czy-warto-korzystac-z-profesjonalnych-platform-do-email-marketingu

Czy warto korzystać z profesjonalnych platform do email marketingu!?

Piotr Krupa ~ 14 kwiecień 2010 ~ 5 komentarzyPodziel się

Jestem przekonany, że nad pytaniem zawartym w tytule tego posta zastanawiało się już wielu marketerów. Szczególnie ci, którzy dopiero zaczynają swoją przygodę z email marketingiem i nie dysponują zbyt dużą bazą subskrybentów.

Z jednej strony profesjonalna platforma mailingowa zapewni więcej ciekawych funkcjonalności, dzięki którym wiadomości będą wyglądały bardziej dynamicznie i atrakcyjnie. Jednak z drugiej strony, jest budżet, który w niektórych firmach jest tak skromny, że wielu marketerów musi przez to systematycznie uczęszczać na terapie grupowe, bijąc się z myślami – na co można wydać, a na czym zaoszczędzić.

Właśnie dlatego w tym poście chcę Wam przedstawić trochę danych, które powinny przechylić szalę niepewności na korzyść profesjonalnych platform mailingowych.

Korzystanie z profesjonalnych rozwiązań do email marketingu nie tylko zapewni dużą ilość funkcjonalności lub niebanalnych szablonów wiadomości, ale również – co jest priorytetem każdego marketera – dużo lepszą skuteczność kampanii email marketingowych.

Takimi rewelacyjnymi informacjami podzielił się z nami Michał Śliwiński, twórca i pomysłodawca Nozbe.com – narzędzia do zarządzania projektami i zadaniami, opartym na słynnej metodyce Davida Allena znanej jako GTD, czyli Getting Things Done. Mimo że, z profesjonalnego rozwiązania do email marketingu korzysta on dopiero od dwóch miesięcy, to zapewnia, że efekty tej zmiany są już bardzo widoczne w statystykach skuteczności działań email marketingowych.

Wewnętrzne rozwiązania

Od samego początku Nozbe (2007r.) email marketing był jednym z podstawowych narzędzi do komunikacji z użytkownikami. Wykorzystywano do tych działań wewnętrzne rozwiązanie stworzone przez zespół Nozbe w oparciu o mechanizm wysyłki PHPmailera.

Każdy nowy użytkownik podczas zakładania konta miał możliwość zapisania się do newslettera, który był wysyłany raz na 2-3 miesiące. Ponadto, po trzech dniach od założenia konta każdy z nich otrzymywał wiadomość follow-up z dodatkowymi informacjami, które miały pomóc w korzystaniu z aplikacji. Kolejnym działaniem był newsletter promocyjny, wysyłany do subskrybentów raz na pół roku.

Na początku efekty działań można było uznać za dobre. Wskaźnik otwarć był na poziomie 30%, a wskaźnik kliknięć oscylował w granicach nawet 10%. Mogło to wynikać z dużego zaangażowania subskrybentów, którzy brali udział w beta testach usługi Nozbe.

- Działania email marketingu okazały się szczególnie kluczowe w momencie zakończenia fazy beta aplikacji i oficjalnego uruchomienia. Wtedy kontakt z użytkownikami był najważniejszy. Później z każdą kolejną wysyłką wyniki były zadowalające, ale odnotowywałem coraz mniejszą skuteczności moich mailingów – stwierdza Michał Śliwiński.

Ponadto, im bardziej rosła lista subskrybentów, tym bardziej malała dostarczalność wysyłanych wiadomości. Jak przyznaje sam Śliwiński, najprawdopodobniej było to spowodowane wewnętrzną aplikacją mailową, która nie była w stanie wysłać tak dużej ilości maili za jednym razem. Spadek skuteczności był porażający – wskaźnik otwarć zmalał do jedynie 10%, a wskaźnik kliknięć do zatrważającego 1%. A zbierana przez 3 lata lista kontaktów stawała się powoli bezużyteczna.

- Stosowaliśmy całkiem zaawansowany system do  wysyłania newsletterów, ale okazuje się, że do skutecznego marketingu emailowego potrzebna jest jeszcze cała infrastruktura serwerowa, doświadczenie w dostarczalności i wiele innych czynników. Nawet najlepszy skrypt nie wystarczy – zaznacza Michał Śliwiński

Profesjonalna platforma do mail marketingu

Email marketing Nozbe po rozpoczęciu współpracy z profesjonalną platformą do email marketingu  bardzo szybko nabrał wiatru w żagle. Efekty były widoczne już po dwóch miesiącach. Jak przyznaje Michał Śliwiński na początku nie zmienił żadnych ze swoich działań, a wskaźniki skuteczności zaczęły rosnąć jedynie po zmianie infrastruktury na profesjonalną.

Wskaźnik otwarć zaczął sięgać ok. 60%, a wskaźnik kliknięć osiąga wyniki ponad 10%. Jego zdaniem, w miarę systematycznej pracy nad poprawą treści i kompozycji wiadomości, ich efekty skuteczności będą znacznie lepsze.

Założyciel Nozbe zdecydował się również poszerzyć zakres działań email marketingowych. Zaczął wysyłać newslettery do czytelników wydawanego przez niego magazynu ProductiveMagazine.com z informacją o ukazaniu się nowego numeru. Wskaźnik otwarć w ostatniej wysyłce tej wiadomości osiągnął poziom 70%.

W najbliższych planach jest również przełożeniu 10-etapowego kursu video „Getting Things Done” na kurs wysyłany za pomocą autoresponderów oraz uruchomienie osobnych autoresponderów dla użytkowników kont płatnych i darmowych.

Dodatkowo, Michał Śliwiński zdecydował się zwiększyć częstotliwość wysyłanych newsletterów z poradami odnośnie produktywności na 1-2 razy w miesiącu. Planuje również stworzyć specjalny kurs produktywności dla użytkowników Nozbe wysyłany w formie emaila.

- Widząc wymierne efekty moich starań, wiem, że email żyje, ma się dobrze, a email marketing jest bardzo dobrym medium służącym nie tylko do kontaktu z użytkownikami, ale i pozyskiwaniu zadowolonych klientów – podsumowuje twórca narzędzia do zarządzania projektami i zadaniami.

Jeżeli do działań email marketingowych wykorzystujecie wyłącznie wewnętrzne rozwiązania i nie jesteście zadowoleni z efektów jakie udaje Wam się osiągać, to nie macie niemal nic do stracenia, żeby spróbować profesjonalnych narzędzi i zobaczyć jaki to może przynieść efekt. Poza tym, w chwilach wahania i niepewności zawsze możecie przeczytać jeszcze raz tego posta, żeby przypomnieć sobie Michała Śliwińskiego i jego aplikację Nozbe, którego email marketing zaczął fascynować od nowa.

Dodaj do:
  • Twitter
  • Facebook
  • Wykop
  • Blip

Zobacz też

5 Responses to “Czy warto korzystać z profesjonalnych platform do email marketingu!?”

  1. Paweł Pela 1 maj 2010 at 4:52 po południu Permalink

    Uważam, że zdecydowanie warto, aczkolwiek jak napisałeś, budżet może być bardzo dużą przeszkodą. Pracowałem kiedyś w bardzo dużej firmie, wysyłającej każdego tygodnia kilkadziesiąt tysięcy maili reklamowych i newsletterów. Do moich obowiązków należało wysyłanie tych maili, prowadzenie testów i dostosowywanie HTML do wymagań przeglądarek. Używaliśmy Email Marketera Interspire, a statystyki przez niego dostarczane były bardzo poważnie traktowane (m.in. wpływały na wynagrodzenie w pewnym sensie, choć oczywiście nie bezpośrednio).

  2. Piotr Krupa 4 maj 2010 at 9:48 przed południem Permalink

    @Paweł, dziękuję za Twój komentarz. Zgadzam się, że bardzo często rodzaj działań email marketingowych zależy od budżetu i od wielkości listy odbiorców. Jednak – tak jak napisałeś – korzystanie z platformy mailingowej pozwoliło Wam dokładnie sprawdzać i analizować statystki skuteczności Waszych działań, które były poważnie traktowane przez Twoich przełożonych.
    Można zatem wnioskować, że jednak czasami warto nadszarpnąć budżet lub przekonać przełożonych o znalezienie środków, żeby prowadzić profesjonalne działania email marketingowe :) .

  3. TT 12 czerwiec 2010 at 2:12 po południu Permalink

    Ciekawy temat wpisu. Szkoda, że nie można na waszym blogu znaleźć analizy rodzimej oferty w zakresie email marketingu. Taki aktualizowany ranking byłby bardzo przydatny.

  4. Tomasz Brząkała 25 czerwiec 2010 at 2:44 po południu Permalink

    To ja też dodam coś od siebie. Uważam, że stosowanie profesjonalnej platformy do email marketingu jest koniecznością, jeśli chce się go “robić” profesjonalnie.
    Ponadto uważam, że sam system do tworzenia newsletterów, wysyłki i analizowania ich skuteczności jest tylko pierwszym krokiem na drodze do zwiększania efektywności pozyskiwania Klientów.

    Systemy klasy (LMA) Lead Management Automation są przyszłością, która zawładnie polskimi marketerami już w niedługim czasie. Eloqua, Marketo, Silverpop, Genius czy kilka mniejszych narzędzi to jest przyszłość marketerów.


Dodaj komentarz