wymagająca określania <strong>instrukcji formatowania</strong> tabela po tabeli, komórka po komórce. Wbrew pozorom, efektywne kodowanie w tym przypadku bardzo różni się od tworzenia strony WWW, dlatego każda kreacja musi być kilkukrotnie <strong>przetestowana</strong> w największych klientach pocztowych, aby mieć 100% pewność, że wyświetla się ona tak, jak sobie tego życzymy.</p>
<p style="text-align: justify;">Dzisiejszy post jest już przedostatnim z tego cyklu. Jeśli interesuje Was jakie <strong>najlepsze praktyki</strong> oraz metody stosuje się przy formatowaniu ostatniej sekcji każdego newslettera – stopki – zapraszam już wkrótce. Tymczasem, powodzenia w walce z email marketingowymi przeszkodami i jeśli macie ciekawe doświadczenia czy pytania związane z kreacjami <strong>HTML</strong>, zapraszam do dyskusji!</p>
<p><a href="http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-3-content-cta.html">Efektywne planowanie sekcji wiadomości. Część 3: Content &#038; CTA</a> is a post from: <a href="http://www.emailmarketing.pl">Email Marketing Blog</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.emailmarketing.pl/efektywne-planowanie-sekcji-wiadomosci-czesc-3-content-cta.html/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

